
Joshua Wong przyznaje się do winy w sprawie zmowy z obcymi siłami w Hongkongu
Aktywista z Hongkongu Joshua Wong przyznał się przed Wysokim Sądem do zarzutów spiskowania z obcymi mocarstwami. Wyrok w tej sprawie może wynieść nawet dożywocie.
Przyznanie się do winy przed Wysokim Sądem
Aktywista demokratyczny z Hongkongu Joshua Wong przyznał się 2 września 2026 r. do zarzutów zmowy z obcymi siłami przed Wysokim Sądem w dzielnicy Admiralty. 29-latek pojawił się na sali rozpraw w niebieskiej koszuli i okularach w czarnych oprawkach, stojąc z rękami za plecami podczas odczytywania aktu oskarżenia. Zapytany o stanowisko, Wong odpowiedział na głos słowem „Potwierdzam”, przyznając się do winy przed sądem. Obserwatorzy na galerii publicznej wznosili okrzyki wsparcia, na co Wong odpowiedział uśmiechem i skinieniem głowy przed zakończeniem rozprawy. W sesji uczestniczyło kilku zachodnich dyplomatów oraz dziesiątki zwolników, którzy spędzili noc przed budynkiem sądu, aby zapewnić sobie miejsca. Przewodniczący sędzia ogłosił, że wyrok zostanie wydany w możliwie najkrótszym czasie, nie wyznaczając konkretnej daty.
Zakres zarzutów o zmowę z obcymi siłami
Prokuratorzy oskarżyli Wonga o spiskowanie z przebywającym na wygnaniu aktywistą Nathanem Law oraz innymi osobami w celu nakłaniania obcych rządów do nakładania sankcji, blokad i wrogich działań wobec Hongkongu oraz Chin kontynentalnych. Formalne zarzuty obejmują działania, które miały miejsce między 1 lipca a 23 listopada 2020 r., bezpośrednio po wejściu w życie ustawy o bezpieczeństwie narodowym. Według oskarżenia Wong pisał artykuły do gazet, udzielał wywiadów międzynarodowym mediom i publikował w mediach społecznościowych aktualizacje dotyczące swoich spotkań politycznych. Dokumenty sądowe wykazały, że Wong podróżował za granicę, aby lobbować u zagranicznych urzędników, spotykając się z amerykańskimi politykami, w tym z byłą przewodniczącą Izby Reprezentantów Nancy Pelosi oraz obecnym sekretarzem stanu Marco Rubio. Władze stwierdziły, że działania lobbingowe trwały również po wprowadzeniu przez Pekin przepisów o bezpieczeństwie narodowym 30 czerwca 2020 r.
- Prowadzi protesty przeciwko programowi edukacji narodowej w szkołach Hongkongu
- Działa jako lider studencki podczas 79-dniowych demonstracji Occupy Hong Kong
- Współzakłada prodemokratyczną organizację polityczną Demosisto
- Pekin wprowadza ustawę o bezpieczeństwie narodowym, co prowadzi do rozwiązania Demosisto
- Zostaje osadzony w areszcie w Hongkongu
- Otrzymuje wyrok czterech lat i ośmiu miesięcy więzienia za podważanie porządku w sprawie prawyborów
- Aresztowany w więzieniu Stanley pod zarzutem zmowy z obcymi siłami
- Przyznaje się do winy w sprawie zmowy z obcymi siłami przed Wysokim Sądem
Wcześniejsze wyroki i grożąca kara
Zgodnie z ustawą o bezpieczeństwie narodowym Hongkongu, zmowa z obcymi siłami podlega karze od trzech do dziesięciu lat więzienia, przy czym wyroki mogą sięgać dożywocia w przypadku przestępstw uznanych za poważne. Wong pozostaje w areszcie od listopada 2020 r., a jego zwolnienie było wcześniej planowane na styczeń 2027 r. W listopadzie 2024 r. Wysoki Sąd skazał go na cztery lata i osiem miesięcy więzienia za spisek w celu podważenia porządku państwowego po przyznaniu się do winy w procesie dotyczącym nieoficjalnych prawyborów w Hongkongu. Podczas odbywania tego wyroku, w czerwcu 2025 r., władze ponownie formalnie aresztowały Wonga w więzieniu Stanley w związku z zarzutami o zmowę. Przepisy prawne pozwalają sądowi uznać przyznanie się do winy za okoliczność łagodzącą, która może skrócić ostateczny wymiar kary.
Ścieżka polityczna i kontekst prawny
Wong rozpoczął działalność publiczną jako nastolatek w 2012 r., organizując demonstracje studenckie przeciwko wprowadzeniu edukacji moralnej i narodowej w szkołach Hongkongu. W 2014 r. był liderem studenckim podczas Ruchu Parasolek, który okupował ulice miasta przez 79 dni, domagając się bezpośrednich wyborów demokratycznych. W 2016 r. współzałożył organizację polityczną Demosisto, która ogłosiła rozwiązanie 30 czerwca 2020 r., gdy Pekin wprowadził ramy bezpieczeństwa narodowego. Jego rozprawa odbywa się po skazaniu w zeszłym miesiącu aktywistów Lee Cheuk-yana (69 l.) oraz Chow Hang-tung (41 l.), uznanych za winnych podżegania do wywrotowych działań za używanie hasła „koniec dyktatury jednej partii” podczas obchodów rocznicy protestów na placu Tiananmen w 1989 r.

