
Tragedia w Livorno: nauczycielka zginęła po zawaleniu się balkonu na trzecim piętrze
56-letnia nauczycielka zginęła 14 sierpnia w Livorno po upadku z wysokości około 10 metrów. Do wypadku doszło przy via Bonomo, gdy balkon jej mieszkania na trzecim piętrze częściowo się zawalił podczas wieszania prania.
Zawalone balkon
W piątek 14 sierpnia około godziny 17:00 w Livorno zginęła 56-letnia kobieta, pod którą częściowo zawalił się balkon mieszkania na trzecim piętrze. Do zdarzenia doszło przy via Bonomo, bocznej ulicy viale Marconi, w budynku mieszkalnym z lat 60. i 70. XX wieku. Roberta Celli, nauczycielka, żona i matka dwójki dzieci, mieszkała z rodziną na trzecim, ostatnim piętrze budynku. Według wstępnych ustaleń śledczych, kobieta wróciła z plaży i wieszała pranie, gdy konstrukcja nagle się załamała. Podłoga tarasu runęła, pociągając ją za sobą. Celli, pochodząca z Livorno, spadła z wysokości około 10 metrów.
Akcja ratunkowa
Sąsiedzi, którzy usłyszeli huk w momencie zawalenia, wezwali pogotowie ratunkowe. Jeden z mieszkańców, który wybiegł na zewnątrz, opisał dźwięk jako przypominający uderzenie ciężarówki w ścianę i dodał, że po spojrzeniu w górę zobaczył spadające elementy balkonów. Na miejsce przybyli ratownicy z Pubblica Assistenza di Ardenza, karetki SVS z via San Giovanni, straż pożarna oraz policja miejska. Celli została znaleziona nieprzytomna i przetransportowana w stanie krytycznym do szpitala w Livorno. Mimo wysiłków lekarzy, kobieta zmarła krótko po przyjęciu na oddział.
- Częściowe zawalenie balkonu przy via Bonomo, Celli spada z wysokości około 10 metrów
- Sąsiedzi dzwonią pod numer 118, służby ratunkowe przybywają na miejsce
- Celli przetransportowana w stanie krytycznym do szpitala w Livorno
- Celli umiera w szpitalu mimo podjętych prób ratunkowych
Uszkodzenia konstrukcyjne i środki ostrożności
Spadające gruzy uszkodziły dwa balkony znajdujące się poniżej. Przed uderzeniem w ziemię, taras przebił się przez balkon bezpośrednio pod mieszkaniem Celli. Strażacy zabezpieczyli teren i przeprowadzili wstępne oględziny. W ramach środków ostrożności, do czasu weryfikacji stabilności całego budynku, nakazano wyłączenie z użytku trzech innych balkonów, które nie zostały bezpośrednio dotknięte katastrofą. Policja miejska zamknęła okoliczne ulice, aby umożliwić prowadzenie działań ratunkowych.
Śledztwo
Dokładne przyczyny zawalenia pozostają przedmiotem dochodzenia służb, które przybyły na miejsce wraz z zespołami medycznymi. Władze muszą ustalić, co doprowadziło do awarii konstrukcyjnej podłogi balkonu na ostatnim piętrze. Zawalenie było częściowe, jednak powody cedimento pozostają niejasne. Inspekcje mają teraz ocenić stan techniczny pozostałych balkonów w kompleksie mieszkalnym. Śledztwo wyjaśni również dokładny przebieg zdarzenia.


