
Muñoz zapewnia Kolumbii awans do 1/8 finału MŚ po późnym zwycięstwie z DR Kongo
Daniel Muñoz przełamał opór DR Kongo decydującym trafieniem w 76. minucie, zapewniając Kolumbii zwycięstwo 1:0 w grupie K w Guadalajarze i awans do fazy pucharowej mistrzostw świata.
Wczesna dominacja i opór Mpasi
Kolumbia rozpoczęła agresywnie – James Rodriguez, Luis Diaz i Daniel Muñoz zmusili bramkarza Lionela Mpasi do interwencji już w pierwszych minutach. Muñoz miał gola anulowanego z powodu minimalnego spalonego w szóstej minucie. Mpasi, grający we francuskim Le Havre, popisał się serią obron, utrzymując wynik bezbramkowym, co wywołało frustrację wśród kolumbijskich zawodników. Do przerwy Kolumbia oddała 15 strzałów, w tym sześć celnych, a dziewięciu z dziesięciu graczy z pola próbowało swoich sił.
Decydujący moment i anulowane gole
DR Kongo, które w pierwszym meczu zremisowało z Portugalią, sporadycznie zagrażało za sprawą Edo Kayembe, Cedrica Bakambu i Yoane Wissy, ale nie potrafiło wykorzystać sytuacji. Najlepszą okazję mieli w 73. minucie, gdy strzał Wissy po asyście Simona Banzy został zablokowany. Kilka minut później Muñoz wdarł się w prawą stronę pola karnego i oddał niski strzał lewą nogą, który po rykoszecie minął Mpasi, dając prowadzenie 1:0. Gol, padający w 76. minucie (niektóre źródła podają 75.), był drugim trafieniem obrońcy w turnieju po golu z Uzbekistanem.
Od pierwszej minuty wyszliśmy, żeby zjeść boisko, mieliśmy niezliczone okazje... i ostatecznie myślę, że zwycięstwo było w pełni zasłużone.
Kolumbia myślała, że podwoiła prowadzenie, gdy Luis Diaz trafił do siatki, ale gol został anulowany z powodu spalonego. Kolejne trafienie Diaza również nie zostało uznane, co oznacza, że łącznie trzy gole Kolumbii zostały odgwizdane w tym meczu. W doliczonym czasie gry Camilo Vargas zachował zwycięstwo, broniąc próbę wyrównania Nathanaela Mbuku.
Perspektywy i kamienie milowe
Kolumbia zmierzy się z Portugalią w Miami w sobotę 27 czerwca, aby rozstrzygnąć, kto wygra grupę, podczas gdy DR Kongo spotka się z Uzbekistanem w Atlancie, potrzebując wyniku, aby utrzymać szanse na awans. Występ Jamesa Rodrigueza był jego dziesiątym w mistrzostwach świata, co wyrównało rekord Kolumbii, który dzielili Freddy Rincon i Carlos Valderrama. Na trybunach słynny fan DR Kongo „żywy posąg” Michel Nkuka Mboladinga zadebiutował na mundialu, opuściwszy pierwszy mecz z powodu kwarantanny związanej z Ebolą.
- Kolumbia
- 6 punkty
- Portugalia
- 4 punkty
- DR Kongo
- 1 punkty
- Uzbekistan
- 0 punkty


