
Minister obrony Portugalii pozywa liderów Chega i gazetę 24Horas w związku z kontraktem na fregaty o wartości 3,9 mld euro
Minister obrony Nuno Melo ogłosił 10 sierpnia, że pozwie lidera partii Chega André Venturę, posła Pedro Frazão oraz gazetę internetową 24Horas w związku z doniesieniami o rzekomej utracie 90 mln euro prowizji przez portugalską firmę przy zakupie fregat od włoskiego koncernu Fincantieri za 3,9 mld euro.
Zapowiedź pozwu
Minister obrony Portugalii Nuno Melo ogłosił 10 sierpnia, że złoży pozew przeciwko liderowi partii Chega André Venturze, posłowi Pedro Frazão oraz gazecie internetowej 24Horas. Działania prawne są pokłosiem artykułu 24Horas z 7 sierpnia dotyczącego zakupu trzech fregat od włoskiego producenta Fincantieri za 3,9 mld euro oraz późniejszych komentarzy obu polityków Chega w mediach społecznościowych. Ministerstwo Obrony oskarżyło polityków o przekroczenie "wszelkich granic walki politycznej", twierdząc, że "kłamali z premedytacją, zniekształcali fakty i wygłaszali oświadczenia szkodzące dobremu imieniu, honorowi i powadze" resortu.
- Premier ogłasza zakup fregat w Rzymie
- 24Horas donosi o odsunięciu NTG od umowy i utracie 90 mln euro prowizji
- Ministerstwo Obrony ogłasza pozwy przeciwko 24Horas, Venturze i Frazão
- Ventura odpowiada i zapowiada dalsze żądania wyjaśnień w parlamencie
Spór o prowizję
Artykuł 24Horas sugerował, że portugalska firma NTG przez kilka miesięcy uczestniczyła w negocjacjach między rządem Portugalii a Włochami jako pośrednik Fincantieri, lecz została odsunięta w przeddzień podpisania umowy, tracąc prowizję w wysokości około 90 mln euro. Ministerstwo Obrony odrzuciło te twierdzenia, wskazując, że proces toczy się między państwami, "a nie z firmami", oraz że "żadna portugalska firma nie uczestniczyła ani przez jeden dzień w procesie zakupu między państwem portugalskim a włoskim". Fincantieri, zapytane przez DN, odmówiło komentarza, powołując się na politykę nieujawniania spraw biznesowych.
Reakcja Ventury
André Ventura wydał oświadczenie, w którym stwierdził, że przyjął wiadomość o zamiarze złożenia pozwu "z ogromnym zdumieniem", a działanie to pokazuje, że władza "źle reaguje na demokratyczną kontrolę". Podkreślił, że partia będzie nadal domagać się odpowiedzi.
Minister obrony może składać dowolne pozwy, ale istnieją pytania, na które trzeba odpowiedzieć.
Ventura wymienił konkretne pytania: w jaki sposób ustalono wartość transakcji, czy wypłacono prowizje i komu, dlaczego nagle zmieniono warunki umowy oraz dlaczego rząd unika wyjaśnień w tak delikatnej kwestii. Dodał, że "Portugalia nie może pozwolić sobie na kolejny skandal na miarę okrętów podwodnych" w swoich wydatkach na obronność, nawiązując do dawnych kontrowersji przy zakupach wojskowych.
Żądania opozycji
Zarówno Chega, jak i Partia Socjalistyczna (PS) domagają się wyjaśnień od rządu. Chega chce wezwania Nuno Melo do parlamentu po przerwie wakacyjnej, aby wyjaśnił, czy NTG została odsunięta od negocjacji i czy inni pośrednicy otrzymają prowizje. PS domaga się dostępu do szczegółów kontraktu, aby zrozumieć, jakie korzyści gospodarcze uzgodniono i jaki będzie zwrot dla krajowej gospodarki, oskarżając rząd o brak odpowiedzi na pytania posłów.
- Koszt zakupu fregat
- 3900 mln euro
- Rzekoma utracona prowizja NTG
- 90 mln euro
- Fundusz UE SAFE dostępny dla Portugalii
- 6000 mln euro
Szczegóły transakcji i nadzór
Zakup fregat został ogłoszony pod koniec lipca przez premiera w Rzymie. Trzy jednostki zakupione od Fincantieri za 3,9 mld euro mają wejść do służby w Portugalii w latach 2029–2030. Według stacji SIC nie będzie prywatnych pośredników, ponieważ jest to bezpośrednia umowa między państwami, a nie prywatna negocjacja handlowa, co jest zgodne z kryteriami europejskiego programu SAFE, funduszu pożyczkowego dla państw członkowskich na inwestycje obronne. Nuno Melo powiedział 6 sierpnia w SIC, że wybór fregat miał charakter techniczny, a nie polityczny, a transakcja będzie audytowana przez organy europejskie, Trybunał Obrachunkowy, Prokuraturę Generalną, Generalny Inspektorat Finansów, Generalny Inspektorat Obrony Narodowej oraz przedstawicieli trzech największych partii parlamentarnych. Portugalia ma do dyspozycji prawie 6 mld euro z funduszu europejskiego na inwestycje obronne, płatne w ciągu 30 lat.

