
Hiszpańska partia Sumar kwestionuje współorganizację mundialu 2030 z Marokiem po kryzysie migracyjnym w Ceucie
Sumar, lewicowy koalicjant w hiszpańskim rządzie, złożył wniosek parlamentarny o ponowne rozpatrzenie wspólnej kandydatury do organizacji Mistrzostw Świata 2030 wraz z Marokiem. Decyzja ma związek z niedawnym szturmem na granicę w Ceucie, w wyniku którego zginęło ponad 80 osób. W tym samym czasie dziennik The Times podał, że szef FIFA Gianni Infantino miał zaoferować Maroku finał turnieju w zamian za poparcie w wyborach na kolejną kadencję.
Skutki polityczne kryzysu w Ceucie
W zeszłym tygodniu dziesiątki tysięcy ludzi przekroczyły granicę z hiszpańską enklawą Ceuta, zachęcone wpisami w mediach społecznościowych. Według hiszpańskich władz przez granicę przeszło 72 000 osób, z których niemal wszystkie zostały zawrócone przy pomocy Maroka. Na miejscu pozostało około 2 000 osób, w tym 1 000 nieletnich. Ponad 80 osób zginęło podczas próby przepłynięcia wokół falochronu i ogrodzenia granicznego (niektóre raporty mówią o 141 ofiarach). Kryzys nadszarpnął relacje między państwami, a hiszpańska minister obrony oraz opozycja domagają się wyjaśnień od strony marokańskiej.
Wniosek Sumar w parlamencie
W środę partia Sumar, posiadająca 26 mandatów w 350-osobowym Kongresie, zarejestrowała niewiążący wniosek wzywający rząd do formalnego zwrócenia się do FIFA, hiszpańskiej federacji piłkarskiej (RFEF) oraz Portugalii o przegląd modelu współorganizacji turnieju. Wniosek argumentuje, że organizacja mundialu angażuje środki publiczne i wymaga poszanowania praw człowieka, których zdaniem partii Maroko nie przestrzega. Nahuel González, jeden z autorów wniosku, powiedział w TVE:
Państwo marokańskie, monarchia marokańska, nie szanuje praw człowieka, wykorzystuje migrantów do wywierania nacisku politycznego.
Nie sprecyzował, czy Sumar domaga się usunięcia Maroka, czy całkowitego wycofania się Hiszpanii. Wniosek prawdopodobnie nie zostanie przyjęty, gdyż poparcie dla niego zapowiedziały jedynie mniejsze partie lewicowe.
Domniemana oferta Infantino dla Maroka
Tego samego dnia dziennik The Times poinformował, że prezydent FIFA Gianni Infantino zaoferował Maroku prawo do organizacji finału Mistrzostw Świata 2030 na przyszłym stadionie Hassana II w Casablance w zamian za poparcie 55 afrykańskich federacji piłkarskich (CAF) w wyborach na prezydenta FIFA zaplanowanych na marzec 2027 roku. Hiszpania oczekiwała, że finał odbędzie się na zmodernizowanym stadionie Santiago Bernabéu w Madrycie. Raport wskazuje, że relacje Infantino z hiszpańską federacją uległy pogorszeniu, podczas gdy jego więzi z Marokiem i królem Mohamedem VI pozostają silne.
Zaprzeczenie FIFA i niepewna pozycja Infantino
FIFA natychmiast odrzuciła te doniesienia. Rzecznik organizacji przekazał:
Twierdzenie, że prezydent FIFA złożył jakąkolwiek obietnicę dotyczącą organizacji finału Mistrzostw Świata 2030, jest fałszywe i wprowadzające w błąd. Decyzja zostanie podjęta przez FIFA w odpowiednim czasie.
Infantino mierzy się z rosnącymi wezwaniami do dymisji po nieudanej próbie sprzedaży praw komercyjnych inwestorom prywatnym, co wywołało groźbę bojkotu ze strony UEFA oraz krytykę federacji z całego świata. Kilka europejskich federacji (Anglia, Walia, Serbia, Finlandia) wycofało poparcie dla jego reelekcji, a kraje CONCACAF rozważają podobny krok. Książę Ali z Jordanii oskarżył zespół Infantino o szantaż, twierdząc, że powiedziano mu, iż poparcie dla Infantino pomoże jego federacji.
Podczas Mistrzostw Świata powiedziano mi ustnie, że jeśli poprę Infantino, bardzo pomoże to naszej federacji piłkarskiej.
Infantino w środę uczestniczył w kongresie FIFA w Rabacie, szukając sojuszników.
Reakcje innych hiszpańskich partii
Podemos, inna lewicowa partia, poszła o krok dalej. Współrzecznik Pablo Fernández nazwał Maroko „dyktaturą” i stwierdził, że powinno zostać całkowicie wykluczone z turnieju, a Hiszpania i Portugalia powinny być jedynymi gospodarzami.
Maroko to dyktatura, która nie szanuje praw człowieka i zorganizowała operację polityczną przeciwko Hiszpanii.
Artysta Ramón Márquez, znany jako Ramoncín, stwierdził, że Infantino „jest zdolny do wszystkiego”, by utrzymać mandat i nazwał sytuację „szantażem”. Hiszpański rząd pod przewodnictwem socjalistycznego premiera Pedro Sáncheza bronił współpracy z Marokiem w kwestii zawracania migrantów i nie skomentował kwestii organizacji mundialu.
- Dziesiątki tysięcy osób przekraczają granicę w Ceucie; ponad 80 osób ginie podczas próby przepłynięcia wokół ogrodzenia granicznego.
- Sumar rejestruje niewiążący wniosek o ponowne rozpatrzenie współorganizacji mundialu 2030 z Marokiem.
- The Times donosi, że Infantino zaoferował Maroku finał w zamian za poparcie w reelekcji; FIFA zaprzecza.
- Kongres FIFA zbiera się w Rabacie; Infantino szuka sojuszników w obliczu rosnących wezwań do dymisji.
- Zaplanowane wybory na prezydenta FIFA.


