
Larissa Iapichino bije 28-letni rekord Włoch w skoku w dal swojej matki Fiony May wynikiem 7,12 m w Eugene
Podczas Diamentowej Ligi w Eugene w Oregonie 24-letnia Włoszka skoczyła 7,12 metra w pierwszej próbie, wyprzedzając wynik 7,11 m ustanowiony przez jej matkę w 1998 roku.
Skok, który przepisał rodzinny rekord
Larissa Iapichino potrzebowała tylko jednej próby na Hayward Field, aby zdobyć rekord Włoch w skoku w dal. Jej skok na odległość 7,12 metra, przy legalnym wietrze +1,8 m/s, dodał jeden centymetr do wyniku 7,11 m, który jej matka, Fiona May, utrzymywała od 22 sierpnia 1998 roku. Wynik ten był drugim najstarszym rekordem Włoch wśród kobiet, ustępując jedynie czasowi Gabrielli Dorio na 800 m z 1980 roku.
Wierzyłam w siebie, myślę, że miałam idealne nastawienie psychiczne.
Iapichino zajęła drugie miejsce w zawodach, o jeden centymetr za Amerykanką Tarą Davis-Woodhall (7,13 m). Wynik ten uczynił ją jednak liderką europejskiego sezonu i potwierdził formę, która przyniosła jej srebrny medal halowych mistrzostw świata w marcu.
Rekord pozostaje w rodzinie
Fiona May, brytyjska lekkoatletka, która została Włoszką przez małżeństwo, poprawiała rekord kraju siedem razy między 1994 a 1998 rokiem. Pierwszą reakcją jej córki był uścisk z ojcem i trenerem, Giannim Iapichino, po czym zażartowała, że rekord „pozostaje w rodzinie”. May świętowała na Instagramie entuzjastycznym „Yessss”.
Przepraszam? Nie, wszystko zostaje w rodzinie.
Iapichino, która 17 lipca skończy 24 lata, wcześniej skoczyła 7,06 m w Palermo 31 maja 2025 roku. Występ w Eugene poprawił jej rekord życiowy na stadionie o sześć centymetrów, a najlepszy wynik w hali z 2026 roku o 19 centymetrów.
Złoty weekend włoskiej lekkoatletyki
Rekord w skoku w dal zwieńczył niezwykłe 72 godziny dla Włoch. Andy Diaz uzyskał prowadzący na świecie wynik 17,74 m w trójskoku, Leonardo Fabbri rzucił 22,74 m w pchnięciu kulą, a Francesco Pernici pobił 53-letni rekord Marcella Fiasconaro na 800 m czasem 1:43,60. Wyczyn Iapichino niósł jednak dodatkowy ciężar historii matki i córki, która odbiła się echem daleko poza stadionem.
- Antonella Capriotti skacze 6,65 m
- Capriotti poprawia na 6,70 m
- Valentina Uccheddu osiąga 6,80 m; kilka minut później Fiona May ląduje 6,95 m
- May dodaje centymetr do 6,96 m na Pucharze Europy
- May ustanawia 7,11 m na Mistrzostwach Europy w Budapeszcie
- Larissa Iapichino skacze 7,12 m na Diamentowej Lidze w Eugene
Droga do Birmingham
W związku ze zbliżającymi się w sierpniu Mistrzostwami Europy w Birmingham (miejsce urodzenia Fiony May), skok Iapichino stawia ją w roli faworytki. Ostrzegła jednak przed oczekiwaniem liniowego postępu, zauważając, że sportowcy nie są robotami, a sporadyczne spadki formy są normalne. Mimo to trajektoria rekordu Włoch w skoku w dal kobiet, który przesunął się o 47 centymetrów od 1988 roku, teraz wyraźnie wskazuje wzrost.
- 2025 Palermo
- 7.06 m
- 2026 Eugene
- 7.12 m

