
Prokuratura Krajowa stawia zarzuty Michałowi Wosiowi. Były wiceminister sprawiedliwości podejrzany o przekroczenie uprawnień
Prokuratura Krajowa postawiła posłowi PiS Michałowi Wosiowi zarzuty przekroczenia uprawnień w czasie, gdy w latach 2021–2023 nadzorował Służbę Więzienną. Polityk nie przyznaje się do winy.
Formalne zarzuty i zakres nadzoru
Prokuratura Krajowa przedstawiła we wtorek, 15 września 2026 r., formalne zarzuty posłowi Prawa i Sprawiedliwości oraz byłemu wiceministrowi sprawiedliwości Michałowi Wosiowi. Prokuratorzy zarzucają Wosiowi działanie na podstawie artykułu 231 paragraf 2 w związku z artykułem 12 Kodeksu karnego, czyli przekroczenie uprawnień i niedopełnienie obowiązków w celu osiągnięcia korzyści majątkowej i osobistej, działając tym samym na szkodę interesu publicznego. Zarzucane czyny miały miejsce między 2 lutego 2021 r. a 7 listopada 2023 r., kiedy Woś pełnił funkcję sekretarza stanu w Ministerstwie Sprawiedliwości. W tym charakterze był stałym zastępcą ministra w zakresie nadzoru nad Służbą Więzienną oraz Inspektoratem Wewnętrznym Służby Więziennej. Materiał dowodowy zgromadzony przez śledczych koncentruje się na decyzjach administracyjnych, rozstrzygnięciach urzędowych oraz wewnętrznych aktach normatywnych, które Woś podpisywał, kierując systemem więziennictwa.
Tło śledztwa i przebieg postępowania
Postępowanie karne było początkowo prowadzone przez Prokuraturę Regionalną w Poznaniu, a następnie przeniesione na szczebel krajowy. Po wniosku prokuratury o uchylenie immunitetu, 17 kwietnia 2026 r. Woś złożył oświadczenie o wyrażeniu zgody na pociągnięcie do odpowiedzialności karnej, co zweryfikowała Komisja Regulaminowa, Spraw Poselskich i Immunitetowych. 8 września 2026 r. Prokurator Generalny powołał specjalny zespół śledczy do prowadzenia sprawy, w której status podejrzanego ma obecnie sześć osób. Po przedstawieniu zarzutów we wtorek, prokuratorzy przesłuchali Wosia w charakterze podejrzanego. Woś nie przyznał się do winy i wyraził zgodę na publikację pełnego nazwiska oraz wizerunku.
- Początek okresu nadzoru ministerialnego badanego przez prokuraturę
- Koniec kadencji Wosia w nadzorze nad Służbą Więzienną
- Woś składa oświadczenie o zgodzie na pociągnięcie do odpowiedzialności
- Prokurator Generalny powołuje specjalny zespół do sprawy
- Prokuratura Krajowa przedstawia formalne zarzuty Wosiowi
Reakcja Ministerstwa Sprawiedliwości
Minister sprawiedliwości i Prokurator Generalny Waldemar Żurek wydał oświadczenie w tej sprawie za pośrednictwem platformy X, stwierdzając, że administracja więzienna była traktowana instrumentalnie podczas kadencji byłego ministra sprawiedliwości Zbigniewa Ziobry. Żurek podkreślił, że instytucje publiczne muszą pozostać chronione przed politycznym wykorzystaniem i pochwalił prokuraturę za postępy w postępowaniu. Zaznaczył, że organy ścigania zamierzają zbadać pełen zakres wcześniejszych działań administracyjnych w Służbie Więziennej.
Mówimy o byłym wiceministrze sprawiedliwości. Takie sprawy muszą zostać wyjaśnione do samego spodu, żeby nikomu więcej nie przyszło do głowy, żeby Służbę Więzienną, czy jakąkolwiek inną polską służbę, wykorzystywać do celów prywatnych czy partyjnych. Dziękuję prokuratorom za ich pracę.
Argumenty obrony i kontr-zawiadomienie
Woś odrzucił oskarżenia w publicznym oświadczeniu na platformie X, opisując sprawę jako całkowicie sfabrykowaną. Stwierdził, że zarzut dotyczy decyzji administracyjnej o awansowaniu na stopień pułkownika funkcjonariusza Służby Więziennej, który stworzył wyspecjalizowaną jednostkę antynarkotykową w polskich więzieniach. Woś argumentował, że artykuł 169 ustawy o Służbie Więziennej wyraźnie zezwala na awanse przyznawane w formie nagrody, twierdząc, że obecne kierownictwo Ministerstwa Sprawiedliwości i Służby Więziennej skorzystało z tego samego przepisu co najmniej 336 razy. Woś zapowiedział również złożenie zawiadomienia o możliwości popełnienia przestępstwa przez prowadzącego śledztwo prokuratora, wskazując na awanse, które przeniosły prokuratora z jednostki rejonowej do delegatury regionalnej, a następnie do Prokuratury Krajowej w dniu 8 września 2026 r. Dodatkowo Woś skrytykował prokuraturę za brak priorytetowego traktowania innych spraw, wskazując na nierozwiązane śledztwa dotyczące Kacprzyka, Giertycha, Nowaka, Polnordu oraz ekstradycji Krala.


