
Tim Merlier wygrywa chaotyczny 12. etap Tour de France, a potężna kraksa zmusza dwóch kolarzy do wycofania się
Belgijski kolarz Tim Merlier wygrał sprintem swój trzeci etapowy sukces w Tour de France 2026 w Chalon-sur-Saône, ale gwałtowny upadek na ostatnich 500 metrach spowodował złamanie obojczyków u Fernanda Gavirii i Jenna Berckmoesa, zmuszając ich do wycofania się z wyścigu.
Trzecie zwycięstwo Merliera
Tim Merlier (Soudal Quick-Step) wygrał 12. etap Tour de France 2026 w czwartek, na trasie 179,1 km z toru Nevers Magny-Cours do Chalon-sur-Saône. Belgijski sprinter wyprzedził w ostatnich metrach Holendra Olava Kooija (Decathlon CMA CGM) i rodaka Jaspera Philipsena (Alpecin-Premier Tech). To było trzecie etapowe zwycięstwo Merliera w tym Tourze, po triumfach na 7. i 8. etapie, oraz szóste w karierze. Wynik przyszedł dzień po rozczarowującym 15. miejscu, a Merlier powiedział, że obecność żony i małego syna uczyniła go szczególnie znaczącym.
Dziś byłem naprawdę skupiony na zawodnikach, którzy wczoraj byli zablokowani. Znalazłem trochę miejsca i ruszyłem.
Szalony etap
Wczesne próby ucieczki były ściśle kontrolowane przez zespoły sprinterów. Baptiste Veistroffer (Intermarché-Lotto) ostatecznie wymusił ruch, a dołączyli do niego Ewen Costiou, Mattéo Vercher i Damiano Caruso. Lidl-Trek, chcąc chronić zieloną koszulkę Mada Pedersena, przeprowadził powtarzane ataki na ostatnich 20 kilometrach przez Quinna Simmonsa, Mattiasa Skjelmosé i samego Pedersena. Ulewny deszcz i zmienne wiatry zwiększyły nerwowość, ale peleton utrzymywał uciekinierów w ryzach i przygotował oczekiwany masowy sprint.
Kraksa, która zmieniła finał
Sprint został przyćmiony przez gwałtowny upadek na ostatnich 500 metrach. Kolumbijczyk Fernando Gaviria (Caja Rural-Seguros RGA) dotknął koła kolarza Bahrain Victorious, wywołując karambol, który powalił dziesiątki kolarzy. Gaviria doznał złamania obojczyka i został zmuszony do wycofania się, podobnie jak Belg Jenno Berckmoes (Intermarché-Lotto), który odniósł tę samą kontuzję. Zwycięzca 11. etapu Soren Waerenskjold również upadł, a Dorian Godon (Ineos Grenadiers) został zabrany na badania.
Rozmawiałem z nim od chwili upadku aż do momentu, gdy dotarliśmy do autobusu, był bardzo wzruszony. Uderzył się bardzo mocno w głowę. To był chaos, prawdziwy bałagan wśród pociągów sprinterskich na czele peletonu. Próbowałem ustawić go jak najdalej z przodu.
Dyrektor wyścigu Christian Prudhomme potwierdził złamania we francuskiej telewizji. Dla Caja Rural było to drugie wycofanie się z wyścigu po wcześniejszym odejściu Alexa Molenaara.
- Baptiste Veistroffer, Ewen Costiou, Mattéo Vercher i Damiano Caruso uciekają
- Zespół Mada Pedersena przeprowadza powtarzane ataki na ostatnich 20 km, aby chronić zieloną koszulkę
- Zespoły sprinterów doganiają ucieczkę i przygotowują masowy sprint
- Fernando Gaviria dotyka koła, wywołując ogromną kraksę
- Tim Merlier wyprzedza Olava Kooija i Jaspera Philipsena
Klasyfikacja generalna bez zmian
Ogólna klasyfikacja pozostała niezmieniona. Tadej Pogacar (UAE Team Emirates) utrzymał żółtą koszulkę, 3 minuty i 36 sekund przed Jonasem Vingegaardem (Visma-Lease a Bike). Francuska nadzieja Paul Seixas pozostał na piątym miejscu w generalce, 13 sekund za Juanem Ayuso, który nosi białą koszulkę jako najlepszy młody kolarz. W klasyfikacji punktowej przewaga zielonej koszulki Mada Pedersena została zmniejszona do 40 punktów nad Biniamem Girmayem po tym, jak agresywna taktyka Lidl-Trek nie zapobiegła masowemu sprintowi. Merlier zajmuje czwarte miejsce w tej klasyfikacji.
Francuska posucha i droga przed nami
Po 12 z 21 etapów żaden francuski kolarz nie wygrał etapu. Czwarte miejsce Alexa Baudina w Ussel pozostaje najlepszym wynikiem gospodarzy. Nadchodzący weekend to górzysty teren, a kilku sprinterów może teraz wycofać się z wyścigu, mając niewiele okazji. Sam Merlier może opuścić wyścig wcześniej, osiągnąwszy swoje cele.
