Scaloni: nie ma wyraźnego faworyta, Argentyna szykuje się na Egipt i Salaha w 1/8 finału MŚ
Argentyna zmierzy się z Egiptem we wtorkowym meczu 1/8 finału mistrzostw świata, a Lionel Messi i Mohamed Salah po raz pierwszy spotkają się na arenie międzynarodowej. Obie drużyny wchodzą w turniej, który – zdaniem selekcjonera Lionela Scaloniego – nie ma wyraźnego faworyta.
Scaloni nie widzi wyraźnego faworyta
Selekcjoner Argentyny Lionel Scaloni uważa, że mistrzostwa świata w 2026 roku wyrównały poziom rywalizacji, a tradycyjne potęgi mają trudności z dominacją. Jego drużyna potrzebowała dogrywki, by pokonać Republikę Zielonego Przylądka 3:2 w 1/16 finału, Francja wygrała z Paragwajem po rzutach karnych, a Hiszpania pokonała Portugalię golem w doliczonym czasie gry. Brazylia i Niemcy już odpadły.
Myślę, że te mistrzostwa świata są bardzo trudne dla wszystkich, wydaje się, że nie ma wyraźnego faworyta. Nie ma reprezentacji, które – jak to widywaliśmy przed mundialem – byłyby zdecydowanymi faworytami.
Scaloni wskazał na podróże, upał, stan boisk i zmęczenie piłkarzy jako czynniki uniemożliwiające którejkolwiek drużynie wysunięcie się na prowadzenie. Jest zadowolony z czterech zwycięstw Argentyny w czterech meczach, określając ich poziom jako „akceptowalny” i chwaląc ducha walki zespołu, gdy gra nie układa się najlepiej.
Messi i Salah szykują się do starcia w Atlancie
Mecz 1/8 finału w Atlancie zestawi ze sobą dwóch najlepszych zawodników turnieju. 39-letni Messi strzelił siedem goli w czterech meczach, dorównując Kylianowi Mbappé i Erlingowi Haalandowi w wyścigu o Złotego Buta, i trafiał do siatki w rekordowych ośmiu kolejnych meczach mistrzostw świata. 34-letni Salah poprowadził Egipt do pierwszego zwycięstwa w fazie pucharowej, zdobywając trzy gole i tworząc 16 okazji mimo naciągnięcia mięśnia dwugłowego.
Powiedziałem chłopakom przed meczem: „Chłopaki, to największa scena, na jakiej możecie zagrać w życiu. Po prostu się nią cieszcie”.
Żaden z zawodników nie potwierdził swojej przyszłości w reprezentacji po turnieju. Dyrektor reprezentacji Egiptu Ibrahim Hassan powiedział, że jego drużyna nie będzie onieśmielona: „Oni mogą mieć Messiego, ale my mamy Mohameda Salaha i mamy 26 własnych Messich”.
Historyczny przełom Egiptu
Egipt nigdy wcześniej nie wygrał meczu mistrzostw świata przed tym turniejem. Zwycięstwa nad Nową Zelandią w fazie grupowej i nad Australią po rzutach karnych w 1/16 finału zmieniły dziedzictwo Salaha w reprezentacji. Wygrana w serii rzutów karnych w Dallas, przypieczętowana przez Salaha „panenką”, doprowadziła napastnika do łez i wywołała świętowanie, które przeniosło się na ulice przed hotelem drużyny.
Nie wiem, czy to mój ostatni mundial, czy nie, ale musiałem to zrobić. Dzisiaj był jeden z najlepszych dni w moim życiu.
Salah ma teraz trzy gole w mistrzostwach świata, o jednego mniej od rekordu krajowego trenera Hossama Hassana – 69 goli w reprezentacji.
Obawy dotyczące odpoczynku i terminarza
Scaloni ostrzegł, że terminarz fazy pucharowej jest wyczerpujący. Gdyby Argentyna dotarła do finału, rozegrałaby pięć meczów w 17 dni. Zwycięstwo po dogrywce nad Republiką Zielonego Przylądka w upale Miami pozostawiło kilku zawodników ze skurczami, a szybkie przejście do meczu o godzinie 12:00 w Atlancie spotkało się z krytyką.
Im bliżej końca, im więcej meczów rozegranych, tym więcej odpoczynku potrzebujesz, a tymczasem dzieje się odwrotnie. Graliśmy w Miami kilka dni temu w tym upale, a teraz gramy jutro w południe.
Messi jest gotowy do gry od początku, mimo że rozegrał pełne 120 minut w piątek. Kolumbia zmierzy się ze Szwajcarią w Vancouver w drugim wtorkowym meczu 1/8 finału.


