
Amerykańska służba imigracyjna otrzyma rękawice rażące prądem w ramach kontraktu o wartości 10–20 mln USD, co wywołuje sprzeciw ustawodawców i ACLU
Departament Bezpieczeństwa Krajowego USA podpisał z firmą Compliant Technologies z Kentucky kontrakt o wartości 10–20 mln USD na wyposażenie agentów ICE w rękawice rażące prądem. Decyzja ta spotkała się z ostrą krytyką Demokratów, byłego dyrektora ICE oraz ACLU, w czasie gdy liczba aresztowań imigrantów osiągnęła w lipcu 51 tys.
Kontrakt i wyposażenie
Departament Bezpieczeństwa Krajowego USA podpisał kontrakt z producentem Compliant Technologies z Kentucky na wyposażenie agentów ICE (Immigration and Customs Enforcement) w rękawice rażące prądem. Wartość umowy wynosi od 10 do 20 mln USD. Rękawice, sprzedawane pod nazwą G.L.O.V.E., po kontakcie ze skórą wywołują impuls elektryczny o mniejszej mocy niż paralizator, co ogranicza ruchomość mięśni. Na nagraniu udostępnionym przez firmę na Instagramie widać agenta, który przyciska rękawicę do ramienia osoby podczas szarpaniny, co powoduje jej natychmiastowy upadek na ziemię.
Rękawice aktywuje się przyciskiem na wierzchniej stronie dłoni. Według instrukcji producenta, na jednej osobie nie powinno się używać jednocześnie więcej niż dwóch rękawic, a czas ekspozycji na wyładowanie nie może przekroczyć 15 sekund. Instrukcja odradza również stosowanie urządzenia wobec osób starszych, dzieci, kobiet w ciąży oraz osób z niepełnosprawnościami. Certyfikat uprawniający do korzystania z urządzenia jest ważny przez dwa lata, po czym wymagana jest recertyfikacja. Instrukcja ostrzega, że rękawice „muszą być traktowane z powagą, jak każda inna broń”, a ich niewłaściwe użycie może prowadzić do obrażeń lub śmierci.
Obrona administracji
Thomas Homan, odpowiedzialny w Białym Domu za kwestie graniczne, bronił zakupu w wywiadzie dla programu „Fox and Friends” w stacji Fox News. Argumentował, że rękawice stanowią rozwiązanie pośrednie między poleceniem słownym a użyciem siły śmiercionośnej.
To dodatkowy zasób, który pomaga skłonić kogoś do wykonania poleceń, gdy tego nie robi. Nie można po prostu przejść od zera do stu i od razu użyć siły śmiercionośnej.
Homan stwierdził, że protokół szkoleniowy dla rękawic jest wciąż opracowywany i weryfikowany, co oznacza, że agenci nie zaczną ich używać natychmiast. Departament Bezpieczeństwa Krajowego poinformował, że ICE „stale ocenia potrzeby swoich agentów w terenie, aby zapewnić im narzędzia i sprzęt niezbędny do bezpiecznego aresztowania i usuwania osób przebywających nielegalnie”.
Krytyka byłych urzędników i ustawodawców
John Sandweg, były p.o. dyrektora ICE za czasów Baracka Obamy, wyraził zaniepokojenie wdrażaniem technologii bez odpowiedniego przeszkolenia.
Wdrażanie tej technologii nieśmiercionośnej w czasie, gdy nie ma się realnego zainteresowania szkoleniem agentów w jej użyciu, jest naprawdę niepokojące.
Sandweg dodał, że nietrudno wyobrazić sobie użycie rękawic wobec „matki, która stawia lekki opór, ponieważ jest rozdzielana z dzieckiem”, ostrzegając przed potencjalnymi nadużyciami wobec „populacji, która nie stanowi żadnego zagrożenia”. Demokratyczny kongresmen Maxwell Frost z Florydy skrytykował wydatki, mówiąc, że podatnicy finansują „20 mln USD z kieszeni podatników”, aby wyposażyć agentów w „bolesne rękawice rażące prądem”. Kongresmenka Pramila Jayapal stwierdziła, że rękawice „nikogo nie ochronią” i dadzą ICE „nowe, niebezpieczne narzędzie do ścigania zarówno obywateli amerykańskich, jak i imigrantów”.
Szerszy kontekst działań ICE
Kontrowersje pojawiają się w czasie, gdy działania ICE nasiliły się w ramach polityki masowych deportacji administracji Trumpa. W lipcu 2026 r. ICE aresztowało ponad 51 tys. osób za naruszenia prawa imigracyjnego, co jest najwyższym miesięcznym wynikiem od powrotu Trumpa do Białego Domu w styczniu 2025 r. Agencja spotyka się z krytyką dotyczącą swoich metod i szkolenia agentów. W styczniu 2026 r. śmierć dwojga amerykańskich protestujących w Minneapolis w wyniku ostrzału przez ICE wywołała ogólnokrajowe oburzenie, podsycane obrazami nalotów na populacje latynoskie i agentami, których opisywano jako wyraźnie słabo wyszkolonych. ACLU złożyło ponad 50 skarg dotyczących potencjalnych nadużyć ze strony policji imigracyjnej w całym kraju.
- Trump powraca do Białego Domu, uruchamiając politykę masowych deportacji
- Dwoje amerykańskich protestujących ginie w wyniku ostrzału przez ICE w Minneapolis, co wywołuje ogólnokrajowe oburzenie
- ICE aresztuje ponad 51 tys. osób, co jest najwyższym miesięcznym wynikiem od powrotu Trumpa
- Ujawniono kontrakt na rękawice rażące prądem z firmą Compliant Technologies, co wywołuje krytykę

