
Dwie osoby nie żyją, dwie ciężko ranne po katastrofie jednosilnikowego Pipera w górskim lesie w Austrii koło Gaming
Jednosilnikowy Piper A-28 rozbił się późnym rankiem na stromym, zalesionym terenie koło Gaming, około 40 kilometrów od lotniska w Seitenstetten, z którego wystartował. 15-letnia dziewczyna i 41-letni mężczyzna zostali wydobyci żywi z wraku i przetransportowani helikopterem z ciężkimi obrażeniami.
Katastrofa i ofiary
Czteromiejscowy Piper A-28 rozbił się późnym rankiem 12 lipca 2026 roku na gęsto zalesionym, stromym obszarze koło Gaming w Dolnej Austrii. Na pokładzie były cztery osoby. 47-letni pilot i 47-letnia pasażerka zginęli na miejscu, potwierdziła policja. 15-letnia dziewczyna i 41-letni mężczyzna przeżyli, ale odnieśli ciężkie obrażenia i zostali przetransportowani helikopterami do szpitali.
Świadkowie zgłaszali, że słyszeli niezwykłe dźwięki przed katastrofą.
Akcja ratunkowa
Prawie 100 ratowników i dwa helikoptery zostały skierowane na miejsce katastrofy, które znajdowało się na terenie bez zasięgu telefonii komórkowej. Ratownicy musieli komunikować się wyłącznie przez radio. Strażak przypadkowo zobaczył, jak samolot spada, natychmiast powiadomił centrum dowodzenia i próbował dotrzeć do wraku pieszo. Ekipy użyły pił łańcuchowych, aby przeciąć ścieżkę przez las i zbudowały prowizoryczny most nad strumieniem, aby dostać się do wraku na stromym zboczu. Ranni ocaleni zostali wydobyci za pomocą lin i wciągnięci do helikopterów.
Szczegóły lotu
Jednosilnikowy samolot, Piper A-28, wystartował z lotniska Seitenstetten około 40 km od miejsca katastrofy. Była to maszyna czteromiejscowa. Trasa i cel lotu nie zostały jeszcze ujawnione przez władze.
Rozpoczęcie śledztwa
Funkcjonariusze policji kryminalnej i federalni eksperci ds. wypadków lotniczych rozpoczęli dochodzenie w sprawie przyczyn katastrofy. Na razie nie wydano żadnego oficjalnego oświadczenia na temat możliwych czynników. Warunki pogodowe w momencie wypadku nie zostały określone. Miejsce pozostaje odgrodzone do badań.
- Piper A-28 rozbija się w zalesionym, stromym terenie koło Gaming w Dolnej Austrii.
- Strażak jest świadkiem katastrofy, powiadamia służby ratunkowe i próbuje dotrzeć na miejsce.
- Zespoły ratownicze przybywają, wycinają ścieżkę piłami łańcuchowymi i budują prowizoryczny most nad strumieniem.
- Ciężko ranna 15-letnia dziewczyna i 41-letni mężczyzna wydobyci za pomocą lin i przetransportowani helikopterami do szpitali.
- Policja potwierdza zgon 47-letniego pilota i pasażerki; wszczęto śledztwo.


