
Trzy lwice padły w tokijskim zoo z powodu upałów. Japonia zmaga się z temperaturami rzędu 40°C
Trzy lwice z ogrodu zoologicznego Tama w Tokio padły w ciągu tygodnia. Sekcje zwłok wskazują na odwodnienie i niewydolność wielonarządową. Od połowy lipca, w czasie gdy Japonia zmaga się z falą ekstremalnych upałów i wysoką wilgotnością, zachorowało dziesięć z szesnastu lwów przebywających w zoo.
Upały przyczyną śmierci trzech lwic w ciągu tygodnia
Pierwsze objawy pojawiły się 19 lipca, gdy trzyletnia lwica Mugi przestała przyjmować pokarm. Następnego dnia zwierzę nie było w stanie ustać na nogach. Pracownicy zoo zapewnili wentylację, wodę, płyny podskórne, preparaty wspomagające pracę wątroby oraz witaminy, jednak lwica padła 28 lipca. Ichigo, jedenastoletnia samica, padła 31 lipca, a najstarsza z lwic, piętnastoletnia Luena, 2 sierpnia. Sekcje zwłok wszystkich trzech zwierząt wykazały ogólnoustrojowe odwodnienie i niewydolność wielonarządową, co wskazuje na stres cieplny jako przyczynę zgonów. Zoo oczekuje na ostateczne wyniki badań laboratoryjnych.
- Mugi, trzyletnia lwica, traci apetyt
- Mugi nie jest w stanie ustać; pracownicy rozpoczynają działania chłodzące
- Wstrzymano wstęp dla zwiedzających do lwów
- Mugi pada; sekcja zwłok wykazuje odwodnienie i niewydolność narządów
- Ichigo, jedenastoletnia lwica, pada
- Luena, piętnastoletnia lwica, pada; trzy inne lwy pozostają w ciężkim stanie
Japonia w obliczu bezlitosnych upałów
Do zdarzeń tych dochodzi w czasie, gdy Japonia przechodzi kolejny okres ekstremalnych temperatur. W ostatnich tygodniach w niektórych regionach słupki rtęci wskazywały 40°C, co określa się mianem "okrutnie gorących dni". Ubiegłe lato było najgorętszym w historii kraju, a tegoroczne upały nadeszły gwałtownie po zakończeniu pory deszczowej w połowie lipca. Najwyższą temperaturę w historii Japonii, 41,8°C, odnotowano 5 sierpnia 2025 r. w Isesaki. Według danych Agencji Zarządzania Pożarami i Katastrofami, między 20 a 26 lipca w całym kraju hospitalizowano blisko 18 600 osób z powodu udaru cieplnego, a 45 osób zmarło w drodze do szpitala. Japonia odnotowuje rocznie około 1300 zgonów związanych z upałami i dąży do zmniejszenia tej liczby o połowę do 2030 r.
Dlaczego lwy nie poradziły sobie z temperaturą
Lwy uważa się za zwierzęta odporne na ciepło, jednak połączenie wysokich temperatur i ekstremalnej wilgotności okazało się zabójcze. Hideaki Karaki, profesor medycyny weterynaryjnej na Uniwersytecie Tokijskim, wyjaśnił, że lwy nie pocą się. Zwierzęta te dyszą, aby usunąć wilgoć z dróg oddechowych, a parowanie chłodzi organizm. Przy wysokiej wilgotności mechanizm ten zawodzi. "Upał w tym miejscu wiąże się z dużą wilgotnością, co różni się od suchego gorąca w Afryce" – przekazał rzecznik zoo agencji AFP. Karaki dodał, że nagły skok temperatury po porze deszczowej nie dał zwierzętom czasu na aklimatyzację.
To pierwszy raz, kiedy doświadczamy czegoś takiego. Zeszłe lato również było gorące, ale żaden z naszych lwów nie zachorował w ten sposób.
Zoo podejmuje działania w celu ochrony pozostałych lwów
Ogród zoologiczny Tama, który utrzymuje lwy od 1964 r., posiada 16 osobników: pięć samców i jedenaście samic w wieku od roku do dwudziestu lat. U dziesięciu z nich od połowy lipca wystąpiły objawy, takie jak utrata apetytu i zmniejszona aktywność, w związku z czym 23 lipca wstrzymano wstęp dla zwiedzających. Trzy lwy, dwa samce i jedna samica, pozostają w ciężkim stanie i nie są w stanie ustać. Pracownicy codziennie podają im płyny dożylne, leki i witaminy. Cztery inne osobniki wyzdrowiały, a sześć pozostało zdrowych. Zoo instaluje obecnie przenośne klimatyzatory i wentylatory przemysłowe w prywatnym wybiegu, urządzenia do zraszania oraz poprawia wentylację. "Niektóre lwy wykazują oznaki poprawy" – powiedziała Kosaka w rozmowie z BBC.
Pierwszy taki przypadek w historii zoo
Zoo nigdy wcześniej nie odnotowało zgonu lwa z powodu upałów. "Nigdy wcześniej nie odnotowano przypadku śmierci lwów z powodu gorąca w Ogrodzie Zoologicznym Tama" – poinformował urzędnik władz metropolitalnych Tokio. Incydent przyciągnął szeroką uwagę japońskich mediów. Naukowcy zauważają, że spowodowane przez człowieka zmiany klimatyczne zwiększają częstotliwość i intensywność ekstremalnych zjawisk pogodowych w Japonii i na świecie.

