
Israel Katz odrzuca krytykę wysłannika USA w sprawie ataków w Syrii
Minister obrony Israel Katz odrzucił uwagi wysłannika USA Toma Barracka dotyczące ataków na syryjską bazę lotniczą, stwierdzając, że Waszyngton został o nich uprzedzony w celu powstrzymania rozmieszczenia wojsk tureckich.
Ministerstwo obrony odrzuca krytykę amerykańskiego wysłannika
Minister obrony Izraela Israel Katz skrytykował w sobotę publicznie Toma Barracka, który pełni jednocześnie funkcję ambasadora Stanów Zjednoczonych w Turcji oraz specjalnego wysłannika ds. Syrii. Spór dotyczy potępienia przez Barracka wtorkowego izraelskiego nalotu na syryjską bazę wojskową. Katz oświadczył, że Izrael przekazał szczegółowe dane wywiadowcze odpowiednim władzom amerykańskim przed rozpoczęciem operacji. Rząd Izraela utrzymuje, że atak był konieczny, aby zapobiec planowanemu rozmieszczeniu tureckich sił zbrojnych w tym obiekcie. W publicznej wiadomości na platformie X Katz napisał, że wypowiedzi Barracka zawierają liczne nieścisłości i zajmują stanowiska sprzeczne z oficjalną polityką zagraniczną prezydenta USA Donalda Trumpa. Barrack wcześniej potępił działania militarne jako niepotrzebną eskalację.
Spór o wybory i status Wzgórz Golan
Dyplomatyczny rozdźwięk pogłębił się po wywiadzie, którego Barrack udzielił libańsko-amerykańskiemu komentatorowi Mario Nawfalowi, wyemitowanym w piątek. W rozmowie Barrack zasugerował, że atak na Syrię może być manewrem wyborczym premiera Benjamina Netanjahu przed wyborami parlamentarnymi w Izraelu, zaplanowanymi na 27 października 2026 r. Barrack dodał, że premier stoi przed trudną walką o utrzymanie urzędu. Barrack odniósł się również do Wzgórz Golan, określając je jako terytorium pod izraelską okupacją. Izrael zajął większość Wzgórz Golan podczas wojny w 1967 r., a później anektował to terytorium, co Stany Zjednoczone uznały w 2019 r. podczas pierwszej kadencji prezydenckiej Donalda Trumpa.
Odrzucenie zarzutów opozycji i motywów politycznych
Katz odniósł się do wypowiedzi Barracka oraz do krytyki ze strony izraelskich liderów opozycji, którzy potępili bombardowanie w Syrii. Przedstawiciele opozycji kwestionowali wojskową konieczność operacji, postrzegając jej termin przez pryzmat polityczny. Katz odrzucił te twierdzenia, broniąc ataku jako konieczności operacyjnej, a nie kalkulacji wyborczej.
Próba przedstawienia ataku w świetle politycznym przez elementy opozycyjne i niektóre media wynika z mieszanki ignorancji, braku zrozumienia interesów bezpieczeństwa Izraela oraz ciągłej chęci atakowania rządu.
Eskalacja napięć między Izraelem, Turcją i Syrią
Niezgoda następuje po narastających napięciach między Izraelem a Turcją w związku z aktywnością wojskową w Syrii, co pogarsza relacje już nadwyrężone wojną w Strefie Gazy. Izraelscy urzędnicy argumentowali, że Damaszek był bliski naruszenia ustalonego status quo bezpieczeństwa, zezwalając na rozmieszczenie tureckich wojsk w syryjskiej bazie lotniczej. Premier Benjamin ostrzegł Ankarę, że Izrael nie zaakceptuje żadnego rozszerzenia obecności tureckich sił na południe Syrii. W odpowiedzi minister spraw zagranicznych Syrii przekazał serwisowi Axios, że Damaszek nie ma zamiaru tworzyć tureckiej bazy ani pozwalać na stałą obecność wojskową Turcji, podczas gdy Ankara uznała izraelskie twierdzenia za bezpodstawne. Katz oskarżył również prezydenta Turcji Recepa Tayyipa Erdoğana o wciąganie Turcji w niebezpieczne przygody na terytorium Syrii.
- Izrael zajmuje większość Wzgórz Golan od Syrii
- USA uznają izraelską kontrolę nad Wzgórzami Golan za prezydentury Donalda Trumpa
- Izrael atakuje syryjską bazę lotniczą, powołując się na potencjalne rozmieszczenie wojsk tureckich
- Emisja wywiadu, w którym Tom Barrack krytykuje atak jako niepotrzebną eskalację
- Israel Katz odrzuca uwagi wysłannika USA; izraelski dron atakuje osobę w pobliżu Golan
- Planowana data wyborów parlamentarnych w Izraelu
Drugi atak w pobliżu Wzgórz Golan
Aktywność wojskowa w regionie trwała w sobotę, gdy siły izraelskie przeprowadziły kolejny atak w Syrii w pobliżu Wzgórz Golan. Przedstawiciele rządu w Damaszku poinformowali, że w wyniku ataku jedna osoba została ranna. Izraelskie wojsko ogłosiło, że dron wyeliminował konkretną osobę, która znajdowała się w końcowej fazie przygotowań do ataków terrorystycznych. Władze Izraela nie ujawniły dalszych szczegółów operacyjnych dotyczących tożsamości celu ani jego powiązań.


