
Kraków otwiera kładkę Kazimierz-Ludwinów nad Wisłą za 120 mln zł
Licząca 130 metrów przeprawa pieszo-rowerowa łączy Kazimierz z Ludwinowem po ponad stu latach przerwy, kończąc inwestycję rozpoczętą na początku 2024 roku.
Inauguracja nad Wisłą
Kraków oficjalnie otworzył nową kładkę pieszo-rowerową nad Wisłą w niedzielę, 4 października 2026 roku, o godzinie 18:30. W uroczystości wzięli udział przedstawiciele władz miejskich oraz mieszkańcy, którzy wypełnili przeprawę między Kazimierzem a Ludwinowem. Wydarzenie uświetnił hejnał mariacki, występy artystyczne oraz poczęstunek obwarzankami. Rowerzyści zainaugurowali przejazd przez rzekę, a stalowe łuki rozbłysły w miejskich barwach biało-niebieskich. Pełniący obowiązki prezydenta Krakowa Stanisław Kracik podkreślił znaczenie fizycznego połączenia obu brzegów rzeki.
Państwa obecność przekonuje mnie, że ta inwestycja wcale nie jest ekstrawagancją, bo po prostu jej potrzebujecie. Przyszliście, chcecie się nią cieszyć, chcecie z niej korzystać i doskonale rozumiecie symbolikę mostu, który po 115 latach łączy Ludwinów z Kazimierzem.
Projekt i parametry techniczne
Przeprawa ma około 130 metrów długości, blisko 14 metrów szerokości i osiąga wysokość 16 metrów. Konstrukcja autorstwa architekta Kazimierza Łataka wykorzystuje splatające się stalowe wstęgi ułożone w krzywą sinusoidalną. Pomost podzielono na trzy strefy, wyznaczając ciągi dla pieszych i rowerzystów oraz podwyższoną platformę widokową. Prace objęły również remont ścieżek, budowę schodów, ramp oraz nowoczesne oświetlenie. Kładka łączy Bulwar Inflancki między ulicami Skawińską i Wietora po stronie Kazimierza z Bulwarem Wołyńskim w pobliżu ulicy Ludwinowskiej na południowym brzegu.
To bardzo miły widok, że kładka została wypełniona ludźmi, dla których została zaprojektowana i wymyślona.
Dwie dekady planowania i budowy
Władze miasta przygotowały pierwsze plany przeprawy w 2006 roku, uzyskując pozwolenie na budowę, jednak ograniczenia finansowe wstrzymały realizację. Łukasz Szewczyk, dyrektor Zarządu Inwestycji Miejskich, wskazał, że miasto wróciło do projektu w 2022 roku po nieudanej próbie z 2018 roku, zablokowanej przez negatywne opinie konserwatorskie dotyczące osi widokowej na Skałkę. Wykonawcę wybrano 1 sierpnia 2023 roku z ofertą 114 mln zł, przy czym koszt wcześniejszej kładki Bernatka wyniósł 38 mln zł.
- Kładka Bernatka
- 38 mln zł
- Przetarg na kładkę Kazimierz-Ludwinów
- 114 mln zł
Budowa ruszyła w styczniu 2024 roku, wymuszając czasowe zamknięcia bulwarów wiślanych. Inżynieryjne korekty na placu budowy zwiększyły wydatki o 500 tys. zł, co podniosło całkowity koszt inwestycji do blisko 120 mln zł przed otwarciem 4 października 2026 roku, siedem tygodni po pierwotnym terminie 11 sierpnia 2026 roku.
- Miasto tworzy koncepcję kładki i uzyskuje pierwsze pozwolenia
- Wstrzymanie projektu po negatywnych opiniach konserwatorskich dotyczących panoramy
- Władze miejskie wracają do planów budowy i aktualizują dokumentację
- Kraków wybiera wykonawcę z ofertą 114 mln zł
- Rozpoczęcie prac budowlanych na bulwarach wiślanych
- Pierwotny termin zakończenia inwestycji
- Oficjalna inauguracja i ceremonia otwarcia w Krakowie
Debata lokalna i proces nadawania nazwy
Projekt wywołał dyskusję o ochronie zabytków, wycince drzew na bulwarach oraz betonowaniu terenów zielonych wokół filarów. Krytycy kwestionowali wpływ konstrukcji na panoramę Krakowa wpisaną na listę UNESCO i proponowali inne lokalizacje, takie jak połączenie Dębnik ze Zwierzyńcem czy Zabłocia z Kazimierzem. Historyczne zapisy wskazują, że w tym miejscu istniał most przed spaleniem go przez wojska szwedzkie w XVII wieku, po czym przez stulecia działał tu prom. P.o. prezydenta Kracik poinformował, że kładka nie ma jeszcze oficjalnej nazwy, ponieważ rada miasta zamierza wypracować tytuł zrozumiały zarówno w Krakowie, jak i za granicą.
