
Amerykańscy i włoscy progresywiści odchodzą od retoryki „woke” na rzecz kwestii gospodarczych
Politycy, w tym Alexandria Ocasio-Cortez i Laura Boldrini, dystansują się od wcześniejszej retoryki kulturowej, stawiając na pierwszym miejscu politykę gospodarczą i społeczną.
Przegrupowanie progresywistów w Stanach Zjednoczonych
Reprezentantka Stanów Zjednoczonych Alexandria Ocasio-Cortez zainicjowała rewizję wczesnego przekazu progresywnego podczas występu w programie ABC News „This Week”. Powołując się na radnego Nowego Jorku Chi Ossé, Ocasio-Cortez przyznała, że wcześniejsze ruchy miały swoje ekscesy i zachęciła progresywistów do przeniesienia punktu ciężkości na kwestie ekonomiczne. Uwagi te wywołały natychmiastową dyskusję w lewicowych publikacjach, gdzie autorzy analizowali, dlaczego wcześniejsze hasła progresywne nie zdołały utrzymać szerokiego poparcia politycznego. W „Slate” komentator kulturalny Luke Winkie przeanalizował strukturalny upadek początkowych ram aktywistycznych, podczas gdy Lee Siegel argumentował w „The New Statesman”, że napięcia ideologiczne wczesnego okresu pozostają nierozwiązane. Progresywni ustawodawcy starają się przenieść debatę z języka symbolicznego na konkretne cele polityczne, takie jak prawa pracownicze i pomoc gospodarcza.
Retoryka z tamtego okresu nie jest retoryką, której użylibyśmy dzisiaj.
Włoska centrolewica dystansuje się od amerykańskich haseł
We Włoszech czołowe postacie koalicji centrolewicowej odcięły się od amerykańskich wojen kulturowych. Była przewodnicząca Izby Deputowanych Laura Boldrini odniosła się do debaty w wywiadzie dla „Corriere della Sera”, utrzymując, że włoskie kampanie podążały bardziej umiarkowaną ścieżką niż ich transatlantyckie odpowiedniki. Boldrini podkreśliła, że prawa socjalne i obywatelskie nie są ze sobą sprzeczne, przedstawiając kompleksowy program łączący ustawową płacę minimalną, ulgi w rachunkach za energię, inwestycje w opiekę zdrowotną i transformację ekologiczną ze środkami zwalczającymi przemoc wobec kobiet, dyskryminację osób LGBTQ+ oraz złe traktowanie migrantów. Były premier Giuseppe Conte i były rzecznik Palazzo Chigi Rocco Casalino również przedstawili w „Corriere della Sera” niuanse, mające oddzielić ich partie od skrajności ideologicznych. Podczas rozmowy Boldrini skrytykowała również premier Włoch Giorgię Meloni, przywołując jej komentarze na temat historycznego faszyzmu w wywiadzie dla „The New York Times”.
We Włoszech podejście różniło się od amerykańskiego, a hasła nie były tak radykalne.
Ewolucja od praw obywatelskich do konfliktu politycznego
Termin ten wywodzi się z afroamerykańskiej gwary lat 30. XX wieku jako opis osób świadomych niesprawiedliwości rasowych i społecznych. Słownictwo to przeniknęło do mediów społecznościowych dekady później, zyskując widoczność dzięki hashtagowi #staywoke podczas protestów w 2014 roku w Ferguson w stanie Missouri przeciwko agresywnym taktykom policji. Uwaga skupiła się na nim globalnie latem 2020 roku po morderstwie George'a Floyda, gdy demonstracje Black Lives Matter ogarnęły miasta na całym świecie. Z czasem konserwatywni przeciwnicy zawłaszczyli tę terminologię do atakowania polityki progresywnej, naśladując prawicowe przejęcie frazy „poprawność polityczna” czterdzieści lat wcześniej. Konserwatywna krytyka coraz częściej celowała w przejawy kultury unieważniania (cancel culture), w tym usuwanie historycznych pomników i instytucjonalne kody językowe.
- Termin wchodzi do czarnej gwary amerykańskiej, opisując świadomość nierówności społecznych.
- Hashtag #staywoke zyskuje uwagę podczas protestów w Ferguson w stanie Missouri po przemocy policji.
- Globalne użycie rozszerza się podczas demonstracji Black Lives Matter po morderstwie George'a Floyda.
- Ustawodawcy w Stanach Zjednoczonych i we Włoszech rewidują wczesną retorykę progresywną i zwracają się ku polityce gospodarczej.
Strategiczna rekalibracja zachodnich partii progresywnych
Równoległe debaty w Waszyngtonie i Rzymie pokazują, że progresywni politycy reagują na słabości polityczne związane z debatami kulturowymi i kulturą unieważniania. Partie lewicowe kładą nowy nacisk na kwestie materialne, w tym koszty energii, ustawowe płace minimalne, finansowanie opieki zdrowotnej i gospodarkę. Podczas gdy konserwatywni komentatorzy nadal używają tej terminologii do atakowania inicjatyw progresywnych, ustawodawcy lewicy aktywnie redefiniują swój słownik polityczny. Odcinając się od dawnych ekscesów aktywistycznych na rzecz obecnych celów legislacyjnych, liderzy progresywni starają się bronić praw obywatelskich, priorytetowo traktując politykę gospodarczą.


