
Gianni Infantino walczy o utrzymanie stanowiska po fiasku sprzedaży praw do mundialu; UEFA i CONCACAF żądają jego odejścia
Prezydent FIFA Gianni Infantino walczy o polityczne przetrwanie po wycofaniu się z planu sprzedaży udziałów w prawach komercyjnych do mistrzostw świata prywatnym inwestorom. Szef hiszpańskiej ligi Javier Tebas, UEFA oraz CONCACAF domagają się rozliczenia działań szefa federacji, podczas gdy afrykańskie związki piłkarskie oferują mu wsparcie.
Nieudana umowa z inwestorami
Prezydent FIFA Gianni Infantino porzucił plan sprzedaży do 20 procent praw komercyjnych organizacji, w tym tych związanych z męskimi i żeńskimi mistrzostwami świata oraz Klubowymi Mistrzostwami Świata, prywatnym inwestorom. Propozycja została wycofana w sobotę po fali potępienia ze strony federacji kontynentalnych i związków krajowych. Infantino przedstawiał umowę jako sposób na pozyskanie nowych przychodów, jednak krytycy uznali ją za jednostronne zawłaszczenie władzy, które pomija interesariuszy futbolu.
Tebas na czele publicznego ataku
Prezydent La Liga Javier Tebas, długoletni krytyk Infantino, opublikował w sobotę wieczorem szczegółowe wezwanie do jego dymisji. Opisał wycofaną propozycję jako zaledwie wierzchołek góry lodowej i wymienił katalog zastrzeżeń: uchylenie zawieszenia amerykańskiego napastnika Folarina Baloguna po telefonie od Donalda Trumpa, skandaliczne ceny biletów, sposób prowadzenia spraw korupcyjnych oraz kształtowanie międzynarodowego kalendarza meczów bez rzeczywistego dialogu.
Wycofanie propozycji nie wymazuje wszystkiego, co się wydarzyło. To tylko wierzchołek góry lodowej.
Tebas stwierdził, że Infantino nie może już dłużej kierować FIFA, argumentując, że rzeczywistym problemem jest model zarządzania, który centralizuje władzę i marginalizuje podmioty dotknięte jego decyzjami.
Odwrót organów kontynentalnych
UEFA wycofała poparcie dla Infantino na kilka godzin przed wystąpieniem Tebasa, wydając oświadczenie, w którym zażądała dokładnego i kompleksowego przeglądu sytuacji. Europejska federacja stwierdziła, że żadna opcja nie powinna być wykluczona, a osoby odpowiedzialne muszą zostać zidentyfikowane i rozliczone. CONCACAF, reprezentująca Amerykę Północną, Środkową i Karaiby, wystosowała jeszcze ostrzejszą reprymendę, nazywając nieudaną umowę symptomem przywództwa, które przestało stawiać futbol na pierwszym miejscu.
Ten najnowszy jednostronny i oburzający akt, który świadczy o złym zarządzaniu i słabym przywództwie, jest częścią serii błędów i podobnych zachowań. Kompleksowy przegląd tej prezydentury jest niezbędny.
Prezydent DFB Bernd Neuendorf dodał, że Infantino działał w sposób nieodpowiedzialny wobec futbolu, a brytyjski premier Andy Burnham również zasugerował, że szef FIFA powinien ustąpić.
Afrykańskie wsparcie trwa
Infantino nie jest całkowicie odizolowany. Egipski Związek Piłki Nożnej wyraził pełne zaufanie do jego przywództwa, a Maroko, które będzie gospodarzem 77. Kongresu FIFA w 2027 roku, ponowiło swoje poparcie. To wsparcie z Afryki stanowi polityczną przeciwwagę, jednak nie uciszyło rosnącego chóru żądań zmian płynących z Europy i obu Ameryk.
- FIFA wycofuje propozycję sprzedaży do 20% praw komercyjnych prywatnym inwestorom po silnym sprzeciwie.
- UEFA wycofuje wotum zaufania dla Infantino i żąda dokładnego przeglądu, stwierdzając, że żadna opcja nie jest wykluczona.
- CONCACAF nazywa nieudaną umowę symptomem złego zarządzania i żąda kompleksowego przeglądu prezydentury Infantino.
- Prezydent La Liga Javier Tebas publicznie wzywa do dymisji Infantino, nazywając wycofaną propozycję zaledwie wierzchołkiem góry lodowej.
Co dalej
Infantino zamierzał ubiegać się o ostatnią czteroletnią kadencję na Kongresie FIFA w Rabacie w marcu 2027 roku. Statuty światowej federacji utrudniają usunięcie urzędującego prezydenta, wymagając wotum nieufności lub rezygnacji. Obecny bunt sprawił jednak, że to, co miało być rutynową reelekcją, zmieniło się w otwartą rywalizację, a potencjalni następcy są już omawiani w kuluarach.

