
Kuba doświadcza drugiego całkowitego załamania sieci w ciągu pięciu dni w związku z amerykańską blokadą paliwową
Całkowity zanik sieci w piątkowe popołudnie pozostawił Kubę bez elektryczności po raz drugi w tygodniu, pogłębiając kryzys energetyczny spowodowany starzejącymi się elektrowniami i amerykańską blokadą ropy naftowej.
Drugi zanik w ciągu tygodnia
W piątek, 10 lipca 2026 r., o godzinie 16:30 czasu lokalnego (20:30 GMT) Krajowy System Elektryczny Kuby (SEN) doznał całkowitego odłączenia, co potwierdziła państwowa Unión Eléctrica (UNE). Blackout, drugi w ciągu pięciu dni, nastąpił po podobnym załamaniu w poniedziałek spowodowanym wahaniami napięcia w połączeniu z niską produkcją energii elektrycznej. Poprzednia awaria została usunięta po około 36 godzinach, a wszystkie prowincje ponownie podłączono dopiero w środę. Ministerstwo Energii i Górnictwa poinformowało, że uruchomiono protokoły odzyskiwania, ale nie podano jeszcze przyczyny piątkowej awarii. Wydarzenie to jest czwartym ogólnokrajowym zanikiem sieci w 2026 roku i dziewiątym od końca 2024 roku.
Nikt się tutaj nie poddaje!
Kryzys energetyczny narastający od lat
Kuba od połowy 2024 roku pogrążona jest w głębokim kryzysie energetycznym, który znacznie się pogłębił po tym, jak w styczniu prezydent USA Donald Trump groził cłami każdemu krajowi, który sprzedaje lub dostarcza ropę na wyspę. Kraj jest uzależniony od siedmiu starzejących się elektrowni cieplnych, niektóre mają ponad 40 lat, które często ulegają awariom i muszą być wyłączane na czas napraw. Główna elektrownia, Antonio Guiteras w prowincji Matanzas, została zatrzymana w tym roku już ponad piętnaście razy. Amerykańska blokada paliwowa, wprowadzona w celu zaostrzenia presji ekonomicznej na Hawanę, znacznie ograniczyła dostępność oleju napędowego potrzebnego do generatorów rezerwowych. W rezultacie Kubańczycy znoszą codzienne blackouty trwające ponad 24 godziny w Hawanie i mogące przekraczać 70 godzin w prowincjach wewnętrznych.
To heroiczne, co robią pracownicy energetyki w środku ludobójczej blokady energetycznej.
Powolna ścieżka do odbudowy
Przywracanie sieci kubijskiej to żmudny proces, który zazwyczaj rozpoczyna się od małoskalowych źródeł: farm słonecznych, instalacji hydroelektrycznych i rozproszonych generatorów diesla. Operatorzy stopniowo zasilają izolowane obszary, a następnie łączą je, aby zapewnić wystarczającą moc do ponownego uruchomienia dużych elektrowni cieplnych. Na podstawie wcześniejszych doświadczeń pełne odzyskanie zasilania może zająć kilka dni. Po poniedziałkowym blackoucie dopiero w środę UNE ogłosiła, że cała wyspa jest ponownie online.
- Ogólnokrajowy blackout wywołany wahaniami napięcia i niską produkcją.
- Pełne przywrócenie zasilania we wszystkich prowincjach.
- Całkowite odłączenie SEN, drugi blackout w ciągu pięciu dni.
Rząd obwinia Waszyngton
Prezydent Miguel Díaz-Canel oskarżył Stany Zjednoczone o próbę „wywołania wybuchu społecznego przez uduszenie” poprzez blokowanie dostępu do paliw. Minister Energii Vicente de la O Levy określił sytuację jako „złożoną”, ale wyraził zaufanie do pracowników, mówiąc, że są „godni, zaangażowani i codziennie rozwiązują problem blackoutu”. Jego przesłanie było wyzywające, ale kruchość systemu elektrycznego, który nie jest w stanie sprostać zapotrzebowaniu bez importowanego paliwa, została obnażona przez powtarzające się załamania.

