
Daizen Maeda przechodzi z Celticu do Ipswich Town za 10 mln funtów. Beniaminek Premier League wzmacnia skład
28-letni napastnik, strzelec gola na mistrzostwach świata, podpisał trzyletni kontrakt z Ipswich Town. Został pierwszym japońskim zawodnikiem w historii klubu.
Ipswich Town sfinalizowało transfer japońskiego reprezentanta Daizena Maedy z Celticu, o czym beniaminek Premier League poinformował w sobotę. 28-letni napastnik kosztował według brytyjskich mediów około 10 mln funtów (około 9 mln euro plus 2 mln euro w ewentualnych bonusach) i związał się z klubem z Portman Road trzyletnią umową, która obowiązuje do lata 2029 roku.
Sylwetka nowego zawodnika Ipswich
Maeda trafia do Suffolk po czterech i pół roku pełnych sukcesów w Glasgow. W 212 występach dla Celticu strzelił 79 goli i zanotował 37 asyst, zdobywając pięć tytułów mistrza Szkocji, trzy Puchary Szkocji oraz dwa Puchary Ligi. Jego forma pod koniec ubiegłego sezonu była szczególnie imponująca: zdobył dziewięć bramek w ostatnich siedmiu meczach Celticu, w tym efektowną przewrotką w wygranym 3-1 derbowym spotkaniu oraz gola pieczętującego mistrzostwo w ostatniej kolejce przeciwko Hearts. Te osiągnięcia, w połączeniu z bramką dla Japonii w zremisowanym 1-1 meczu fazy grupowej mistrzostw świata ze Szwecją, przyciągnęły uwagę Ipswich.
Jestem bardzo dumny, że mogę podpisać kontrakt z Ipswich Town. Zawsze marzyłem o grze w Premier League i bardzo się cieszę, że mogę zrealizować to marzenie właśnie w tym klubie.
Trener Ipswich Gary O'Neil opisał Maedę jako zawodnika o imponujących warunkach fizycznych, który udowodnił swoją skuteczność w strzelaniu i kreowaniu sytuacji. Intensywny styl pressingu napastnika, dzięki któremu stał się ulubieńcem kibiców na Parkhead, jest cechą, którą O'Neil chce wdrożyć w zespole przygotowującym się do pierwszego sezonu w Premier League po roku przerwy.
Pożegnanie z Celtikiem
Po potwierdzeniu transferu Maeda zamieścił wpis w mediach społecznościowych, nazywając czas spędzony w Celticu „najbardziej wyjątkowym rozdziałem” swojej kariery i życia. Podziękował kibicom za wsparcie w trudnych i dobrych chwilach oraz stwierdził, że Glasgow na zawsze pozostanie drugim domem dla jego rodziny. Wiadomość zawierała również osobistą wzmiankę o jego synu.
Mój syn tak bardzo kocha Glasgow, że już teraz mówi, iż chce nosić koszulkę Celticu i pewnego dnia zagrać na Celtic Park. Mam wielką nadzieję, że to marzenie się spełni i że nasza rodzina kiedyś tu wróci.
Celtic wydał własne oświadczenie, w którym docenił wkład zawodnika, podkreślając jego nieustanną energię oraz ważne bramki, i życzył mu powodzenia.
Rekordowy następca w Celticu
Celtic nie tracił czasu na reinwestycję środków z transferu Maedy. Według licznych doniesień klub uzgodnił rekordowy transfer o wartości ponad 11 mln funtów plus bonusy, sprowadzając duńskiego napastnika Kaspera Hogha z Bodo/Glimt. 25-latek, który był głównym celem transferowym Celticu tego lata, ma podpisać czteroletni kontrakt. Ruch ten następuje po wcześniejszym zakupie kolumbijskiego napastnika Camilo Durana z Karabachu za 6 mln funtów.
Letnia przebudowa Ipswich
Transfer Maedy to piąte wzmocnienie Ipswich w tym oknie transferowym, po wcześniejszym przyjściu obrońcy z Maroka, Issy Diopa, z Fulham. Ipswich rozpoczyna sezon 2026-27 Premier League meczem u siebie z Sunderlandem 22 sierpnia, a O'Neil wypowiadał się o nowym nabytku w ciepłych słowach.
Gra w Premier League to cel, do którego dążył przez całą swoją karierę, i jesteśmy dumni, że podjął decyzję o realizacji tego celu właśnie w Ipswich Town.
Maeda, który wystąpił 30 razy w reprezentacji Japonii, strzelił gola podczas niedawnych mistrzostw świata w Ameryce Północnej, zanim jego kraj odpadł w 1/16 finału po meczu z Brazylią. Dzięki temu transferowi stał się pierwszym Japończykiem w historii Ipswich.

