
Liverpool pokonuje Atlético Madryt 2:1 w meczu otwarcia Ligi Mistrzów na Anfield
Dominik Szoboszlai i Alexis Mac Allister zdobyli bramki dla Liverpoolu, który po odrobieniu strat pokonał Atlético Madryt 2:1 w swoim pierwszym meczu Ligi Mistrzów na Anfield.
Początek meczu i przełamanie Llorente
Liverpool rozpoczął kampanię w Lidze Mistrzów pod wodzą Andoniego Iraoli od zwycięstwa 2:1 nad Atlético Madryt na Anfield w środowy wieczór. Gospodarze stworzyli okazję już w pierwszej minucie, gdy Dominik Szoboszlai przejął podanie Koke w środku pola i uruchomił Alexandra Isaka, którego strzał po ziemi minął bramkę Jana Oblaka. Alexis Mac Allister zmarnował kolejną szansę chwilę później, zanim Álex Baena odpowiedział uderzeniem z dystansu w 13. minucie. Bradley Barcola przedarł się prawą stroną dwie minuty później, ale Oblak zamknął drogę do bramki.
Diego Simeone zmienił swoje zapowiadane plany, włączając Juliána Álvareza do wyjściowego składu obok Cristiana Romero, który po raz pierwszy wystąpił w trzyosobowej linii obrony z Dávidem Hancko. Giuliano Simeone operował na lewej flance, podczas gdy Álex Grimaldo rozpoczął mecz na ławce rezerwowych. Przed spotkaniem trener Atlético bagatelizował gotowość argentyńskiego napastnika.
Jest w fazie rozwoju. Nie uważam, by był gotowy do gry od pierwszej minuty.
Álvarez odpłacił się za zaufanie w 17. minucie. Cofając się do środka pola, napastnik dostrzegł wybiegającego za linię obrony Liverpoolu Marcosa Llorente, po tym jak Milos Kerkez źle ocenił pułapkę ofsajdową. Llorente opanował piłkę i strzałem lewą nogą pokonał Alissona Beckera, zdobywając swojego piątego gola w trzech wizytach na Anfield.
- Alexander Isak nie trafia w bramkę po stracie Koke
- Marcos Llorente zdobywa otwierającego gola po asyście Juliána Álvareza
- Dominik Szoboszlai wyrównuje dla Liverpoolu po podaniu piętą Ronalda Araújo
- Alexis Mac Allister strzela zza pola karnego, dając Liverpoolowi prowadzenie 2:1
Odpowiedź Liverpoolu przed przerwą
Atlético kontrolowało tempo gry do pół godziny meczu, niemal podwyższając prowadzenie, gdy Alisson obronił strzał Álvareza. Liverpool domagał się rzutu karnego po upadku Szoboszlaia w polu karnym, ale sędzia odrzucił protesty. Gospodarze stopniowo spychali Atlético do defensywy dzięki rajdom Rio Ngumohy na lewym skrzydle i nieustannemu pressowaniu przy wyprowadzaniu piłki przez gości.
Oblak obronił uderzenie Floriana Wirtza, które później uznano za nieprawidłowe z powodu spalonego, a także sparował próbę Barcoli z bliskiej odległości. Wyrównanie padło w 40. minucie po stracie w środku pola Kang-in Lee. Liverpool zaatakował szybko skrzydłem, gdzie Ronald Araújo, grający na prawej obronie, zagrał piętą do Szoboszlaia, który wyrównał stan meczu przed przerwą.
Druga połowa i zmiany
Liverpool objął prowadzenie tuż po przerwie. Mac Allister przejął piłkę przed polem karnym i pokonał Oblaka strzałem z dystansu na 2:1. Włoski sędzia Davide Massa ukarał żółtymi kartkami Mac Allistera oraz obrońcę Atlético Marca Pubilla, podczas gdy tempo meczu pozostawało wysokie.
Simeone odpowiedział pięcioma zmianami, by wpłynąć na przebieg gry. Grimaldo i Ademola Lookman zastąpili Koke i Kang-in Lee, a następnie Jonathan David wszedł za Baenę w ataku. W końcówce meczu Morten Hjulmand i Robin Le Normand zmienili Pablo Barriosa i Romero. Liverpool przeszedł do zwartej defensywy w ostatnich minutach, ograniczając posiadanie piłki przez Atlético i zapewniając sobie zwycięstwo, co oznacza drugą porażkę z rzędu dla hiszpańskiego klubu.
