Lechia Gdańsk gromi Stal Mielec 7:1. Hat-trick Artura Szacha w dziewiątej kolejce Betclic 1. Ligi
Artur Szach zdobył trzy bramki i zaliczył asystę, prowadząc Lechię Gdańsk do zwycięstwa 7:1 nad Stalą Mielec na Polsat Plus Arenie w dziewiątej kolejce Betclic 1. Ligi.
Początek spotkania w Gdańsku
Lechia Gdańsk podejmowała Stal Mielec na Polsat Plus Arenie w ramach dziewiątej kolejki Betclic 1. Ligi. Gospodarze chcieli przedłużyć serię zwycięstw na własnym stadionie, podczas gdy Stal rozpoczęła mecz od ofensywnego nastawienia. Wczesna presja gości nie przyniosła jednak bezpośrednich okazji bramkowych. Lechia wykorzystała swój pierwszy składny atak w 12. minucie. Beskorwanyj przejął piłkę w środku pola i skierował szybkie podanie do albańskiego skrzydłowego Kevina Dodaja. Dodaj wbiegł z piłką w pole karne, po czym obsłużył Tomasza Wójtowicza. Wójtowicz odegrał do Artura Szacha, który mimo ciasnego krycia znalazł miejsce i strzałem po ziemi pokonał bramkarza Piotra Chrapustę.
Remis i gol do szatni
Stal Mielec szukała wyrównania, utrzymując się przy piłce przez 55 procent czasu gry w pierwszej połowie. Ich determinacja przyniosła efekt w 28. minucie po stałym fragmencie gry. Maciej Domański dośrodkował z rzutu rożnego, co doprowadziło do zamieszania w polu karnym Lechii. Napastnik Stali Simeon Oure dopadł do bezpańskiej piłki i mocnym uderzeniem pokonał bramkarza Axela Holewińskiego. Końcówka pierwszej połowy obfitowała w okazje po obu stronach. Odolak zmusił Lechię do defensywy groźnym strzałem z dystansu, a Krystian Getinger zablokował uderzenie Wójtowicza. Lechia przełamała remis tuż przed gwizdkiem kończącym pierwszą część gry. Szach odebrał piłkę w środku pola, minął Getingera i Matynię, po czym posłał prostopadłe podanie do prawego obrońcy Samuela Kopaska. Kopasek wbiegł w pole karne i strzałem przy bliższym słupku pokonał Chrapustę.
- Artur Szach otwiera wynik dla Lechii Gdańsk strzałem po ziemi
- Simeon Oure wyrównuje dla Stali Mielec po rzucie rożnym
- Samuel Kopasek przywraca prowadzenie Lechii strzałem przy słupku
- Artur Szach strzela z ponad 20 metrów w samo okienko
- Artur Szach kompletuje hat-tricka indywidualną akcją
- Kevin Dodaj podwyższa prowadzenie strzałem zza pola karnego
- Vladislav Blanuta lobuje Piotra Chrapustę strzałem zza pola karnego
- Bakary Sonko zdobywa siódmą bramkę dla Lechii Gdańsk
Szach powiększa przewagę
Druga połowa rozpoczęła się od pełnej kontroli Lechii Gdańsk. W 48. minucie Szach przejął piłkę przed polem karnym i uderzył z ponad 20 metrów w samo okienko bramki, podwyższając wynik na 3:1. Stal Mielec miała problemy z organizacją defensywy, co pozwoliło Lechii dyktować tempo gry. Około kwadrans po swoim drugim trafieniu Szach otrzymał piłkę w polu karnym, minął obrońców indywidualną akcją i skompletował hat-tricka. Szach zakończył mecz z trzema bramkami i asystą przy golu Kopaska.
- Artur Szach
- 3 bramki
- Samuel Kopasek
- 1 bramki
- Kevin Dodaj
- 1 bramki
- Vladislav Blanuta
- 1 bramki
- Bakary Sonko
- 1 bramki
Grad goli w drugiej połowie
Lechia utrzymała ofensywne tempo, dokładając trzy kolejne trafienia w ostatnim półgodzinie gry. Niespełna pięć minut po trzecim golu Szacha, Kevin Dodaj znalazł miejsce przed polem karnym i precyzyjnym strzałem w okienko zdobył piątą bramkę dla Lechii. Chwilę później szóstego gola strzelił rumuński napastnik Vladislav Blanuta. Blanuta zauważył wysuniętego Chrapustę i przelobował go strzałem zza pola karnego. Stal Mielec nie była w stanie stworzyć kolejnych okazji bramkowych. Sędzia doliczył minutę, w trakcie której rezerwowy Bakary Sonko ustalił wynik spotkania na 7:1.


