
Nastroje konsumentów w USA spadły do 51,0 pkt w sierpniu, sprzedaż detaliczna zmalała o 0,6% w lipcu
Indeks nastrojów konsumentów Uniwersytetu Michigan spadł w sierpniu do 51,0 pkt z 55,2 pkt w lipcu, a sprzedaż detaliczna w lipcu zmalała o 0,6%, ponieważ konflikt amerykańsko-irański obciąża budżety gospodarstw domowych.
Spadek nastrojów konsumentów
Indeks nastrojów konsumentów Uniwersytetu Michigan spadł na początku sierpnia do 51,0 pkt z 55,2 pkt w lipcu. To spadek o 7,6%, który przerwał dwumiesięczny okres poprawy. Ekonomiści ankietowani przez Reutersa prognozowali odczyt na poziomie 54,5 pkt. W maju indeks osiągnął rekordowo niską wartość 44,8 pkt. Pogorszenie nastrojów było widoczne w całym spektrum politycznym, przy czym szczególnie duży spadek odnotowano wśród Republikanów.
Nastroje wśród Republikanów są obecnie o 19% niższe niż odczyty tuż przed konfliktem z Iranem i najniższe od wyborów w 2024 roku.
Joanne Hsu, dyrektor Surveys of Consumers, poinformowała, że osłabienie nastrojów na początku miesiąca było powszechne we wszystkich grupach demograficznych, ze znacznymi spadkami wśród starszych konsumentów, osób o niższych dochodach oraz osób bez wyższego wykształcenia.
- Maj
- 44.8
- Lipiec
- 55.2
- Sierpień
- 51
Spadek sprzedaży detalicznej
Dane Departamentu Handlu wykazały, że sprzedaż detaliczna w lipcu spadła o 0,6% po niezrewidowanym wzroście o 0,2% w czerwcu. Ekonomiści prognozowali wzrost o 0,1%, przy szacunkach wahających się od spadku o 0,5% do wzrostu o 0,7%. Bazowa sprzedaż detaliczna, która wyklucza samochody, paliwa, materiały budowlane i usługi gastronomiczne, spadła o 0,4% po skorygowanym w dół wzroście o 0,4% w czerwcu.
Spadek odzwierciedla wyczerpanie zwrotów podatkowych, które wspierały wydatki w drugim kwartale, a także efekt przesunięcia przez Amazon wydarzenia Prime Day z lipca na czerwiec. Spadające ceny paliw obniżyły przychody stacji benzynowych, a producenci samochodów odnotowali spadek sprzedaży jednostkowej. Wydatki konsumpcyjne, które odpowiadają za ponad dwie trzecie gospodarki USA, wzrosły w drugim kwartale w tempie rocznym o 3,2%, podczas gdy cała gospodarka rozwijała się w tempie 1,5%.
- Czerwiec
- 0.2 %
- Lipiec
- -0.6 %
Oczekiwania inflacyjne lekko w górę
Jednoroczne oczekiwania inflacyjne w badaniu Michigan wzrosły do 4,3% z 4,2% w lipcu, podczas gdy oczekiwania pięcioletnie utrzymały się na poziomie 3,3%. Roczna inflacja osiągnęła w maju trzyletnie maksimum na poziomie 4,2%, po czym w lipcu spadła do 3,4%. Dla wielu Amerykanów codzienne koszty utrzymania pozostają wysokie mimo niedawnego wyhamowania dynamiki cen.
To trudne dla mniej zamożnych Amerykanów. Rzeczywistość jest taka, że inflacja to najbardziej regresywny podatek, jaki istnieje.
Diane Swonk, główna ekonomistka KPMG w USA, stwierdziła, że dane pokazują, iż tzw. gospodarka w kształcie litery K, w której zamożniejsi Amerykanie prosperują mimo rosnących kosztów, nie dobiegła końca. Ekonomiści PNC Financial zauważyli coraz więcej dowodów na to, że zamożniejsze i starsze gospodarstwa domowe wykorzystują zyski kapitałowe do wspierania wydatków, ale uznali, że trudno wyobrazić sobie scenariusz, w którym wydatki realnie załamią się.
Fed na rozdrożu
Prezes Rezerwy Federalnej Kevin Warsh, który objął stanowisko w maju, stoi na czele podzielonego banku centralnego. Stopa bezrobocia na poziomie 4,1% jest historycznie niska, ale płace realne spadły w ciągu ostatnich sześciu miesięcy, a wzrost zatrudnienia był umiarkowany. Inflacja pozostaje znacznie powyżej celu 2% wyznaczonego przez Fed, mimo że w ciągu ostatnich dwóch miesięcy wyhamowała.
Im częściej pojawiają się nagłówki o spadającej inflacji, tym bardziej uważam, że utrzymuje to oczekiwania w ryzach.
Prezes Fed z Richmond Thomas Barkin powiedział w czwartek, że obecny poziom stóp procentowych wydaje się wystarczająco restrykcyjny, aby obniżyć inflację. Zauważył, że duża część przyspieszenia wynika ze wstrząsów, w tym wyższych ceł, cen ropy i boomu inwestycyjnego w AI. Inwestorzy porzucili zakłady na podwyżkę stóp na posiedzeniu Fed 15–16 września po łagodniejszych danych o inflacji, choć rynki nadal wyceniają ponad 90% szans na wyższą stopę polityki pieniężnej do końca roku, zgodnie z narzędziem FedWatch grupy CME.
Reakcja rynków
Amerykańskie giełdy spadły w piątek po tym, jak słabe dane o sprzedaży detalicznej ostudziły entuzjazm związany z boomem AI, który wywindował indeksy do rekordowych poziomów. S&P 500 zamknął się na rekordowym poziomie w czwartek i wzrósł w tym roku o 14%. Indeks ten oraz Nasdaq były na drodze do trzeciego tygodnia wzrostów. Akcje europejskie były stonowane, STOXX 600 wzrósł o 0,05% do 659,65 pkt, podczas gdy kontrakty terminowe na ropę zdrożały o 1% do 87,93 USD za baryłkę po tym, jak USA zagroziły bezterminową blokadą morską Iranu. Rozmowy o zawieszeniu broni między Waszyngtonem a Teheranem pozostają w martwym punkcie, a obie strony w ostatnich dniach zaostrzyły retorykę.


