
Roczny chłopiec zginął po uderzeniu przez cofający samochód babci na podjeździe w Treviso
Półtoraroczny chłopiec zmarł w środę wieczorem po uderzeniu przez samochód, który jego babcia cofała na podwórku ich domu w Treviso, w obecności obojga rodziców.
Wypadek
Półtoraroczny chłopiec pochodzenia mołdawskiego zmarł w środę wieczorem po uderzeniu przez samochód, który jego babcia cofała na parkingu w budynku wielorodzinnym, gdzie mieszka rodzina, w Zero Branco w prowincji Treviso. Do zdarzenia doszło krótko po godz. 20. Na miejsce przybyła karetka pogotowia (118), a ratownicy zaintubowali dziecko przed przewiezieniem do szpitala w Treviso, gdzie zmarł wkrótce po przybyciu z powodu odniesionych obrażeń.
Okoliczności
Tragedia rozegrała się na oczach rodziców. Według doniesień dziecko wyślizgnęło się z ramion matki i znalazło się za pojazdem w momencie, gdy babcia cofała. Ojciec próbował interweniować, ale nie zdążył. Chłopiec doznał poważnych obrażeń głowy.
Następstwa i śledztwo
Poinformowano dyżurnego sędziego, który zarządził sekcję zwłok. Karabinierzy z Treviso prowadzą śledztwo w sprawie zdarzenia. Nie podano dalszych informacji na temat ewentualnych zarzutów.


