
Ranking szanghajski 2026: Hiszpania traci osiem uczelni w pierwszej tysiączce świata i spada na 30. miejsce
Opublikowany 15 sierpnia ranking szanghajski (ARWU) na rok 2026 uwzględnia 30 hiszpańskich uczelni w gronie tysiąca najlepszych na świecie. Rok wcześniej było ich 36. Osiem instytucji wypadło z zestawienia, a dwie do niego dołączyły, podczas gdy chińskie ośrodki akademickie nieustannie umacniają swoją pozycję.
Spadek obecności Hiszpanii
Edycja rankingu Academic Ranking of World Universities (ARWU) na rok 2026, znanego jako ranking szanghajski, została opublikowana w sobotę 15 sierpnia. W zestawieniu znalazło się 30 hiszpańskich uczelni, podczas gdy w 2025 roku było ich 36, a rok wcześniej 38. Pięć lat temu liczba ta wynosiła 40. W tym roku z listy wypadło osiem instytucji: Cantabria, Baleares, Jaén, Lleida, Carlos III de Madrid, Cádiz, Córdoba oraz Las Palmas de Gran Canaria. Dołączyły dwie nowe: Universidad Rey Juan Carlos (Madryt) oraz Universidad de Valladolid, która powróciła po zniknięciu z listy w 2025 roku. Tylko 12 hiszpańskich uniwersytetów znajduje się w pierwszej pięćsetce.
- 2021
- 40 uczelnie
- 2024
- 38 uczelnie
- 2025
- 36 uczelnie
- 2026
- 30 uczelnie
Universitat de Barcelona liderem w Hiszpanii
Universitat de Barcelona (UB) pozostaje najwyżej notowaną hiszpańską instytucją, zajmując miejsce w przedziale 151–200. Uczelnia utrzymuje tę pozycję od dwóch lat i tylko raz w ciągu ostatniej dekady wypadła z tego przedziału. Jest to jedyny hiszpański uniwersytet w pierwszej dwusetce. Universitat Autònoma de Barcelona (UAB) oraz Complutense de Madrid awansowały z przedziału 301–400 do 201–300, zamieniając się miejscami z Universitat de València, która spadła z 201–300 na 301–400. Pompeu Fabra spadła z 301–400 na 401–500, podczas gdy Universidad de Navarra (jedyny prywatny hiszpański uniwersytet w rankingu) oraz Universidad de Zaragoza awansowały z 501–600 na 401–500. Politécnica de Madrid również poprawiła swoją pozycję.
Światowe zestawienie
Harvard przewodzi rankingowi kolejny rok, za nim plasują się Stanford i MIT. Wszystkie trzy uczelnie znajdują się w Stanach Zjednoczonych. Chiny mają najwięcej uniwersytetów w pierwszej tysiączce (234), za nimi są Stany Zjednoczone (187), Wielka Brytania (57), Niemcy (51), Włochy (42) oraz Hiszpania (30). Hiszpania zajmuje 23. miejsce w klasyfikacji krajów. Azjatyckie uczelnie zwiększyły swoją obecność w pierwszej setce. Ranking ocenia około 2500 instytucji na całym świecie i wybiera tysiąc najlepszych, szeregując je w przedziałach powyżej setnego miejsca.
- China
- 234 uczelnie
- United States
- 187 uczelnie
- United Kingdom
- 57 uczelnie
- Germany
- 51 uczelnie
- Italy
- 42 uczelnie
- Spain
- 30 uczelnie
Kryteria i luka inwestycyjna
Kryteria ARWU obejmują liczbę laureatów Nagrody Nobla i Medalu Fieldsa wśród absolwentów i wykładowców, liczbę wysoko cytowanych badaczy, łączną liczbę opublikowanych artykułów oraz publikacje w Nature i Science w ciągu ostatnich pięciu lat, ważone wielkością kadry. LaVanguardia, powołując się na dane Konferencji Rektorów (CRUE), podaje, że Hiszpania inwestuje trzy do czterech razy mniej niż porównywalne uczelnie na tym samym poziomie rankingu. Julio del Corral, profesor ekonomii na Universidad de Castilla-La Mancha, stwierdził, że spadek był nieunikniony i wynika z niskich nakładów finansowych.
Jeśli nie będziemy w stanie zwiększyć wsparcia dla nauki, bardzo trudno będzie nam utrzymać naszą pozycję.
Dodał, że chińskie uniwersytety traktują naukę bardzo poważnie, co powoduje ich awans, a gdy one pną się w górę, inne muszą spadać. Del Corral skrytykował również konstrukcję rankingu, zauważając, że wskaźniki stworzono na początku wieku do oceny małej grupy uczelni i nie zaktualizowano ich, gdy lista rozrosła się do 1000 instytucji. Zwrócił uwagę, że uniwersytety poza pierwszą dwusetką zazwyczaj mają zerową liczbę noblistów, więc przejście z zera do jednego na tym wskaźniku daje bardzo duży skok, co sprawia, że kryteria słabo nadają się do porównywania instytucji spoza ścisłej czołówki.


