
Jack Clarke strzela zwycięskiego gola w 90. minucie, Ipswich pokonuje Sunderland 2:1 na powrót do Premier League
Wchodzący z ławki Jack Clarke zdobył bramkę w 90. minucie meczu przeciwko swojemu byłemu klubowi, zapewniając beniaminkowi Ipswich Town zwycięstwo 2:1 w pierwszej kolejce Premier League na stadionie Portman Road.
Zwycięstwo w pierwszej kolejce na Portman Road
Ipswich Town uczciło powrót do Premier League sobotnim zwycięstwem 2:1 nad Sunderlandem na Portman Road. Był to pierwszy mecz o stawkę pod wodzą Gary'ego O'Neila, który w czerwcu zastąpił na stanowisku menedżera długoletniego trenera Kierana McKennę. O'Neil wystawił w wyjściowym składzie sześciu zawodników debiutujących w barwach klubu po aktywnej letniej przerwie transferowej. Klub z Suffolk przeprowadził 12 transferów i wydał ponad 150 mln funtów na przebudowę składu po spadku z ligi dwa sezony wcześniej. Wynik ten przyniósł kibicom gospodarzy dopiero drugie zwycięstwo w Premier League na własnym stadionie w ciągu 24 lat, dorównując ambicjom Sunderlandu, który po własnym awansie zajął siódme miejsce w sezonie 2025–26.
Rekordowe transfery przy otwarciu wyniku
Gospodarze objęli prowadzenie w 24. minucie po akcji dwóch głośnych letnich nabytków. Obrońca Sunderlandu Luke O'Nien stracił piłkę bez presji na środku boiska, podając ją bezpośrednio do ofensywnego pomocnika Julio Enciso. Enciso, który wcześniej grał dla Brighton i był wypożyczony do Ipswich przed sfinalizowaniem transferu definitywnego za 26 mln funtów, minął O'Niena i zwiódł Dana Ballarda. Następnie posłał piłkę w pole karne, mijając bramkarza Robina Roefsa, co pozwoliło Emersonnowi na wykończenie akcji. Emersonn przybył z francuskiego Toulouse za 24 mln funtów plus bonusy, mając wcześniej na koncie sześć goli w 28 meczach we Francji, dwa gole w 17 spotkaniach w tureckim Goztepe oraz 13 występów w Athletico Paranaense przed doznaniem poważnej kontuzji kolana. 22-latek został pierwszym Brazylijczykiem, który wystąpił w barwach Ipswich w meczu o stawkę.
- Julio Enciso
- 26 mln £
- Emersonn
- 24 mln £
Odpowiedź Sunderlandu i presja w drugiej połowie
Sunderland odpowiedział przed przerwą, gdy Nilson Angulo w 39. minucie wyrównał stan meczu po strzale z rzutu wolnego. Mimo wyrównania, goście nie zdołali zdominować gry w drugiej połowie, w której 33-letni kapitan Granit Xhaka rozegrał pełne 90 minut w środku pola. Sunderland oddał zaledwie trzy strzały w całej drugiej części meczu, podczas gdy obrona gospodarzy skutecznie powstrzymywała ich ataki. Ipswich ponownie zagroziło rywalom, gdy Emersonn minął obrońców Thomasa Meuniera i Enzo Le Fée na lewym skrzydle, po czym dośrodkował do Enciso, jednak paragwajski pomocnik posłał piłkę nad poprzeczką.
- Emersonn zdobywa pierwszego gola dla Ipswich po asyście Julio Enciso
- Nilson Angulo wyrównuje dla Sunderlandu bezpośrednim strzałem z rzutu wolnego
- Jack Clarke zdobywa zwycięskiego gola dla Ipswich strzałem z pola karnego
Clarke rozstrzyga mecz w 90. minucie
Decydujący moment nadszedł tuż przed końcem spotkania za sprawą rezerwowego Jacka Clarke'a, który mierzył się ze swoim byłym klubem. Clarke wykorzystał niedokładne podanie obrońcy Sunderlandu Omara Alderete, popędził przez środek boiska i dotarł do skraju pola karnego. W 90. minucie skrzydłowy uderzył technicznie po ziemi w dalszy róg bramki, pokonując Roefsa. Gol ten zapewnił beniaminkowi zwycięstwo w pierwszej kolejce i zapobiegł powtórce problemów z końcówkami meczów, które nękały klub podczas poprzedniego pobytu w najwyższej klasie rozgrywkowej.


