
Trener Korei Południowej rezygnuje po odpadnięciu z mundialu: prezydent nakazuje śledztwo w obliczu narastających gróźb śmierci
Kampania Korei Południowej w Pucharze Świata zakończyła się porażką w fazie grupowej, wywołując groźby śmierci wobec trenera Hong Myung-bo, prezydenckie wezwanie do reform oraz rozmieszczenie policji prewencyjnej na lotnisku w Incheon na powrót drużyny.
Kampania się załamała
Korea Południowa rozpoczęła od zwycięstwa 2:1 po odwróceniu losów meczu z Czechami, ale potem przegrała 1:0 z Meksykiem i 1:0 z RPA, kończąc na trzecim miejscu w grupie A z trzema punktami. W meczu z RPA 25 czerwca trener Hong Myung-bo pozostawił kapitana Son Heung-mina na ławce, co spotkało się z ostrymi pytaniami ze strony koreańskich mediów. Jeden z dziennikarzy zapytał, czy zawodnicy cierpią na zatrucie pokarmowe z powodu słabej gry; Hong zaprzeczył takiemu incydentowi. Były obrońca Lee Young-pyo określił to w telewizji jako "najgorszy mecz koreańskiej drużyny piłkarskiej w XXI wieku". Zespół czekał następnie trzy dni, aby dowiedzieć się, czy uda im się awansować do 1/16 finału jako jedna z ośmiu najlepszych drużyn z trzecich miejsc. Ta nadzieja zakończyła się w sobotę 27 czerwca, kiedy DR Kongo pokonało Uzbekistan 3:1.
- Korea Południowa przegrywa 1:0 z RPA, zajmuje trzecie miejsce w grupie A
- DR Kongo pokonuje Uzbekistan 3:1, kończąc nadzieje Korei Południowej na awans
- Hong Myung-bo rezygnuje z funkcji głównego trenera
- Drużyna wraca na lotnisko w Incheon z 160 policjantami rozmieszczonymi w obliczu gróźb śmierci
W obozie już wcześniej panowało napięcie po tym, jak przedstawiciele mediów wyśmiewali na wizji służbę wojskową Sona, co skłoniło zawodników do krótkotrwałego bojkotu rodzimych mediów. Son, który uzyskał zwolnienie z 21-miesięcznej obowiązkowej służby dzięki złotemu medalowi na Igrzyskach Azjatyckich w 2018 roku, kończy 34 lata w lipcu i może teraz rozważać zakończenie kariery reprezentacyjnej.
Polityczna burza
Prezydent Lee Jae-myung wydał miażdżące oświadczenie w mediach społecznościowych, nazywając Honga "niekompetentnym" i nakazując kompleksowy przegląd programu reprezentacji narodowej.
Po raz kolejny udowodniono, że decyzje personalne decydują o wszystkim. Jeśli lojalność i frakcyjność są cenione ponad kompetencje, a niekompetentna osoba zostaje mianowana liderem, rezultat jest tak przewidywalny jak ogień.
Prezydent, który określa się jako były honorowy prezes klubu zawodowego i członek grupy kibiców Czerwone Diabły, przeprosił opinię publiczną za "absurdalną sytuację" i polecił Ministerstwu Kultury, Sportu i Turystyki zreformowanie administracji sportowej.
Groźby śmierci i gniew opinii publicznej
Fala krytyki wobec Honga szybko narastała w internecie. Anonimowy użytkownik na koreańskim forum groził zabiciem Honga po jego powrocie, podała agencja Yonhap. Stacja KBS zamazała twarz Honga jakby był przestępcą, relacjonując odpadnięcie. W odpowiedzi Incheońska Policja Metropolitalna ogłosiła, że 160 policjantów prewencji i lotniskowych oraz 25 dodatkowych pracowników ochrony zostanie rozmieszczonych na Międzynarodowym Lotnisku w Incheon we wtorek 30 czerwca, kiedy drużyna wyląduje. Wcześniej zaplanowana ceremonia powitalna dla zespołu została odwołana.
Rezygnacja Honga
Hong ogłosił swoją rezygnację na konferencji prasowej w Guadalajarze w Meksyku w niedzielę 28 czerwca, biorąc pełną odpowiedzialność.
Jako główny trener, żadne wyjaśnienie nie może zastąpić ostatecznego wyniku. Nie mogłem osiągnąć rezultatu, jakiego oczekiwali nasi ludzie. Cała odpowiedzialność spoczywa na mnie.
57-latek był kapitanem drużyny z 2002 roku, która dotarła do półfinałów, ale jego kadencje trenerskie w 2014 i 2026 roku zakończyły się odpadnięciem w fazie grupowej. Podczas gdy zawodnicy – w tym Son, skrzydłowy Paris Saint-Germain Lee Kang-in i środkowy obrońca Bayernu Monachium Kim Min-jae – uniknęli większości gniewu opinii publicznej, uwaga skupiła się na zarządzaniu piłką nożną.
Co dalej
Prezydenckie polecenie przeprowadzenia przeglądu pod kierownictwem ministerstwa ma na celu zapobieżenie powtórce błędów organizacyjnych obwinianych za wczesne odpadnięcie. Koreański Związek Piłki Nożnej stoi pod presją gruntownej zmiany procesów selekcji. Tymczasem kolejne kroki reprezentacji – w tym ewentualne poszukiwanie trenera i przyszłość Sona w kadrze – pozostają otwartymi pytaniami.


