
Harry Kane dwukrotnie ratuje Anglię przed szokującym odpadnięciem z DR Kongo w 1/16 finału MŚ
Anglia przegrywała przez 68 minut, zanim ich kapitan zdobył dwa gole w ostatnim kwadransie, unikając szokującej eliminacji z rąk DR Kongo.
Wczesny szok w Atlancie
Kampania Anglii w Mistrzostwach Świata niemal zakończyła się nagle w 1/16 finału, gdy DR Kongo objęło szokujące prowadzenie już w siódmej minucie. Brian Cipenga, niepilnowany w polu karnym, przyjął podanie od Chancela Mbemby i strzałem po ziemi pokonał Jordana Pickforda. Kongijczycy, którzy w fazie grupowej zremisowali 1-1 z Portugalią, utrzymywali tę przewagę głęboko w drugiej połowie, podczas gdy bramkarz Lionel Mpasi obronił kilka strzałów Jude'a Bellinghama i Harry'ego Kane'a.
Kane odwraca losy meczu
Nacisk Anglii w końcu przyniósł efekt w 75. minucie. Anthony Gordon dośrodkował z lewej strony, a Kane wyskoczył do piłki i strzałem głową wyrównał. Jedenaście minut później ta sama kombinacja ponownie rozkleiła obronę: Gordon odnalazł Kane'a w polu karnym, a napastnik Bayernu Monachium wszedł do środka i potężnym strzałem prawą nogą umieścił piłkę w siatce na 2-1. Gordon został pierwszym rezerwowym, który zaliczył dwie asysty w meczu fazy pucharowej Mistrzostw Świata.
- Brian Cipenga strzela gola dla DR Kongo (7')
- Harry Kane wyrównuje strzałem głową (75')
- Kane strzela zwycięskiego gola z pola karnego (86')
Kapitan goni rekord
Dzięki dubletowi Kane ma już pięć bramek na turnieju w 2026 roku, o jedną mniej niż współliderzy Lionel Messi i Kylian Mbappé. Jego łączny dorobek bramkowy w Mistrzostwach Świata wynosi obecnie 13 goli, co pozwoliło mu wyprzedzić Pelégo (12) i zrównać się z Just Fontaine'em (6. miejsce na liście wszech czasów). W sezonie 2025/26 Kane zdobył 72 gole w 62 występach dla klubu i reprezentacji.
- Lionel Messi
- 6 gole
- Kylian Mbappé
- 6 gole
- Harry Kane
- 5 gole
Inne dramaty w 1/16 finału
Gdzie indziej Belgia również dokonała późnego powrotu. Przegrywając z Senegalem 2-0 po 85 minutach, wymusili dogrywkę i ostatecznie awansowali. Stany Zjednoczone natomiast poradziły sobie z Bośnią, mimo że ostatnie pół godziny grali w dziesiątkę po czerwonej kartce przy stanie 1-0. Belgia i USA spotkają się w 1/8 finału w poniedziałek w Seattle.
Co dalej
Anglia awansuje do 1/8 finału, gdzie w niedzielę zmierzy się z Meksykiem na kultowym Stadionie Azteca w mieście Meksyk. DR Kongo kończy turniej z najlepszym występem w historii, mając wcześniej jako Zair przegrane wszystkie trzy mecze grupowe w 1974 roku.


