
DR Kongo i Uzbekistan walczą o awans do 1/8 finału w decydującym meczu grupy K MŚ 2026
Lamparty po raz pierwszy od 1974 roku grają w mundialu i mierzą się z debiutującymi Białymi Wilkami. Zwycięstwo daje jednej z drużyn szansę na awans do 1/16 finału jako jedna z najlepszych ekip z trzeciego miejsca.
Historyczny powrót kontra debiutanckie marzenia
Obie drużyny wnoszą do tego meczu wyjątkowe historie. Demokratyczna Republika Konga uczestniczy w mistrzostwach świata po raz pierwszy od 1974 roku, kończąc 52-letnią przerwę. Uzbekistan, debiutujący w mundialu, wciąż walczy o pierwszy punkt i pierwsze zwycięstwo po odważnej, ale trudnej fazie grupowej.
Sytuacja w grupie K
DR Kongo zremisowało 1:1 z Portugalią, a następnie przegrało 1:0 z Kolumbią, co daje Lampartom jeden punkt i konieczność zwycięstwa, aby zachować szanse na awans. Uzbekistan przegrał 3:1 z Kolumbią i 5:0 z Portugalią, pozostając z zerem punktów, ale wciąż matematycznie żyje w walce o najlepsze trzecie miejsce – pod warunkiem wygranej. Remis eliminuje obie ekipy.
Pojedynek trenerów
Kongijczycy są prowadzeni przez Sébastiena Desabre'a, który nadzorował ich konkurencyjny powrót do światowego futbolu. Uzbekami kieruje Fabio Cannavaro, mistrz świata z 2006 roku z Włochami, który zaszczepił wiarę w swoim zespole mimo wysokich porażek.
Desabre ogłasza skład
Ogłoszono wyjściową jedenastkę DR Konga na ten mecz: Mpasi; Wan-Bissaka, Mbemba, Tuanzebe, Masuaku; Mbuku, Moutoussamy, Sadiki, Cipenga; Wissa i Bakambu. Na ławce rezerwowych znaleźli się m.in. Fayulu, Kalulu, Kayembe, Kakuta i Banza.


