
Mediolańscy prokuratorzy badają oszustwa z użyciem klonowania głosu AI, które kosztowały Fideuram 95 mln euro
Włoskie organy ścigania wszczęły szereg postępowań po tym, jak cyberprzestępcy wykorzystali sztuczną inteligencję do klonowania głosu, aby oszukać kadrę zarządzającą banków. Z kont spółki Fideuram, należącej do Intesa Sanpaolo, zniknęło blisko 39,5 mln euro.
Operacja wymierzona w Fideuram
Prokuratura w Mediolanie prowadzi śledztwo w sprawie międzynarodowej grupy przestępczej, która wykorzystywała klonowanie głosu przez sztuczną inteligencję do atakowania kadry zarządzającej włoskich instytucji finansowych. Do największego ataku doszło 23 lutego 2026 r., gdy Paolo Molesini, ówczesny prezes banku prywatnego Fideuram, otrzymał wiadomości i telefony od osób podszywających się pod Carlo Messinę, dyrektora generalnego grupy Intesa Sanpaolo. Oszuści przekonywali Molesiniego, że Fideuram musi pilnie wykonać międzynarodowe przelewy w celu przejęcia zagranicznego banku, twierdząc, że bezpośrednie zaangażowanie spółki matki wywołałoby wyciek informacji i kontrolę ze strony Consob. Aby uwiarygodnić transakcję, sprawcy wykonali połączenie, naśladując głos Paolo Nastasiego, partnera zarządzającego kancelarii prawnej A&O Shearman Italia.
Sędzia Sonia Mancini opisała przebieg kontaktu w dokumentach sądowych nakazujących zajęcie aktywów:
Paolo Molesini został skontaktowany na swój służbowy telefon komórkowy za pośrednictwem wiadomości WhatsApp przez osobę, która mimo dzwonienia z numeru innego niż znany mu, podawała się za Carlo Messinę.
Uznając polecenie za autentyczne, Molesini poinstruował dział skarbu o przelaniu blisko 95 mln euro na konta w Chinach i Hongkongu. Fideuram wykrył nieprawidłowości krótko po zdarzeniu i uruchomił międzynarodowe alerty międzybankowe. Władzom udało się odzyskać od 53 do 59 mln euro, w tym 42 mln euro zablokowane w Chinach oraz ponad 13 mln euro zamrożone w Portugalii. Od 36 do 39,5 mln euro pozostaje zaginione po konwersji na kryptowaluty. Molesini zrezygnował z funkcji w Fideuram w marcu 2026 r., powołując się na powody osobiste.
- Fideuram
- 95 mln €
- Banca Ifis
- 23.8 mln €
- Mniejsza instytucja
- 2 mln €
Równoległe śledztwa i odzyskiwanie mienia
Prokurator generalny Mediolanu Marcello Viola potwierdził, że śledczy prowadzą trzy odrębne sprawy o podobnym modus operandi. W maju 2026 r. menedżer w Banca Ifis autoryzował transakcje o wartości 23,8 mln euro po otrzymaniu sfałszowanych wiadomości e-mail, które wyglądały na pochodzące od współpracownika. Środki zostały przekierowane przez konta w Hiszpanii, Singapurze, Hongkongu i Bahrajnie. Prokurator Enrico Pavone uzyskał nakaz prewencyjnego zajęcia mienia podpisany przez sędzię Sarę Cipollę, co pozwoliło na odzyskanie 20 mln euro w Barcelonie.
Trzecie dochodzenie, prowadzone przez prokurator Barbarę Benzi, dotyczy około 2 mln euro skradzionych z mniejszego banku, przy czym część tej sumy odzyskano w Chorwacji. W sprawie Fideuram prokuratorzy Benzi i Alfonso Serritiello objęli formalnym śledztwem 48-letniego izraelskiego informatyka pod zarzutem oszustwa kwalifikowanego.
- Oszuści kontaktują się z Paolo Molesinim, używając sfałszowanych wiadomości i sklonowanego głosu
- Paolo Molesini rezygnuje ze stanowiska prezesa Fideuram
- Sąd w Mediolanie wydaje dekret o prewencyjnym zajęciu międzynarodowych kont bankowych
- Prokuratura w Mediolanie ujawnia równoległe śledztwa w sprawie oszustw bankowych z użyciem klonowania głosu
Wzrost oszustw z użyciem syntetycznego dźwięku
Mediolańskie śledztwa zbiegają się w czasie z szerszymi danymi na temat cyberprzestępczości we Włoszech. Dane policji pocztowej wskazują na ponad 269 mln euro strat z tytułu oszustw internetowych w ciągu ostatniego roku. Próby wyłudzeń z wykorzystaniem syntetycznego dźwięku i deepfake'ów wzrosły w tym okresie o ponad 1300 proc., według Cyber Observatory. Napastnicy generują klony głosów na podstawie krótkich nagrań publicznych, adaptując taktyki podszywania się pod kadrę zarządzającą, znane z wcześniejszych przypadków oszustw korporacyjnych.


