Ceny ropy rosną w obliczu impasu w rozmowach USA-Iran, ruch w cieśninie Ormuz spadł do sześciu jednostek
Cena ropy Brent osiągnęła we wtorek 88 USD za baryłkę, gdy prezydent Donald Trump odpowiedział na warunki porozumienia pokojowego Iranu własnymi żądaniami odszkodowawczymi. Sytuacja ta zmniejszyła szanse na ponowne otwarcie cieśniny Ormuz, a ruch statków przez ten szlak wodny spadł do zaledwie sześciu jednostek.
Dyplomatyczny impas
Prezydent Donald Trump odpowiedział w poniedziałek na warunki Iranu dotyczące porozumienia pokojowego, żądając od Teheranu odszkodowań za ofiary wojen, ataków i protestów. Wiele artykułów określiło to działanie jako eskalację retoryczną. Żądania Iranu, obejmujące rekompensaty i zniesienie sankcji, były w dużej mierze zgodne z warunkami wstępnego porozumienia pokojowego podpisanego w czerwcu, które od tego czasu przestało obowiązywać. Trump dodał później, że USA kontrolują cieśninę i oczyściły ten strategiczny szlak wodny z irańskich min. Od początku wojny w lutym Trump wielokrotnie zmieniał stanowisko, balansując między groźbami eskalacji a twierdzeniami, że porozumienie pokojowe jest bliskie.
- Początek wojny USA-Iran
- Podpisanie wstępnego porozumienia pokojowego, które później przestało obowiązywać
- Eksport netto przez cieśninę Ormuz wyniósł średnio 3 mln baryłek dziennie, spadek z 4,4 mln
- Huti przyznają się do dwóch ataków na rafinerię Saudi Aramco w Jazan
- Trump odpowiada na warunki Iranu żądaniami odszkodowawczymi; ropa drożeje o 5%
- Brent po 88 USD, najwyżej od 31 lipca; ruch w cieśninie Ormuz wynosi sześć jednostek
Zapaść żeglugi
Ruch statków przez cieśninę Ormuz spadł w poniedziałek do sześciu jednostek w porównaniu z 10-dniową średnią wynoszącą około 11, jak wynika z danych Kpler opublikowanych we wtorek. Do cieśniny wpłynęły cztery statki towarowe, w tym dwa puste tankowce do przewozu produktów naftowych, natomiast wypłynęły dwie jednostki: mały tankowiec przewożący skroplony gaz ropopochodny oraz statek z paliwami resztkowymi. Przed wojną przez cieśninę przepływało zazwyczaj od 130 do 140 statków. Dla porównania, w poniedziałek przez cieśninę Bab al-Mandab na Morzu Czerwonym przepłynęło 25 jednostek, co stanowi wynik zbliżony do 10-dniowej średniej wynoszącej prawie 24. Analitycy Barclays podali, że eksport netto ropy naftowej i produktów rafinowanych przez cieśninę Ormuz wyniósł średnio 3 mln baryłek dziennie w tygodniu kończącym się 7 sierpnia, co oznacza spadek z 4,4 mln baryłek dziennie w poprzednim tygodniu.
- Poprzedni tydzień
- 4.4 mln baryłek dziennie
- Tydzień kończący się 7 sierpnia
- 3 mln baryłek dziennie
Ceny ropy i gazu
Kontrakty terminowe na ropę Brent wzrosły do 88,00 USD za baryłkę, a na amerykańską ropę WTI do 82,45 USD. Oba poziomy są najwyższe od 31 lipca, po tym jak w poniedziałek kontrakty zyskały około 5%. Tim Waterer, główny analityk rynku w KCM Trade, stwierdził, że optymizm z ubiegłego tygodnia wygasa, co nadaje cenom ropy "wyraźny trend wzrostowy". Niemiecki koncern energetyczny Uniper ostrzegł, że ceny gazu utrzymają się na poziomie od 50 do 60 EUR za megawatogodzinę, dopóki cieśnina Ormuz pozostanie zamknięta.
Te wysokie ceny są złe dla naszych klientów, złe dla branży i złe dla naszego dobrobytu. Dlatego potrzebujemy rozwiązania.
Saudi Aramco przełożyło wznowienie pracy rafinerii Jazan o przepustowości 400 000 baryłek dziennie na 30 sierpnia po tym, jak Huti przyznali się do dwóch ataków na zakład w niedzielę. Irak podniósł oficjalną cenę sprzedaży ropy Basra Medium do Azji na wrzesień o 2,50 USD, do poziomu minus 4 USD za baryłkę w stosunku do średniej notowań Oman/Dubaj.
Perspektywy rynkowe i stopy procentowe
Europejskie akcje nieznacznie wzrosły, a indeks STOXX 600 zyskał 0,1%, osiągając 661,39 punktu. Wzrosty napędzały spółki energetyczne, które zyskały 1%, podczas gdy sektor turystyczny i rekreacyjny spadł o 0,7%. Kontrakty terminowe na amerykańskie indeksy giełdowe pozostały stabilne. Prezes Banku Rezerwy Federalnej w Cleveland, Beth Hammack, powiedziała w nocy, że jej zdaniem nadszedł czas na stopniowe podnoszenie stóp procentowych. Dane z rynku pieniężnego wskazują, że inwestorzy są niemal równo podzieleni między oczekiwaniem podwyżki a pauzą we wrześniu, zgodnie z narzędziem CME FedWatch. Oczekuje się, że środowe dane o inflacji konsumenckiej za lipiec pokażą miesięczny wzrost o 0,1% w ujęciu ogólnym i 0,2% w ujęciu bazowym.
Uważamy, że ryzyko jest przesunięte w stronę wysokiego odczytu, co prawdopodobnie doprowadziłoby do odbicia oczekiwań dotyczących stóp procentowych i potencjalnie odnowionych obaw o stagflację.
Tony Sycamore, analityk rynku w IG, opisał sytuację jako impas, w którym strony czekają na pierwszy ruch przeciwnika, a cena ropy może utrzymywać się w przedziale 75–95 USD w oczekiwaniu na przełom.


