
Kalendarz Pirelli 2027 po raz pierwszy powstaje w Indiach, za obiektywem Avani Rai i Sølve Sundsbø
Edycja kalendarza Pirelli na 2027 rok powstaje po raz pierwszy w Indiach. Nad projektem o podwójnej narracji współpracują norweski fotograf Sølve Sundsbø oraz Avani Rai, córka zmarłego fotografa agencji Magnum, Raghu Raia.
Debiut w Indiach
Kalendarz Pirelli na 2027 rok, znany jako "The Cal", po raz pierwszy w historii powstaje w Indiach. Edycja ta jest również pierwszą współpracą dwóch fotografów: Norwega Sølve Sundsbø, który powraca po pracy nad kalendarzem na 2026 rok, oraz Avani Rai, córki zmarłego fotografa agencji Magnum, Raghu Raia. Zdjęcia wykonano w maju w forcie Jaigarh w Radżastanie oraz na starych ulicach Nowego Delhi. Pirelli zaprezentuje gotowy kalendarz 23 października w Nowym Delhi.
- Śmierć Raghu Raia; projekt przejmuje jego córka Avani Rai
- Sesja zdjęciowa w Jaipurze i Nowym Delhi
- Prezentacja kalendarza w Nowym Delhi
Hołd Avani Rai dla ojca
Raghu Rai, który przez ponad sześćdziesiąt lat dokumentował Indie, zaplanował projekt jako hołd dla swojego kraju, jednak zmarł w kwietniu przed jego ukończeniem. Pirelli i rodzina Rai zdecydowali o kontynuacji prac, a Avani Rai przejęła główną rolę. Zdecydowała się przenieść sesję ze studia na ulice starego Delhi, wracając do miejsc, które zdefiniowały karierę jej ojca. Ponad 200 osób, w tym tancerze, artyści uliczni, rzemieślnicy i muzycy, ożywia jej zdjęcia, które łączą archiwalne fotografie z nowymi ujęciami. W kalendarzu pojawia się także jej matka, Gurmeet Rai.
Początkowo nie było łatwo, potem poczułam, jakby mój ojciec mówił: 'Rób to dalej'. Nawet teraz rozmawiam z nim w myślach, ale nie chcę go całkowicie naśladować. Mogę jedynie wprowadzić go do każdego zdjęcia.
Avani Rai opisuje swoje podejście jako równowagę między modą a dokumentem. "Jeśli kurtka warta tysiące dolarów jest modą, to jest nią również sari kobiety czekającej przed swoim domem" – powiedziała. Podkreśla, że ojciec nauczył ją, iż lenistwo jest największym wrogiem artysty, a najważniejszą rzeczą są ludzkie emocje.
Fantazja Sundsbø o Indiach
Sølve Sundsbø, znany z cyfrowej manipulacji, wybrał inną drogę. Stworzył serię portretów dziewięciu kobiet z Indii lub pochodzenia indyjskiego, czerpiąc z własnych wyobrażeń o tym kraju. "Nie stworzyłem portretu Indii, bo są zbyt rozległe i złożone. Raczej zaproponowałem moją wizję Indii. Piękną ideę, karmioną spotkaniami i wyobraźnią" – stwierdził. Jego zdjęcia obejmują m.in. Padmę Lakshmi zanurzoną w basenie z kwiatami lotosu, Bhavithę Mandavę w złocie na tle terakotowych murów fortu Jaigarh oraz Anoushkę Shankar w symulowanym monsunie. Sama Avani Rai pojawia się na jednym z jego zdjęć, wykonanym na łodzi na jeziorze Aman.
Dziewięć kobiet
Obsada wybrana przez Sundsbø obejmuje przedstawicielki filmu, muzyki, poezji, mody i aktywizmu. Wśród nich znalazły się poetka Rupi Kaur, aktorka i aktywistka Padma Lakshmi, modelki Bhavitha Mandava i Lakshmi Menon, aktorki Freida Pinto, Avantika Vandanapu i Aditi Rao Hydari, muzyk Anoushka Shankar oraz Avani Rai. Padma Lakshmi, mająca 55 lat, jest najstarszą modelką w kalendarzu. Anoushka Shankar, brytyjska muzyczka z jedenastoma nominacjami do nagrody Grammy, była pierwszą artystką indyjskiego pochodzenia, która wystąpiła na żywo podczas ceremonii. Rupi Kaur, kanadyjska poetka indyjskiego pochodzenia, ma ponad cztery miliony obserwujących na Instagramie.
Prezentacja i dziedzictwo
Kalendarz zostanie zaprezentowany 23 października w Nowym Delhi. Zdjęcia zza kulis, wykonane przez Alessandro Scottiego, już teraz ukazują kontrasty, które projekt starał się uchwycić: kraj ze średnią wieku poniżej 30 lat i 40% populacji poniżej 25. roku życia, wciąż kształtowany przez starożytne struktury kastowe i nierówności płci. Avani Rai przyznała, że kontynuowanie projektu jest sposobem na pozostanie blisko ojca. "Fotografia była jego darem dla mnie, nie tylko jako sztuka, ale jako sposób patrzenia, i w tym odnaleźliśmy głęboką i milczącą więź".
