
Wyniki egzaminów w Portugalii zagrożone: 0,7% arkuszy wciąż nieocenionych, minister przyznaje ryzyko
Z mniej niż 1% z ponad 300 000 krajowych arkuszy egzaminacyjnych wciąż nieocenionych, minister edukacji Fernando Alexandre przyznał w czwartek, że planowana na piątek publikacja wyników może zostać opóźniona z powodu trwających awarii platformy cyfrowej.
Cyfrowy debiut zamienia się w chaos
Po raz pierwszy krajowe egzaminy gimnazjalne w Portugalii były oceniane w całości za pośrednictwem platformy cyfrowej. Proces, który miał usprawnić ocenianie, zamiast tego wywołał serię awarii technicznych. Nauczyciele zgłaszali otrzymywanie prac z niedopasowanym pismem odręcznym, brakującymi arkuszami kontynuacyjnymi oraz prośbę o ocenę 100 prac w ciągu dwóch do trzech godzin. Ministerstwo Edukacji dwukrotnie przedłużało termin oceniania, najpierw do 14 lipca, a następnie do 15 lipca, ale platforma pozostała aktywna 16 lipca, a 0,7% z ponad 300 000 arkuszy egzaminacyjnych wciąż nie zostało ocenionych.
Burza polityczna w parlamencie
Podczas czwartkowej debaty nad stanem państwa premier Luís Montenegro przyznał, że „nie wszystko poszło dobrze” z ocenianiem egzaminów. Lider opozycji José Luís Carneiro z Partii Socjalistycznej zażądał gwarancji, że wszystkie wyniki zostaną opublikowane w piątek, i zakwestionował ich wiarygodność. Lider Chegi André Ventura nazwał sytuację „narodowym wstydem” i oskarżył rząd o obwinianie nauczycieli. Liberalna partia IL ostrzegła, że jeśli proces się nie powiedzie, premier powinien ocenić polityczne warunki pozostania ministra edukacji na stanowisku.
Nie wszystko poszło dobrze, ale wiemy, że ta cyfrowa transformacja przyniesie ulepszenia dla uczniów, portugalskich rodzin i systemu edukacji.
Nauczyciele i związki zawodowe kontratakują
Narodowa Federacja Nauczycieli (Fenprof) oświadczyła, że minister Fernando Alexandre „stracił kontrolę nad sytuacją” i nie ma już warunków do kontynuowania. Sekretarz generalny José Feliciano powiedział, że tysiące prac pozostało nieocenionych, a nauczyciele otrzymywali arkusz w nocy. Zapowiedział, że Fenprof złoży w piątek skargę do Prokuratury Generalnej wraz z wnioskiem o dochodzenie. „Platforma zawiodła, ponieważ wcześniej zawiodła decyzja polityczna” – stwierdził Feliciano, odrzucając wszelkie próby obwiniania nauczycieli.
Ten chaos nie spadł z nieba, został stworzony.
Wezwania do opóźnienia i odpowiedzialności
Filinto Lima, prezes stowarzyszenia dyrektorów szkół publicznych, zasugerował, że jeśli nie można zagwarantować jakości, publikację wyników należy przełożyć. Cristina Mota z ruchu Missão Escola Pública poszła dalej, opowiadając się za opóźnieniem całego harmonogramu, w tym drugiej fazy egzaminów i terminów rekrutacji na studia. Potwierdziła, że niektórzy nauczyciele odmawiają oceniania w obecnych warunkach, powołując się na zagrożenie dla rzetelności zawodowej. Jorge Miguel Teixeira z IL powiedział, że jego partia najpierw będzie szukać dokumentacji dotyczącej przygotowania transformacji cyfrowej, zanim zdecyduje o śledztwie parlamentarnym.
Najrozsądniej byłoby przełożyć wystawienie ocen, przełożyć drugą fazę, a nawet przełożyć harmonogram rekrutacji na studia wyższe.
Co dalej
Minister edukacji zaapelował do nauczycieli o dokończenie pozostałych ocen, ale przyznał, że dopóki wszystkie egzaminy nie zostaną poprawione, istnieje ryzyko, że piątkowy termin nie zostanie dotrzymany. W obliczu zbliżającej się skargi Fenprof i rosnącej presji politycznej rząd stoi przed wyścigiem o przywrócenie zaufania do procesu, który już odnotował cztery dni opóźnień. Wynik zadecyduje, czy tysiące uczniów otrzymają wyniki na czas, czy staną w obliczu zakłóconej drogi na studia.
- Ministerstwo przedłuża termin oceniania do 14 lipca, ale problemy z platformą utrzymują się.
- Termin ponownie przedłużony do 15 lipca; nauczyciele wciąż otrzymują nowe prace.
- Platforma pozostaje aktywna; 0,7% z ponad 300 000 egzaminów nieocenionych; minister przyznaje ryzyko.
- Planowana publikacja wyników; Fenprof złoży skargę do Prokuratury Generalnej.


