
Walka w klatce UFC w Białym Domu z okazji 80. urodzin Trumpa w obliczu wyzwań prawnych i pogodowych
W niedzielę prezydent Trump będzie gospodarzem UFC Freedom 250 na Południowym Trawniku Białego Domu, łącząc swoje 80. urodziny z 250. rocznicą państwa. To widowisko pay-per-view stoi w obliczu pozwu w ostatniej chwili, krytyki politycznej i zagrożenia ostrą pogodą.
Oktagon przybywa na 1600 Pennsylvania Avenue
W niedzielę wieczorem Południowy Trawnik Białego Domu gościć będzie 14 zawodników mieszanych sztuk walki w tymczasowej arenie – pierwszym prywatnym wydarzeniu sportowym w rezydencji prezydenckiej. 92-stopowa nadbudowa zwana Szponem wznosi się nad oktagonem, opleciona światłami, głośnikami i logotypami marek, w tym Polymarket i Bud Light. Około 4000 gości na zaproszenie obejrzy dwie walki o tytuł i inne pojedynki, a nawet 120 000 osób zdobyło bezpłatne bilety w loterii, by zgromadzić się na Ellipse, publicznym parku tuż na południe od Białego Domu.
UFC Freedom 250, transmitowane wyłącznie na Paramount+ za 9 dolarów miesięcznie, jest zarówno celebracją 80. urodzin prezydenta Trumpa, jak i upamiętnieniem zbliżającej się 250. rocznicy Deklaracji Niepodległości. Promotorzy twierdzą, że zainwestowali 60 milionów dolarów w wydarzenie, które według urzędników pokryje koszty, choć co najmniej siedem agencji federalnych, w tym Departament Bezpieczeństwa Krajowego, przeznaczyło „znaczne środki i personel".
Sprzeciw prawny i polityczny odwet
Grupa nadzorcza Public Integrity Project złożyła federalny pozew mający na celu zablokowanie wydarzenia, oskarżając administrację o przyznanie UFC „nieograniczonego dostępu" w celu przekształcenia publicznych zabytków w komercyjne billboardy. Sędzia federalny orzekł w piątek, że wydarzenie może się odbyć.
Krytyka nadeszła także ze strony politycznych sojuszników, którzy stali się krytykami. Była kongresmenka republikańska Marjorie Taylor Greene powiedziała NewsNation, że miejsce jest niewłaściwe.
Myślę, że walki UFC są świetne. Lubię je oglądać, ale szczerze mówiąc, nie sądzę, że powinny odbywać się na trawniku Białego Domu. I nie uważam, żeby dolary podatników amerykańskich miały za to płacić.
Komediant Bill Maher, w swoim piątkowym programie, porównał prezydenta do cesarza.
Nasz wieśniacki prezydent kończy 80 lat. A dla uczczenia tego odbędzie się walka UFC na trawniku. Więc cesarz urządza igrzyska gladiatorów na swoje urodziny.
Sondaż Reuters/Ipsos z tego miesiąca wykazał, że tylko 16 procent Amerykanów uznało to wydarzenie za stosowne. Ogólna popularność MMA pozostaje niszowa – dane Ipsos Sports wskazują, że mniej więcej jeden na dziesięciu dorosłych Amerykanów identyfikuje się jako fan mieszanych sztuk walki, a widownia jest w przeważającej mierze męska i republikańska.
Pogoda i robactwo
Choć wyzwanie sądowe nie powiodło się, organizatorzy wydarzenia obserwują niebo. Prognoza na niedzielę przewiduje temperatury w okolicach 90 stopni Fahrenheita (32 Celsjusza) i możliwe silne burze z piorunami. Reflektory Szpona przyciągnęły także roje muszek podczas kolacji w Białym Domu wcześniej w tym tygodniu, co skłoniło dyrektora generalnego UFC Dany White’a do poinformowania swojego zespołu produkcyjnego.
Ile tych muszek latało, pomyślałem: 'Cholera jasna'. Jak tylko wsiadłem do samolotu, zadzwoniłem do szefa produkcji i powiedziałem: 'Tak, opowiem ci o sytuacji z muszkami'.
Pięściarska marka prezydenta
Związek Trumpa ze sportami walki zaczął się na dziesięciolecia przed jego karierą polityczną, gdy promował wydarzenia Wrestlemanii w pobliżu swojego kasyna w Atlantic City pod koniec lat 80., a później pojawiał się w fabułach WWE. To przymierze przeniosło się w erę UFC, gdzie prezydent regularnie zasiadał przy klatce podczas ważnych walk. Al Jazeera rozmawiała z ekspertami kultury, którzy postrzegają walkę w klatce na trawniku Białego Domu jako kontynuację wykorzystywania przez Trumpa widowisk walk do demonstrowania siły.
The New York Times zauważył, że poprzedni prezydenci świętowali rocznice narodowe paradami, przemówieniami i nabożeństwami. John Quincy Adams oglądał paradę w 1826 roku; Gerald Ford wygłosił transmitowane w całym kraju przemówienie z Independence Hall w 1976 roku. Decyzja o zorganizowaniu zamiast tego walki pay-per-view, z logotypami firmowymi na terenie Białego Domu, stanowi zdecydowane odejście.
Fani, którzy zjechali do Waszyngtonu w ten weekend, zlekceważyli kontrowersje. „Jednym z błędnych przekonań jest to, że każdy, kto ogląda UFC, jest zwolennikiem Trumpa, ale tak nie jest" – powiedział 24-letni Ricardo Rodriguez. Tracy Philbeck, która przyjechała z Karoliny Północnej, by zobaczyć walkę Justina Gaethje z Ilią Topurią, przewidziała patriotyczny ryk: „Usłyszycie krzyk orła, gdy Justin Gaethje wygra".
- Trump publicznie rzuca pomysł walki UFC w Białym Domu podczas wiecu w Iowa.
- Public Integrity Project składa federalny pozew, by zatrzymać wydarzenie.
- Sędzia federalny odrzuca próbę zablokowania wydarzenia.
- UFC Freedom 250 odbywa się na Południowym Trawniku Białego Domu.

