
Rosja uderza w Kijów pociskami balistycznymi i dronami, podpalając budynki i uwięziając mieszkańców
Fale pocisków balistycznych i dronów uderzyły w Kijów wczesnym czwartkiem, zabijając co najmniej jedną osobę, raniąc kilkadziesiąt i podpalając centralny hotel oraz wieżowce mieszkalne.
Nocny atak
Rosja rozpoczęła zakrojoną na szeroką skalę bombardowanie lotnicze Kijowa i innych ukraińskich miast we wczesnych godzinach czwartku, zmuszając mieszkańców do ucieczki do schronów i stacji metra. Ukraińskie Siły Powietrzne poinformowały, że w ciągu pierwszych dwóch godzin ataku wystrzelono ponad 20 pocisków balistycznych i manewrujących w kierunku stolicy. Najpierw pojawiły się drony atakujące, brzęczące nisko nad miastem, a następnie potężne eksplozje z pocisków balistycznych, które wstrząsnęły budynkami i uruchomiły alarmy samochodowe.
Kijów znalazł się pod atakiem rakiet balistycznych.
Mer Witalij Kliczko powiedział, że dach hotelu na centralnym Bulwarze Szewczenki stanął w płomieniach, a wyższe piętra wieżowca mieszkalnego ogarnął ogień. Uszkodzony został dziewięciopiętrowy budynek mieszkalny, w którym uwięzieni zostali ludzie. Trafiona została także stacja pogotowia, raniąc kilku ratowników, w tym jednego ciężko.
Ofiary i zniszczenia
Co najmniej jedna osoba zginęła, a 11 innych trafiło do szpitala w stolicy, według szefa kijowskiej administracji wojskowej Tymura Tkaczenko i mera Kliczki. Pełna skala ofiar nie była od razu znana, a służby ratunkowe reagowały w wielu miejscach, gdzie według informacji mieszkańcy byli uwięzieni pod gruzami. Pięciu pracowników medycznych zostało rannych, poinformował Kliczko.
Ludzie zostali uwięzieni w uszkodzonym dziewięciopiętrowym budynku mieszkalnym.
Ratownicy śpieszyli do zawalonego budynku mieszkalnego, podczas gdy strażacy pracowali nad gaszeniem pożarów w co najmniej dwóch dzielnicach. Zdjęcia opublikowane w internecie pokazywały ogień szalejący na szczycie budynku na Bulwarze Szewczenki oraz mieszkańców stłoczonych na stacjach metra z śpiworami i zwierzętami.
Ostrzeżenie Zełenskiego i jego powrót
Prezydent Wołodymyr Zełenski ostrzegał kilka godzin wcześniej, że wywiad wskazuje, iż Rosja przygotowuje „masowy atak”. Skrócił wizytę w Dublinie, gdzie uczestniczył w rozpoczęciu półrocznej prezydencji Irlandii w Radzie UE, i wezwał Ukraińców do schronienia się.
Wiemy, że Putin od jakiegoś czasu przygotowuje masowy atak na Ukrainę. To właśnie to zagrożenie, któremu stawiamy czoła tej nocy.
Zełenski powiedział, że Putin „chce dalej walczyć” i musi stanąć w obliczu warunków uniemożliwiających kontynuowanie wojny. Atak nastąpił dwa tygodnie po innym uderzeniu na Kijów, w którym zginęło co najmniej pięć osób, a uszkodzony został 950-letni Monaster Kijowsko-Pieczerski.
Eskalująca kampania dalekiego zasięgu Ukrainy
Bombardowanie następuje po intensyfikacji ukraińskiej kampanii dronowej przeciwko infrastrukturze wojskowej i energetycznej w głębi Rosji. W zeszłym tygodniu Zełenski powiedział, że zatwierdził 40-dniową „operację wpływania” przeprowadzaną przez ukraińskie jednostki uderzeniowe dalekiego zasięgu, mającą na celu zmuszenie Rosji do zakończenia wojny. Ukraińskie siły uderzyły we wtorek po raz drugi na centrum łączności satelitarnej w Dubnej w obwodzie moskiewskim, a w czerwcu trafiły 11 rafinerii ropy naftowej i inne cele.
Jeśli chodzi o uderzenia na infrastrukturę krytyczną ogólnie, a w szczególności infrastrukturę energetyczną, oczywiście te ataki na nasze obiekty infrastruktury stwarzają problemy, to oczywiste.
Niedobory paliwa i racjonowanie odnotowano w całej Rosji, w tym na okupowanym Krymie i Syberii. Opublikowana w środę analiza CSIS wykazała, że ponad 90% rosyjskich strat pochodziło z ataków dronów, a całkowite straty rosyjskie od lutego 2022 r. oszacowano na około 1,4 miliona (zabitych, rannych lub zaginionych), przy stratach ukraińskich wynoszących od 525 000 do 625 000.
Reakcja regionalna i sojusznicza
Ataki odnotowano także w miastach wschodniej i południowej Ukrainy. Rosja uderzyła w cztery stacje w obwodzie czernihowskim i pięć stacji paliw w obwodzie dniepropietrowskim, zabijając kobietę. Członek NATO, Polska, poderwała myśliwce jako środek zapobiegawczy w celu zabezpieczenia przestrzeni powietrznej w sąsiedztwie zagrożonych regionów.
- Zełenski ostrzega przed zbliżającym się masowym atakiem, skraca wizytę w Dublinie
- Syreny alarmowe wyją w Kijowie; drony atakujące pojawiają się jako pierwsze
- Wielokrotne eksplozje wstrząsają stolicą; dach hotelu na Bulwarze Szewczenki staje w płomieniach
- Pociski balistyczne wchodzą w ukraińską przestrzeń powietrzną; potężne wybuchy wstrząsają Kijowem
- Ratownicy reagują na zawalony dziewięciopiętrowy budynek z uwięzionymi ludźmi
Bomba szybująca stała się centralnym elementem konfliktu. Według doniesień Rosja wystrzeliła ponad 1800 bomb szybujących w samym pierwszym tygodniu czerwca. Ukraina ogłosiła w maju, że po 17 miesiącach produkcji krajowej opracowała własną bombę szybującą, Wyrównywacz.


