Hiszpania: impas w sprawie paktu przeciwpożarowego, eksperci ostrzegają, że od niego zależy przyszłość kraju, a flota powietrzna państwa skurczyła się o 38%
Podczas gdy pożary strawiły ponad 67 000 hektarów w Madrycie i nadal niszczą lasy w Walencji, eksperci apelują o ponadpartyjne porozumienie państwowe. Rząd i opozycja pozostają w sporze o to, czy umowa powinna być ramowym paktem o sytuacji kryzysowej związanej z klimatem, czy węższym planem walki z ogniem.
Apel o jedność
Kiedy w lipcu płomienie strawiły ponad 67 000 hektarów w Madrycie i nadal płonęły w La Vall d'Uixó w Walencji, grupy ekologiczne i naukowcy ponowili wezwanie do zawarcia porozumienia politycznego na szczeblu państwowym w sprawie pożarów lasów. Koordynator ds. ochrony przyrody w WWF Spain, Luis Suárez, stwierdził, że sytuacja wymaga działań wykraczających poza podziały partyjne.
No es cuestión de ser de derechas o de izquierdas, nuestro futuro depende de ese acuerdo.
Suárez zauważył, że eksperci, naukowcy i osoby znające problem pożarów zgadzają się co do około 95% środków, które należy przyjąć. Jego zdaniem przeszkodą nie jest brak konsensusu technicznego, lecz niezdolność administracji do wzięcia odpowiedzialności i rozpoczęcia prac.
Dwie konkurencyjne wizje
Rząd centralny pod przewodnictwem Pedro Sáncheza dąży do zawarcia paktu państwowego (Pacto de Estado) przeciwko kryzysowi klimatycznemu, który włączyłby zapobieganie pożarom w szersze ramy zarządzania lasami, odporności obszarów wiejskich, wkładu rolnictwa i stałych zasobów technicznych. Sánchez przedstawił tę propozycję niemal rok temu, w połowie 2025 r. Opozycyjna Partia Ludowa (Partido Popular) pod wodzą Alberto Núñeza Feijóo odpowiedziała planem 50 środków skupionych wyłącznie na pożarach, odrzucając szerszą etykietę kryzysu klimatycznego.
- Pedro Sánchez proponuje pakt państwowy przeciwko kryzysowi klimatycznemu, obejmujący osie zapobiegania pożarom lasów
- Pożary trawią ponad 67 000 hektarów w Madrycie; pożary trwają w La Vall d'Uixó w Walencji
- Lider Partii Ludowej Alberto Núñez Feijóo przedstawia plan 50 środków skupionych konkretnie na pożarach lasów
- WWF i inni eksperci wzywają do jedności politycznej, ostrzegając, że przyszłość zależy od porozumienia na szczeblu państwowym
Redakcja dziennika La Vanguardia zauważyła, że oba dokumenty zawierają istotne zbieżności w kwestii głównych wymaganych działań, jednak szanse na porozumienie polityczne wydają się niewielkie. Podkreślono, że ten sam duch koordynacji, jaki widoczny był latem między administracją publiczną, brygadami leśnymi, wojskiem i policją, powinien teraz zostać przeniesiony na politykę prewencyjną.
Kurcząca się flota państwowa
Podczas gdy debata polityczna trwa, dziennik La Razón poinformował, że państwowe zdolności gaśnicze z powietrza zostały od 2018 r. ograniczone o ponad jedną trzecią. Dane Ministerstwa Transformacji Ekologicznej (MITECO) pokazują, że całkowita zdolność zrzutu wody przez państwowe zasoby powietrzne spadła z 207 400 litrów w 2018 r. do 128 400 litrów w 2026 r., co stanowi redukcję o 38,1%. Flota zmniejszyła się z 65 do 56 maszyn, tracąc osiem samolotów amfibijnych o pojemności 5500 litrów oraz siedem ciężkich śmigłowców Kamow o pojemności 4500 litrów, które zastąpiono mniejszymi jednostkami.
- 2018
- 207400 litry
- 2026
- 128400 litry
W tym samym okresie wspólnoty autonomiczne Hiszpanii zwiększyły łącznie swoje zdolności powietrzne o 25,2%, dodając 43 statki powietrzne i 64 300 litrów zdolności zrzutu. Kontrast ten zaostrzył krytykę, że rząd centralny nie przekłada swojej retoryki klimatycznej na zasoby operacyjne.
Pożary wykraczające poza ludzką kontrolę
Redakcja La Vanguardia zauważyła, że tegoroczne pożary należą do nowej generacji, którą naukowcy przypisują zmianom klimatu. Płoną one z taką siłą, że gaszenie ich przekracza ludzkie możliwości. Wskazano, że pożary te wystąpiły właśnie we wspólnotach autonomicznych rządzonych przez Partię Ludową przy wsparciu Vox, partii negującej zmiany klimatu.
List opublikowany w EL PAÍS dodał kolejne ostrzeżenie: w ciągu dwóch do trzech lat po dużym pożarze utrata roślinności i zmiany w glebie zmniejszają zdolność terenu do wchłaniania wody deszczowej, co drastycznie zwiększa ryzyko powodzi błyskawicznych, lawin błotnych oraz uszkodzeń osadami domów, dróg, mostów i gospodarstw. Zjawisko to jest dobrze znane w inżynierii hydraulicznej i gospodarce leśnej, ale rzadko przyciąga uwagę opinii publicznej.
Co dalej
Suárez ostrzegł, że nawet jeśli działania od zeszłego roku były niewystarczające, problemu nie da się rozwiązać z dnia na dzień za pomocą jednego pakietu środków. Podkreślił, że społeczeństwo musi zaakceptować, iż przez kilka lat będzie ponosić bardzo poważne konsekwencje wynikające z obecnej sytuacji. Pytanie brzmi, czy dwie główne partie zdołają przezwyciężyć spór o ramy porozumienia i rozpocząć prace nad 95% środków, co do których eksperci są już zgodni.


