
Rząd Hiszpanii odkłada dekret mieszkaniowy do września po sprzeciwie Junts i Podemos
Hiszpański rząd przełożył przyjęcie szeroko zakrojonego dekretu z mocą ustawy w sprawie mieszkalnictwa z ostatniego posiedzenia gabinetu przed przerwą wakacyjną na wrzesień, po tym jak nie zdołał przekonać kluczowych sojuszników parlamentarnych: Junts, Podemos oraz PNV.
Dekret, który miał być zwieńczeniem kadencji
69-stronicowy dekret z mocą ustawy miał być sztandarowym posunięciem rządu przed sierpniem, „szeroko zakrojonym” pakietem, który rzeczniczka Elma Saiz obiecywała w czerwcu jako projekt mający zapewnić szeroką większość w parlamencie. Projekt, negocjowany przez tygodnie między PSOE a Sumar, obejmował automatyczne dwuletnie przedłużenie umów najmu wygasających przed 30 czerwca 2028 r., regulację najmu sezonowego i na pokoje, podwyżkę VAT na mieszkania turystyczne do 21%, zaostrzenie sankcji dla platform cyfrowych, zachęty podatkowe dla wynajmujących zamrażających lub obniżających czynsze, ochronę przed eksmisją dla gospodarstw domowych w trudnej sytuacji oraz reformę prawa gruntowego. Rząd opisywał go jako mozaikę zdolną zadowolić cały blok inwestytury, który ponownie wybrał Pedro Sáncheza w listopadzie 2023 r.
Będzie to szeroki, przekrojowy dekret z mocą ustawy, który zawiera środki popierane przez różne grupy w trakcie kadencji, tak aby każdy mógł poczuć się reprezentowany.
Dlaczego projekt upadł
Szeroki zakres, który miał zjednoczyć koalicję, stał się jej zgubą. Junts per Catalunya, ugrupowanie niezbędne dla każdej większości, przekazało rządowi, że tekst to „więcej tego samego” i poskarżyło się na brak środków dotyczących dzikiego lokatorstwa, zarzucając projektowi wyborczy charakter. Partia zażądała również silniejszych mechanizmów kontroli cen, choć jednocześnie podzielała obawy PNV dotyczące interwencji państwa w rynek.
Podemos, pod przywództwem Ione Belarry, wyznaczyło czerwoną linię: reforma prawa gruntowego musiała zostać usunięta, ulgi podatkowe dla wynajmujących były nieakceptowalne, a ochrona przed eksmisją wymagała wzmocnienia. PNV uzależniło swoje poparcie od tych samych zapisów dotyczących prawa gruntowego, które Podemos chciało usunąć, domagając się elastyczności w planowaniu przestrzennym, pewności prawnej dla deweloperów i poszanowania kompetencji regionalnych. Rzecznik Sumar, Ernest Urtasun, przyznał, że rząd zgadza się na opóźnienie, „ponieważ same grupy o to poprosiły”, ale podkreślił, że żadna partia nie odeszła od stołu.
Nikt nie odszedł od stołu. Wszyscy chcą usiąść, rozmawiać i składać propozycje. Nikt nie powiedział, że nie chce popchnąć tego do przodu.
- Rzeczniczka Elma Saiz ogłasza „ważny pakiet” środków mieszkaniowych na lato, dążąc do szerokiego konsensusu parlamentarnego.
- PSOE i Sumar uzgadniają kluczowe elementy, w tym dwuletnie przedłużenie najmu i podwyżkę VAT na mieszkania turystyczne.
- Sumar publicznie potwierdza pakt; porozumienie wywołuje natychmiastowy sprzeciw Junts, Podemos i PNV.
- Rząd przekłada dekret na wrzesień, powołując się na presję kalendarzową i potrzebę dalszych negocjacji.
- Ostatnia Rada Ministrów przed przerwą wakacyjną skupia się na nadzwyczajnych środkach przeciwpożarowych; brak dekretu mieszkaniowego w porządku obrad.
Od mieszkalnictwa do pożarów
Po usunięciu dekretu mieszkaniowego z porządku obrad rząd pospiesznie zmienił plan ostatniej Rady Ministrów przed przerwą wakacyjną. Władze ogłosiły, że sesja skupi się na walce z falą pożarów lasów związanych z obecnym kryzysem klimatycznym. Ta zmiana pozwoliła Moncloa na wykazanie się działaniem w obszarze, w którym trudniej przypisać winę polityczną, po sesji, w której resort finansów poniósł już dwie porażki w kwestii ścieżki stabilności, co zwiastuje problemy z budżetem na jesień.
Droga do września
Ministerstwo Mieszkalnictwa, kierowane przez Isabel Rodríguez, wydało oświadczenie, w którym stwierdzono, że „pośpiech kalendarzowy może być przeszkodą w porozumieniu, biorąc pod uwagę złożoność tekstu” oraz że umowa jest „bliżej niż w jakimkolwiek innym momencie kadencji”. Rząd zamierza wykorzystać letnie tygodnie na zintensyfikowanie rozmów z Junts, Podemos, PNV i resztą bloku inwestytury, mając nadzieję na przedstawienie poprawionego dekretu gabinetowi zaraz po rozpoczęciu nowej sesji politycznej. Opóźnienie to druga porażka mieszkaniowa w tym roku: w kwietniu dekret rozszerzający ochronę najemców został odrzucony przez blok prawicowy oraz Junts, przy wstrzymaniu się PNV. Uniknięcie powtórki tej porażki jest teraz priorytetem Moncloa, ale wzajemne naciski między sojusznikami sprawiają, że wrześniowy termin jest daleki od pewności.


