
Koncert Jovanottiego w Barletcie odwołany z powodu azbestu. Sprzedano 33 tys. biletów
Koncert Jovanottiego, zaplanowany na 17 sierpnia w Barletcie, został odwołany po tym, jak agencja Arpa Puglia wykryła azbest na terenie dawnej papierni. Decyzja dotyczy 33 tys. posiadaczy biletów.
Koncert odwołany z powodu wykrycia azbestu
Koncert Jovanottiego, zaplanowany na 17 sierpnia na terenie dawnej papierni w Barletcie, został oficjalnie odwołany. Regionalna agencja ochrony środowiska Arpa Puglia wykryła 6-8-centymetrowy fragment azbestu w pobliżu wejścia na teren przemysłowy. Lokalny urząd zdrowia ASL Bat uznał 50-hektarowy teren za nieodpowiedni, wskazując na ryzyko, że 33 tys. uczestników mogłoby rozdeptać ukryte fragmenty azbestu i uwolnić niebezpieczne włókna do powietrza. Decyzję sformalizowała 12 sierpnia Prowincjonalna Komisja ds. Imprez Masowych przy prefekturze Barletta-Andria-Trani po analizie wyników badań środowiskowych.
Maurizio Salvadori, dyrektor generalny organizującej wydarzenie firmy Trident Concert, ogłosił odwołanie podczas konferencji prasowej. Poinformował, że firma sprawdza, czy koncert Jova Summer Party mógłby odbyć się 19 września w Bari. Bilety zakupione na pierwotny termin zachowałyby ważność w przypadku potwierdzenia nowej lokalizacji. W przeciwnym razie dostępne będą zwroty, obejmujące koszty przedsprzedaży, ale bez opłat prowizyjnych.
Kontrole i harmonogram biurokratyczny
Lokalizację wybrano w listopadzie 2025 r., a sprzedaż biletów ruszyła 16 listopada. Przez miesiące nie zgłaszano zastrzeżeń. Około dwa miesiące temu do prokuratury wpłynęło zawiadomienie dotyczące stanu zdrowotnego terenu, wskazujące na składowisko azbestu oddalone o około 600 metrów od strefy koncertowej. Pierwsze próbki pobrane pod koniec czerwca na wniosek ASL i Arpa nie wykazały obecności azbestu. Prywatne badanie zlecone przez Trident wykazało azbest jedynie za fabryką i obok niej, około 200 metrów od sceny, w obszarze uznanym za bezpieczny dla publiczności. Jednak kontrola Arpa na początku sierpnia wykryła fragment azbestu przy wejściu, co doprowadziło do odwołania imprezy.
- Miejsce koncertu w dawnej papierni wybrane; sprzedaż biletów od 16 listopada
- Zawiadomienie do prokuratury w sprawie stanu terenu; pierwsze próbki nie wykazują azbestu
- Arpa Puglia znajduje 6-8-centymetrowy fragment azbestu przy wejściu
- Komisja uznaje teren za nieodpowiedni; koncert oficjalnie odwołany
- Możliwy termin przeniesienia do Bari (wstępnie, lokalizacja niepotwierdzona)
Salvadori wyraził frustrację procesem biurokratycznym, zauważając, że sprawa ciągnęła się przez dwa i pół miesiąca, a scena była niemal w pełni zmontowana, gdy nadszedł zakaz. Pracownikom demontującym konstrukcję nakazano pracę w białych kombinezonach ochronnych.
Chodzi o to, że gdy wpływa zawiadomienie do prokuratury, najwygodniej jest powiedzieć: „nie róbmy tego”. Kusi mnie, by stwierdzić, że jeśli ktoś wejdzie na stadion San Nicola i podrzuci kawałek azbestu, można by postawić hipotezę, że są tam inne, a zatem zakazać koncertów również na San Nicola.
Reakcja burmistrza i miasta
Burmistrz Barletty, Cosimo Cannito, nazwał odwołanie porażką całego miasta.
Byli tacy, którzy do końca walczyli o to, by to wielkie wydarzenie się odbyło. I są tacy, którzy dziś niestety świętują porażkę, która nie dotyczy jednej opcji politycznej, lecz całego miasta.
Cannito podziękował mieszkańcom wspierającym wydarzenie i stwierdził, że administracja miejska walczyła po stronie Barletty, jej mieszkańców, pracowników i tysięcy osób, które wybrały to miasto. Salvadori oddzielnie oczyścił z zarzutów władze miejskie, mówiąc, że burmistrz i administracja walczyli o to, by koncert doszedł do skutku.
Szerszy kontekst trasy
Trasa Jova Summer Tour zatrzymała się już w Olbii i Montesilvano. Podczas koncertu w Montesilvano około 80 osób skorzystało z pomocy służb medycznych, a 6 przypadków wymagało transportu do szpitala. Przystanek w Barletcie wzbudził również kontrowersje w kwestii dostępności dla osób z niepełnosprawnościami: rodzina Simone, 40-letniego fana, który jest niewidomy i ma trudności z poruszaniem się, od lutego próbowała zapewnić sobie dostępne miejsca, stwierdzając, że miejsca dla osób z niepełnosprawnościami zostały wyprzedane w systemie rezerwacyjnym.


