
Hull City pokonuje Manchester United 2:0 w powrocie do Premier League, świetny występ Tzolakisa
Hull City odniosło zwycięstwo 2:0 nad Manchesterem United na stadionie MKM. Bramki Semi Ajayi'ego i Mendy'ego w pierwszej połowie zapewniły gospodarzom pierwszą wygraną w Premier League od 4477 dni.
Prowadzenie do przerwy na stadionie MKM
Hull City rozpoczęło powrót do Premier League od zwycięstwa 2:0 nad Manchesterem United na stadionie MKM w sobotę. Mecz ten był pierwszym występem Hull w najwyższej klasie rozgrywkowej od dziewięciu lat, po awansie wywalczonym przed nowym sezonem. Manchester United kontrolował posiadanie piłki w początkowej fazie pod wodzą menedżera Michaela Carricka, próbując budować rytm przez Youriego Tielemansa w środku pola. Goście stworzyli pierwszą klarowną okazję w 13. minucie, gdy Bryan Mbeumo oddał potężny strzał z prawej strony pola karnego, który obronił debiutujący bramkarz Konstantinos Tzolakis. Cztery minuty później Hull wykorzystało swoją pierwszą szansę po stałym fragmencie gry. Po rzucie rożnym i zamieszaniu pod bramką, Senne Lammens sparował początkowe uderzenie, ale Semi Ajayi dopadł do bezpańskiej piłki i skierował ją do siatki z krawędzi pola bramkowego. Hull utrzymało koncentrację i podwoiło przewagę w 38. minucie, gdy Regan Slater dośrodkował z rzutu wolnego, a Mendy skierował piłkę do bramki głową.
Defensywna odporność i presja w drugiej połowie
Przegrywając dwiema bramkami do przerwy, Manchester United starał się zwiększyć tempo ofensywy, ale miał trudności z przebiciem się przez zwartą linię obrony Hull. Carrick zmienił ustawienie w przerwie, zastępując Patricka Dorgu Marcusem Rashfordem na lewym skrzydle, a w 67. minucie wprowadził Kobbiego Mainoo i Benjamina Sesko w miejsce Tielemansa i Santosa. Mimo oddania 20 strzałów w ciągu dziewięćdziesięciu minut i przewagi w posiadaniu piłki, United głównie dośrodkowywało w pole karne, co skutecznie wyjaśniali środkowi obrońcy Hull. Gospodarze przeprowadzali sporadyczne kontrataki i byli bliscy zdobycia trzeciej bramki w 73. minucie, gdy rezerwowy Cody Drameh oddał niski strzał po przekątnej, który minął słupek. Najgroźniejsza okazja United w drugiej połowie miała miejsce w 78. minucie, gdy Mbeumo przełamał linię obrony w sytuacji sam na sam. Tzolakis zareagował szybko, parując strzał Mbeumo obok słupka i zachowując czyste konto.
- Tzolakis paruje potężny strzał Mbeumo z bliskiej odległości
- Ajayi zdobywa bramkę z bliska po dobitce z rzutu rożnego
- Mendy podwyższa prowadzenie Hull strzałem głową po rzucie wolnym Slatera
- Rezerwowy Hull, Drameh, oddaje niski strzał po przekątnej, który minimalnie mija słupek
- Tzolakis broni strzał Mbeumo w sytuacji sam na sam, zachowując czyste konto
Powrót do elity i debiutancki występ
Tzolakis otrzymał oficjalną nagrodę dla najlepszego zawodnika meczu po swoim debiucie w barwach Hull po transferze z Olympiakosu. Grecki bramkarz zakończył spotkanie z pięcioma obronami, neutralizując główne okazje strzeleckie United w obu połowach. Wynik ten zakończył trwającą 4477 dni przerwę między zwycięstwami Hull w Premier League, których poprzednia wygrana w najwyższej klasie rozgrywkowej miała miejsce 25 kwietnia 2015 roku w meczu z Crystal Palace (2:0). Hull zdobyło trzy punkty w meczu otwarcia, mimo że przed sezonem powszechnie typowano ich do spadku. Drużyna Carricka, w której wystąpili również Ayden Heaven, Matheus Cunha, Bruno Fernandes, a później Shea Lacey i Diogo Dalot, rozpoczyna sezon bez punktów. W drugiej kolejce Hull zmierzy się na wyjeździe z Coventry, a Manchester United podejmie na Old Trafford beniaminka, Ipswich.


