
Trump przechodzi trzecią kontrolę w szpitalu w ciągu 13 miesięcy, gdy rosną pytania o zdrowie i sprawność umysłową przed 80. urodzinami
Prezydent Donald Trump odwiedził Walter Reed, co Biały Dom nazwał rutynowymi corocznymi badaniami, ale częstotliwość wizyt i uporczywe pytania o jego kondycję fizyczną i umysłową przyciągają ponowną uwagę na kilka dni przed jego 80. urodzinami.
Wizyta
Prezydent Donald Trump przybył do Walter Reed National Military Medical Center w Bethesdzie w Maryland około godziny 8:50 czasu lokalnego we wtorek na to, co Biały Dom określił jako coroczne badania stomatologiczne i medyczne. Prezydent później napisał na Truth Social, że półroczne badanie fizyczne poszło idealnie. „Właśnie zakończyłem moje 6-miesięczne badanie fizyczne w Walter Reed Military Medical Center” – napisał Trump. „Wszystko wyszło DOSKONALE. Dziękuję wspaniałym lekarzom i personelowi! Wracam do Białego Domu. Prezydent DJT.”
Wszystko wyszło DOSKONALE. Dziękuję wspaniałym lekarzom i personelowi!
Wzorzec częstych wizyt
To trzecia wizyta Trumpa w Walter Reed w nieco ponad 13 miesięcy, po zaplanowanych badaniach w kwietniu 2025 r. i niezapowiedzianej wizycie w październiku 2025 r., którą Biały Dom również określił jako coroczne badanie fizykalne. Zazwyczaj prezydenci USA odbywają jedną coroczną wizytę w placówce, chyba że wystąpi u nich nagły problem zdrowotny. Biały Dom poinformował, że wizyta w październiku obejmowała prewencyjny rezonans magnetyczny, a lekarz Trumpa Sean Barbabella określił go jako zapobiegawczy. Uzasadnienie wtorkowej wizyty wydawało się dodatkowo słabe, biorąc pod uwagę, że Trump miał wcześniej w tym miesiącu wizytę u dentysty ze swoim osobistym lekarzem na Florydzie.
- Pierwsze zaplanowane badanie lekarskie w Walter Reed po powrocie do urzędu
- Niezapowiedziana wizyta w szpitalu określona jako coroczne badanie fizykalne; wykonano prewencyjny rezonans magnetyczny
- Trzecia wizyta w celu corocznych badań stomatologicznych i medycznych, na kilka dni przed 80. urodzinami
Obawy o zdrowie fizyczne
W zeszłym roku Biały Dom ujawnił, że Trump został zbadany pod kątem obrzęku nóg i zdiagnozowano u niego przewlekłą niewydolność żylną, stan, w którym wadliwe zastawki żylne umożliwiają gromadzenie się krwi, powodując obrzęk, skurcze i zmiany skórne. Siniaki widoczne na grzbiecie dłoni Trumpa wywołały uporczywe pytania. Biały Dom przedstawił sprzeczne wyjaśnienia, w tym, że siniaki są wynikiem częstych uścisków dłoni, dużej dawki aspiryny lub że Trump uderzył ręką w stoły. Podczas uroczystości z okazji Dnia Pamięci na Cmentarzu w Arlington Trump zdawał się drzemać, gdy sekretarz obrony Pete Hegseth przemawiał do tłumu. Prezydent zdaje się również zasypiać podczas posiedzeń gabinetu, podpisywania dokumentów i spotkań w Gabinecie Owalnym.
Czuję się tak samo jak 50 lat temu. Może śmieciowe jedzenie jest dobre.
Debata o sprawności umysłowej
Pytania o sprawność umysłową Trumpa nasiliły się. „The New York Times” poinformował w kwietniu, że nieprzewidywalne zachowanie Trumpa i radykalne komentarze na temat Iranu i papieża Leona XIV ożywiły w USA dyskusję na temat zdrowia psychicznego prezydenta. W styczniu jego bystrość umysłu została zakwestionowana, gdy zażądał, aby USA przejęły kontrolę nad Grenlandią, która należy do Danii, ponieważ nie otrzymał Pokojowej Nagrody Nobla. Demokraci wielokrotnie wzywali do niezależnego badania lekarskiego prezydenta. Rzeczniczka prasowa Białego Domu Karoline Leavitt broniła Trumpa, twierdząc, że po prostu zamyka oczy, aby aktywnie słuchać.
Najstarszy prezydent
Trump, który 14 czerwca będzie obchodzić 80. urodziny, jest najstarszą osobą, jaką kiedykolwiek wybrano na prezydenta USA. Urodziny zbiegną się z walką w klatce UFC na trawniku Białego Domu, która ma przyciągnąć tysiące widzów. Trump wielokrotnie krytykował swojego poprzednika Joe Bidena jako starca niezdolnego do wykonywania swojej pracy, ale teraz sam mierzy się z własnym szybkim starzeniem się, twierdząc, że wszystko jest w porządku. W zeszłym tygodniu Trump ponownie przechwalał się, że jego oceny poznawcze są znakomite, opisując pytania dotyczące identyfikacji zwierząt. Prezydenci USA nie mają obowiązku ujawniania swojej dokumentacji medycznej, chociaż coroczne wizyty w Walter Reed stały się tradycją.


