
Iran grozi rozszerzeniem konfliktu na Ocean Indyjski i atakami na regionalne lotniska w razie uderzenia USA
Wysoki rangą doradca najwyższego przywódcy Iranu Mojtaby Chameneiego ostrzegł, że operacje wojskowe mogą objąć bazę Diego Garcia, podczas gdy przedstawiciele służb bezpieczeństwa zagrozili sąsiednim państwom atakami na lotniska w odpowiedzi na sankcje lotnicze.
Ostrzeżenie przed rozszerzeniem działań na Ocean Indyjski
Doradca najwyższego przywódcy Iranu Mojtaby Chameneiego ostrzegł, że każde nowe działanie militarne ze strony Stanów Zjednoczonych może przenieść obecny konflikt na Bliskim Wschodzie na Ocean Indyjski. Jahja Rahim Safawi przekazał to stanowisko w nagraniu opublikowanym w czwartek, 24 września 2026 r., przez agencję informacyjną Fars. Oświadczenie wyraźnie wskazuje na korytarze morskie wykraczające poza Zatokę Perską, gdzie napięcia koncentrują się od wybuchu działań wojennych 28 lutego 2026 r. po atakach USA i Izraela.
Safawi nakreślił geograficzne rozszerzenie operacji morskich na regionalne szlaki wodne.
Skoro konflikt rozprzestrzenił się już z Zatoki Perskiej i Cieśniny Ormuz na Morze Czerwone, możliwe jest, że w odpowiedzi na potencjalną wojnę front ten rozszerzy się jeszcze bardziej, na Ocean Indyjski, a nawet dalej.
To pierwszy raz, gdy doradca najwyższego przywódcy Iranu publicznie wymienił Ocean Indyjski jako teatr działań operacyjnych. Region ten obejmuje wspólną bazę wojskową USA i Wielkiej Brytanii na Diego Garcia, położoną około 4000 kilometrów od irańskiego wybrzeża. Tymczasem siły Huti w Jemenie przejęły kontrolę nad zachodnim wybrzeżem Jemenu nad Morzem Czerwonym i zacieśniły kontrolę nad cieśniną Bab al-Mandab. Iran od dawna zapewnia wsparcie wojskowe Huti, zaprzeczając jednocześnie zaangażowaniu operacyjnemu na tym froncie.
Groźby wobec regionalnych lotnisk i lotnictwa
Ostrzeżenia morskie są następstwem odrębnych gróźb wydanych przez irańskich urzędników ds. bezpieczeństwa, wymierzonych w regionalną infrastrukturę lotniczą. W środę Mohsen Rezaji, sekretarz Najwyższej Rady Bezpieczeństwa Narodowego Iranu, ostrzegł sąsiednie rządy przed egzekwowaniem amerykańskich restrykcji lotniczych.
Jeśli sąsiednie kraje będą współpracować ze Stanami Zjednoczonymi i wstrzymają irańskie loty, ich lotniska również nie będą mogły funkcjonować.
Rezaji nie sprecyzował, jakie dokładnie środki Teheran zamierza podjąć, aby zamknąć regionalne lotniska, ale ostrzegł stolice państw regionu przed udziałem w amerykańskich działaniach wojskowych. Ostrzeżenie pojawiło się po wrześniowej decyzji Departamentu Skarbu USA o nałożeniu sankcji na 36 podmiotów powiązanych z irańskim przemysłem lotniczym, wraz z groźbami sankcji wtórnych wobec zagranicznych firm świadczących usługi naziemne dla irańskich przewoźników.
Kontakty dyplomatyczne w ONZ i główne żądania
Dwustronne negocjacje między przedstawicielami Iranu a USA pozostają w impasie po upadku protokołu ustaleń w lipcu 2026 r. Delegacje prowadziły pośrednie kontakty w Nowym Jorku na marginesie Zgromadzenia Ogólnego ONZ za pośrednictwem katarskich mediatorów. Rzecznik irańskiego MSZ Esmaeil Baghaei poinformował na platformie X, że wymiana wiadomości trwała około dwóch godzin i miała na celu jasne przedstawienie stanowiska Teheranu.
- Ataki lotnicze USA i Izraela rozpoczynają konflikt, Iran zamyka Cieśninę Ormuz
- Upadek dwustronnego protokołu ustaleń, wstrzymanie negocjacji
- Departament Skarbu USA nakłada sankcje na 36 podmiotów powiązanych z irańskim lotnictwem
- Rzecznik IRGC żąda zakończenia działań wojennych w Jemenie podczas wywiadu dla AFP
- Iran prowadzi dwugodzinne rozmowy pośrednie w ONZ i ostrzega regionalne lotniska
- Doradca Chameneiego grozi rozszerzeniem konfliktu na Ocean Indyjski
Teheran przedstawił siedem warunków wznowienia formalnych rozmów dyplomatycznych, w tym całkowite zniesienie sankcji gospodarczych i bezwarunkowe uwolnienie irańskich aktywów zamrożonych za granicą. W wywiadzie we wtorek rzecznik Korpusu Strażników Rewolucji Islamskiej Hossein Mohebi dodał, że zakończenie działań wojennych w Jemenie jest również jednym z głównych wymagań Iranu. Przed wojną około 20% światowych dostaw ropy transportowano przez Cieśninę Ormuz, którą Iran utrzymuje w stanie zamknięcia w odpowiedzi na wcześniejsze naloty.

