
Czterech robotników rolnych imigrantów spalonych żywcem w Kalabrii po żądaniu zaległych pensji; dwóch pakistańskich caporale aresztowanych
Trzech Afgańczyków i Pakistańczyk zostali zamknięci w minivanie i podpaleni na stacji benzynowej w Amendolara w poniedziałek, co prokuratorzy opisują jako morderstwo z premedytacją. Jedyny ocalały twierdzi, że caporale zaatakowali po tym, jak robotnicy zbuntowali się z powodu ponad miesięcznego braku wypłat.
Atak
Czterech robotników rolnych imigrantów zostało spalonych żywcem w poniedziałek wieczorem w Amendolara, wiosce niedaleko Cosenzy w południowowłoskiej Kalabrii. Ofiary — Pakistańczyk Waseem Khan (29 l.) oraz Afgańczycy Amin Fazal Khogjani (28 l.), Ullah Ismat Qiemi (19 l.) i Safi Iayjad (27 l.) — wracali po całodziennym zbieraniu truskawek, gdy ich dwóch pakistańskich caporale zatrzymało minivana na stacji benzynowej przy autostradzie SS106. Zamiast zatankować, mężczyźni oblali pojazd łatwopalną cieczą i podpalili go, trzymając drzwi zamknięte.
Nagrania z kamer monitoringu uchwyciły dwie osoby podpalające samochód, a następnie uciekające. Śledczy z wydziału mobilnego policji w Cosenzy zidentyfikowali podejrzanych w ciągu kilku godzin i aresztowali ich w domach. Dwaj mężczyźni, Safeer Ahmed i Ali Raza, obaj po 31 lat, przebywają we Włoszech na regularnych zezwoleniach — jeden od 2018 r., drugi od 2022 r. Grożą im zarzuty wielokrotnego morderstwa z premedytacją.
Relacja ocalałego
Jedyny ocalały, 35-letni Afgańczyk Mohammad Taj Alamyar, opisał atak włoskim mediom. „Zaczęliśmy krzyczeć, ale oni otworzyli tylne drzwi i wrzucili do środka zapalniczkę. W jednej chwili było piekło” – powiedział dla La Repubblica. Alamyar siłą otworzył tylną klapę i wydostał się przez bagażnik, podczas gdy jeden z napastników próbował go zamknąć. Odniósł oparzenia rąk i prawego ramienia, ale przeżył. On i inny imigrant, 27-letni Afgańczyk Azrat Helal Armani, zostali objęci ochroną policyjną i przeniesieni z Villapiana, gdzie mieszkała grupa.
Kiedy płomienie i dym wypełniły kabinę, nie mogłem oddychać. Myślałem, że umrę. Zdałem sobie sprawę, że muszę spróbować się wydostać. Zacząłem uderzać łokciem w szybę. Potem zobaczyłem, że bagażnik jest otwarty i przecisnąłem się, aż się wydostałem.
Spór o płace
Alamyar powiedział Corriere della Sera, że pięciu robotników zbuntowało się, ponieważ nie otrzymywali wypłaty od ponad miesiąca. Obiecano im 45 euro za ośmiogodzinny dzień, ale nie dostali żadnych pieniędzy od 20 kwietnia. „Dlatego podpalili samochód — żeby nas ukarać. Chcieli nas wszystkich zabić” – powiedział. Określił sprawców jako „pakistańską mafię”.
Wszystkie cztery ofiary i dwóch podejrzanych dzieliło mieszkanie w Villapiana, w prowincji Cosenza. Ofiary przybyły do Kalabrii po przejściu przez Sardynię, a wszystkie posiadały ważne zezwolenia na pobyt. Pracowali jako robotnicy rolni dla firmy z siedzibą w sąsiednim regionie Basilicata.
Śledztwo
Prokurator naczelny Castrovillari Alessandro D'Alessio powiedział dziennikarzom, że przestępstwo ma „bezprecedensową wagę” i jest po prostu „nieludzkie”. „W 30 latach pracy nigdy nie widziałem takiego okrucieństwa” – powiedział. Prokurator potwierdził, że caporalato – nielegalne pośrednictwo i wyzysk pracy – jest jednym z tropów, ale nie jedynym. Śledczy badają również możliwość starcia między grupami różnych narodowości o kontrolę nad pracą na roli na równinie Sibari i w rejonie Metapontino.
