
Film „La invitación” w reżyserii Olivii Wilde wchodzi do kin 16 października. To remake „Sentimental” Cesca Gaya
Olivia Wilde wyreżyserowała anglojęzyczną wersję hiszpańskiego filmu, w której wystąpiła u boku Penélope Cruz, Setha Rogena i Edwarda Nortona. Produkcja wywodzi się ze sztuki teatralnej. Hiszpańscy krytycy są podzieleni, a bukmacherzy już typują film do Oscarów.
Od sztuki teatralnej do hollywoodzkiego remake'u
„La invitación” to amerykańska adaptacja „Sentimental”, hiszpańskiego filmu z 2020 roku, który Cesc Gay stworzył na podstawie własnej sztuki „Los vecinos de arriba”, wystawionej po raz pierwszy w 2015 roku. Hiszpańska produkcja rozpoczęła się w Katalonii, a następnie była grana w całej Hiszpanii z Candelą Peñą w roli głównej. Historia Gaya doczekała się adaptacji włoskich, niemieckich, francuskich, czeskich, rosyjskich i koreańskich, a „El Mundo” uznaje nowy film za dziewiątą adaptację w ogóle. Remake zachowuje czworo aktorów, jedną lokalizację i czas akcji ograniczony do jednego wieczoru.
Olivia Wilde wyreżyserowała film na podstawie scenariusza Willa McCormacka i Rashidy Jones, grając jednocześnie jedną z głównych ról. Partnerują jej Seth Rogen, Penélope Cruz i Edward Norton. „La Razón” podaje, że film trwa 107 minut i jest produkcją amerykańską. Obraz miał premierę na festiwalu Sundance, a „El Confidencial” opisuje go jako trzeci pełnometrażowy film Wilde jako reżyserki po „Súper empollonas” (2019) i „No te preocupes querida” (2022).
Fabuła i bohaterowie
Pewna para zaprasza sąsiadów z góry na kolację, by wyznać, że słyszą ich przez sufit i ściany podczas zbliżeń. Kolacja przeradza się w długą rozmowę, która obnaża frustracje obu małżeństw. Postać grana przez Wilde porzuciła malarstwo, by zająć się domem, podczas gdy bohater Rogena grał kiedyś w zespole, a obecnie uczy w szkole. „La Razón” twierdzi, że niemal każda postać budzi głęboką niechęć, więc film opiera się na grze aktorskiej, wyróżniając Cruz i Nortona jako najmocniejsze punkty obsady.
Odbiór w Hiszpanii
Hiszpańscy krytycy byli podzieleni w ocenie remake'u. „La Razón” przyznało dwie gwiazdki, „ABC” trzy, a „El Mundo” i „La Vanguardia” po cztery.
- La Razón
- 2 gwiazdki
- ABC
- 3 gwiazdki
- El Mundo
- 4 gwiazdki
- La Vanguardia
- 4 gwiazdki
To był łatwy film do nakręcenia, niezbyt drogi, z czworgiem aktorów.
Spekulacje oscarowe
„El Confidencial” donosi, że zakłady bukmacherskie już wymieniają „La invitación” jako możliwego kandydata do Oscara za najlepszy film, a Olivię Wilde jako potencjalną pierwszą aktorkę nominowaną do Oscara za film, który sama wyreżyserowała. Zapytany o te prognozy, Gay odpowiedział z nutą ironii, zwracając uwagę na to, jak są przedwczesne.
Bawi mnie trochę robienie prognoz, kiedy zostały dwa miesiące, ale cóż.
Oryginalna sztuka Gaya była również wystawiana w całej Hiszpanii, a premiera remake'u 16 października wprowadza tę historię na ekrany w nowej, anglojęzycznej formie.