
Luke Littler i Gian van Veen awansują w finałach World Series of Darts w Amsterdamie
Luke Littler pokonał wrogo nastawioną publiczność i wygrał z Dannym Noppertem 6:4, a faworyt gospodarzy Gian van Veen zwyciężył 10:7 z Karelem Sedlackiem w amsterdamskiej hali AFAS Live.
Littler pokonuje wrogo nastawioną publiczność w meczu z Noppertem
Lider światowego rankingu Luke Littler przezwyciężył wrogość holenderskich kibiców i dwulegową stratę w piątkowy wieczór, pokonując Danny'ego Nopperta 6:4 w pierwszej rundzie finałów World Series of Darts w hali AFAS Live w Amsterdamie. Noppert przełamał Littlera na początku meczu, gdy 19-latek spudłował trzy lotki na podwójnej 20, obejmując prowadzenie 3:1 dzięki zejściu ze 112 punktów. Littler odpowiedział, wyrównując stan rywalizacji na 3:3 i reagując na uporczywe gwizdy holenderskich widzów gestami dłońmi za uszami. Przy stanie 4:4 Littler popisał się decydującym zejściem z 95 punktów, trafiając pojedynczą 15 i dwie podwójne 20, co pozwoliło mu przełamać Nopperta i przypieczętować zwycięstwo w kolejnym legu.
Gwizdy i drwiny przy każdej lotce. Jeśli tak ma wyglądać moja codzienność przez następne 10, 15 czy 20 lat, to przyjmuję to wyzwanie.
Zwycięstwo podtrzymało szanse Littlera na wygranie wszystkich 11 najważniejszych turniejów PDC w jednym roku kalendarzowym, co jest osiągnięciem niespotykanym w profesjonalnych rzutkach. Zakończył mecz ze średnią 98,20 punktu na trzy lotki i wykorzystał sześć z 18 szans na zakończenie lega. Noppert przyznał, że zmarnował swoje okazje, zwłaszcza gdy nie zdołał zbudować przewagi 4:2 w szóstym legu. Littler w drugiej rundzie zmierzy się z Nathanem Aspinallem, który wygrał 6:4 z Raymondem Smithem.
- Daryl Gurney eliminuje obrońcę tytułu Michaela van Gerwena 6:5 w pierwszej rundzie.
- Luke Littler pokonuje Danny'ego Nopperta 6:4, a Wessel Nijman wygrywa z Simonem Whitlockiem 6:4.
- Gian van Veen pokonuje Karela Sedlacka 10:7 i zapewnia sobie miejsce w ćwierćfinale.
Van Veen w ćwierćfinale
W sobotnie popołudnie trzeci zawodnik świata Gian van Veen zapewnił sobie miejsce w ćwierćfinale, wygrywając 10:7 z czeskim zawodnikiem z 57. miejsca w rankingu, Karelem Sedlackiem. Mimo niższego rozstawienia, Sedlacek uzyskał średnią 103,30 punktu, przewyższając wynik Van Veena (101,52). W środkowej fazie meczu doszło do pięciu przełamań z rzędu, zanim 24-letni Holender opanował emocje i zakończył spotkanie na podwójnej ósemce przy serwisie Sedlacka.
Po prostu nie da się być zawsze na 100 procent, choć tego się od ciebie oczekuje. Zwłaszcza jako trzeci zawodnik świata, ludzie liczą, że będziesz zdobywać tytuły i zachodzić daleko w turniejach.
Van Veen zarobił blisko 1,2 mln euro w ciągu ostatnich dwóch lat, po tym jak w 2024 roku porzucił pracę w branży lotniczej. Jego zwycięstwo otwiera drogę do potencjalnego ćwierćfinału z rodakiem Dirkiem van Duijvenbode, który zmierzy się z drugim w rankingu Lukiem Humphriesem. Humphries awansował do drugiej rundy po zwycięstwie nad Jermaine'em Wattimeną.
- Karel Sedlacek
- 103.3 punkty
- Gian van Veen
- 101.52 punkty
- Luke Littler
- 98.2 punkty
Nijman awansuje po zakończeniu pierwszej rundy
Wessel Nijman, 12. zawodnik świata, zapewnił sobie zwycięstwo 6:4 nad weteranem Simonem Whitlockiem. Whitlock otworzył mecz zejściem ze 150 punktów, natychmiast przełamując rywala, ale Nijman odpowiedział tym samym. Nijman przełamał przeciwnika, obejmując prowadzenie 4:3, i wykorzystał czwartą lotkę meczową w dziesiątym legu po wcześniejszym zmarnowaniu trzech szans. 26-latek przystąpił do turnieju jako lider rocznego rankingu ProTour, wygrywając osiem tytułów w ramach European Tour i turniejów podłogowych w sezonie 2026.
W innych meczach pierwszej rundy Walijczyk Gerwyn Price pokonał Brody'ego Klingego 6:4 po szybkim objęciu prowadzenia 5:0, James Wade wygrał 6:5 z Damonem Hetą, a Motomu Sakai zwyciężył 6:5 z Callanem Rydzem. Obrońca tytułu Michael van Gerwen odpadł w czwartek wieczorem po porażce 6:5 z reprezentantem Irlandii Północnej Darylem Gurneyem.