Caporalato jest jednym z tropów, ale nie jedynym.
Szef policji w Cosenzy Antonio Borelli nazwał zdarzenie „aktem niewyobrażalnego okrucieństwa, absolutnie nieludzkim czynem”. Zaznaczył, że identyfikacja i aresztowanie podejrzanych zajęły nieco ponad trzy godziny, dzięki nagraniom z monitoringu stacji benzynowej. Szef wydziału mobilnego Cosenzy, Gianni Albano, zrekonstruował sekwencję: jeden z podejrzanych złamał klamkę od wewnątrz, aby uniemożliwić otwarcie; kierowca otworzył maskę; nie jest jasne, czy benzyna była już w pojeździe, czy pobrana z dystrybutora. Ofiary próbowały uciec przez przód, ale nie mogły. Śledczy nie znaleźli dowodów na dodatkowych wspólników i uważają, że morderstwo było z premedytacją.
Reakcja krajowa
Premier Giorgia Meloni powiedziała, że jest wstrząśnięta zabójstwami. „Straszliwe morderstwo czterech robotników rolnych w Kalabrii wstrząsnęło nami wszystkimi” – napisała na X. „Włochy nie ustępują w obliczu przemocy i barbarzyństwa: konieczne jest rzucenie pełnego światła na tę straszliwą zbrodnię i postawienie przed wymiarem sprawiedliwości wszystkich winnych”.
Włochy nie ustępują w obliczu przemocy i barbarzyństwa.
Prezydent regionu Kalabria Roberto Occhiuto powiedział, że ten epizod „wstrząsa naszym sumieniem i stawia głębokie pytania o tragedię migracji, wartość ludzkiej godności oraz obowiązki, jakie cywilizowane społeczeństwo musi przyjąć wobec najsłabszych”. Największy włoski związek zawodowy, CGIL, nazwał incydent „nieopisanym” i wezwał rząd do działania przeciwko „codziennym okropnościom, jakich doświadczają robotnicy, często imigranci, na naszej wsi”.
Wyzysk pracy we włoskim rolnictwie
Sprawa na nowo rozpaliła debatę na temat nadużyć wobec pracowników we włoskim sektorze rolnym. Według Obserwatorium Placido Rizzotto około 30% pracowników rolnych pracowało na czarno w 2023 r. Wielu imigrantów pracuje bez umów i jest zależnych od pracodawców w kwestii wyżywienia i zakwaterowania. Rząd Meloni wcześniej zwiększył liczbę kontroli w gospodarstwach rolnych, aby zwalczać wyzysk przestępczy, ale problem pozostaje. Ekspert ds. migracji zarobkowej Marco Omizzolo powiedział NRC, że różne gałęzie mafii działają w rolnictwie i handlu produktami rolnymi, a rolnicy i pracodawcy współpracują z przemytnikami ludzi.
Obaj podejrzani mają się stawić w czwartek na przesłuchanie gwarancyjne przed prokuraturą w Castrovillari. Ich adwokaci, Giovanni Brandi Cordasco Salmena i Giulia Montilli, zasugerowali, że mężczyźni mogą skorzystać z prawa do milczenia podczas przeglądania akt sprawy.
- Czterech robotników rolnych spalonych żywcem w minivanie na stacji benzynowej w Amendolara po dniu zbierania truskawek. Jedyny ocalały ucieka przez bagażnik.
- Wydział mobilny Cosenzy identyfikuje dwóch podejrzanych z nagrań monitoringu i aresztuje ich w domach w ciągu trzech godzin.
- Prokuratorzy odbywają konferencję prasową, potwierdzając zarzuty morderstwa z premedytacją. Premier Meloni i liderzy regionalni wyrażają wstrząs.
- Przesłuchanie gwarancyjne wyznaczone dla dwóch podejrzanych przed prokuraturą w Castrovillari.

