- 3.09Siły Huti rozpoczynają ofensywę lądową w zachodnim Taizz i południowej Al-Hudajdzie.
- 4.09Rządowe samoloty wojskowe przeprowadzają co najmniej 15 nalotów na pozycje Huti.
- 5.09Starcia w Taizz i Al-Hudajdzie zwiększają trzyodniowy bilans ofiar do ponad 180.
Eskalacja starć w południowo-zachodnim Jemenie
Intensywne walki lądowe między rebeliantami Huti a siłami rządowymi Jemenu doprowadziły do śmierci blisko 180 osób w południowo-zachodniej części kraju między czwartkiem 3 września a sobotą 5 września. Tylko w sobotę w wyniku kilkugodzinnych walk w prowincjach Taizz i Al-Hudajda zginęło ponad 60 osób. Przedstawiciele służb medycznych i wojskowych potwierdzili śmierć 26 żołnierzy rządowych oraz 31 bojowników Huti. Liczba ofiar cywilnych wzrosła po uderzeniu pocisku w autobus w Taizz, w wyniku czego zginęło sześciu cywilów, a siedmiu zostało rannych. Państwowa agencja informacyjna Saba podała, że w osobnym ataku na drodze Heijah al-Abd na południe od Taizz zginęły co najmniej cztery osoby, a dziewięć odniosło obrażenia.
- Bojownicy Huti
- 31 ofiary śmiertelne
- Wojska rządowe
- 26 ofiary śmiertelne
Dane z tekstu artykułu
Walka o wzgórza wokół Taizz
Jemeńskie lotnictwo rządowe przeprowadziło w piątek co najmniej 15 nalotów na zgrupowania wojsk, pojazdy i pozycje Huti w zachodnim Taizz i południowej Al-Hudajdzie. Oficer armii rządowej, pułkownik Abdul Basit al-Baher, stwierdził, że ruch rebeliantów skoncentrował ofensywę w zachodnim Taizz, aby otworzyć korytarz w stronę wybrzeża. Żołnierze rządowej 4. Brygady Hazm odzyskali kilka wzniesień na froncie Haifan, w tym al-Wathra, Saeed Taha, Dhiban, al-Khadira i al-Najdain, które górują nad targowiskiem al-Khazja i odcinają szlaki zaopatrzeniowe rebeliantów. Siły rządowe odbiły również wzgórza al-Khazan i al-Makahna na zachód od Taizz, a dodatkowe jednostki wojskowe przybyły z Adenu, aby wesprzeć linie obronne. Korespondent Al Jazeery, Yousef Mawry, relacjonował sytuację taktyczną z Sany.
„W zachodnim Taizz udało im się przejąć strategiczną bazę wojskową, która znajduje się na szczycie strategicznej góry i zapewnia Huti wgląd w cały obszar.”
Strategiczny marsz w stronę Bab al-Mandab
Nowa ofensywa ma na celu przejęcie przez Huti kontroli nad wzniesieniami i korytarzami przybrzeżnymi wzdłuż Morza Czerwonego. Zajęcie terytorium w zachodnim Taizz i południowej Al-Hudajdzie pozwala jednostkom rebeliantów zagrozić portowemu miastu Al-Mucha, położonemu mniej niż 50 mil od cieśniny Bab al-Mandab. Siły rządowe i koalicja pod wodzą Arabii Saudyjskiej wyparły Huti z Al-Muchy w 2017 roku. Cieśnina stanowi kluczowe wąskie gardło morskie, przez które przechodzi około 10% światowego handlu morskiego i które łączy Morze Czerwone z Zatoką Adeńską. Yousef Mawry opisał cel operacyjny rebeliantów.
„Celem wydaje się być parcie Huti w stronę Bab al-Mandab i zdobycie terytorium w kierunku miasta oraz portu Al-Mucha nad Morzem Czerwonym.”
Załamanie rozejmu z 2022 roku
Walki są następstwem załamania kruchego spokoju ustanowionego na mocy rozejmu z 2022 roku. Relacje pogorszyły się w lipcu 2026 roku, gdy siły rządowe uderzyły 13 lipca w pas startowy międzynarodowego lotniska w Sanie, aby zablokować przylot irańskiego samolotu. Lotnictwo rządowe przeprowadziło kolejne ataki 25 lipca na miejsca startowe dronów i składy broni Huti w prowincjach Marib i Al-Dżauf. Huti ogłosili następnie blokadę morską Morza Czerwonego wobec Arabii Saudyjskiej, która wykorzystywała ten szlak do eksportu ropy po zakłóceniach w cieśninie Ormuz od marca 2026 roku. Ostrzał artyleryjski zmusił setki rodzin do ewakuacji z domów w Al-Hudajdzie i Al-Muchie.