Legia Warszawa wygrywa 79-63 na wyjeździe i prowadzi 2-1 w finale polskiej ligi, Zastal z najniższym wynikiem sezonu
Broniący tytułu Legia Warszawa objęła prowadzenie 2-1 w finałach ORLEN Basket Ligi po dominującym zwycięstwie 79-63 na wyjeździe z Orlen Zastal Zielona Góra w piątek, ograniczając gospodarzy do najgorszego wyniku ofensywnego w sezonie.
Defensywna blokada w Zielonej Górze
Legia Warszawa jest o dwa zwycięstwa od obrony mistrzostwa Polski po imponującym występie na wyjeździe w trzecim meczu. Goście ograniczyli Orlen Zastal Zielona Góra do zaledwie 63 punktów, najniższego wyniku drużyny w sezonie 2025–2026. Pięciotysięczna publiczność w hali CRS oglądała słabą skuteczność swoich zawodników od samego początku – w pierwszej kwarcie zdobyli tylko 7 punktów, podczas gdy Legia zbudowała prowadzenie 18-7. Skuteczność Zastalu na poziomie 25 procent w pierwszej kwarcie i 0 na 1 zza łuku ustawiły ton meczu.
Double-double Ponsara kontroluje grę
Carl Ponsar popisał się najlepszym indywidualnym występem, kończąc mecz z 22 punktami, 13 zbiórkami, 3 asystami, 2 przechwytami i blokiem. Francuski skrzydłowy był skuteczny przez całe spotkanie, a jego trójka na 2:30 przed końcem pierwszej połowy powiększyła przewagę do 33:19. Był jednym z kilku zawodników Legii, którzy wnieśli wkład w głęboką rotację, której Zastal nie był w stanie dorównać.
- Carl Ponsar (Legia)
- 22
- Chavaughn Lewis (Zastal)
- 14
- Dominic Brewton (Legia)
- 13
- Patrick Cartier (Zastal)
- 13
- Jayvon Maughmer (Zastal)
- 12
- Race Thompson (Legia)
- 9
Zastal nie zdołał odrobić strat
Mimo krótkiego przebłysku pod koniec drugiej kwarty, gdy Jakub Szumert trafił dwie trójki, a Jayvon Maughmer dodał punkty, zmniejszając stratę do 28:37, gospodarze nigdy poważnie nie zagrozili. Legia odpowiedziała natychmiast po przerwie – trójka Andrzeja Pluty powiększyła prowadzenie z powrotem do 14 punktów. W połowie trzeciej kwarty przewaga wzrosła do 51:36, a każda próba odrobienia strat przez Zastal spotykała się z odpowiedzią Legii. Przewaga osiągnęła maksymalnie 17 punktów po rzutach wolnych Race’a Thompsona i trójce Ojarsa Silinsa.
Perspektywy serii
Chavaughn Lewis poprowadził Zastal z 14 punktami, a Patrick Cartier i Jayvon Maughmer dodali odpowiednio 12 i 13. Seria, rozgrywana do czterech zwycięstw, wynosi teraz 2-1 na korzyść Legii. Te same drużyny spotkają się w czwartym meczu w poniedziałek, 15 czerwca o 20:15 w Zielonej Górze, gdzie Zastal stoi przed koniecznością wygranej, aby nie znaleźć się w sytuacji 3-1.


