Starmer zapowiada walkę po rezygnacji ministra obrony Healeya w sporze o wydatki
Brytyjski premier Keir Starmer zapewnia, że nie ustąpi po tym, jak minister obrony John Healey złożył rezygnację w czwartek, oskarżając rząd o niewystarczające finansowanie wojska.
Rezygnacja ministra obrony z powodu finansowania
John Healey złożył rezygnację z funkcji ministra obrony w czwartek, ostrzegając, że rząd nie wydaje wystarczająco dużo na wojsko, aby zapewnić bezpieczeństwo Wielkiej Brytanii "w tym czasie rosnących zagrożeń." W swoim liście rezygnacyjnym oskarżył premiera Keira Starmera o nieumiejętność przeciwstawienia się kanclerz Rachel Reeves oraz o brak zaangażowania niezbędnych środków. Minister sił zbrojnych Al Carns również odszedł wraz z dwoma pomocnikami ministerialnymi, pogłębiając kryzys.
Nie byłeś w stanie, a Skarb Państwa nie chciał, przeznaczyć środków, których naród potrzebuje, aby bronić kraju w tym czasie rosnących zagrożeń.
Starmer kontratakuje
W wywiadzie dla BBC w piątek Starmer zapewnił, że nie odejdzie, mówiąc: "Nie odchodzę." Przyznał, że musi "odwrócić sytuację" po "bardzo złych wyborach", ale ostrzegł, że każdy następca będzie musiał zmierzyć się z tymi samymi "panującymi wiatrami" międzynarodowego konfliktu. Spotkał się z nowym ministrem obrony Danem Jarvisem i szefem Sztabu Obrony Richardem Knightonem, aby omówić opóźniony Plan Inwestycji Obronnych.
Nie sądzę, abyśmy powinni pogrążać kraj w chaosie wyborów przywódczych.
Kluczowe wydarzenia:
- John Healey rezygnuje ze stanowiska ministra obrony
- Starmer wysyła list broniący planu wydatków na obronność
- Minister sił zbrojnych Al Carns i dwóch pomocników rezygnują
- Starmer mówi BBC: 'Nie odchodzę'
- Starmer spotyka się z nowym ministrem obrony Danem Jarvisem
- Wybory uzupełniające w Makerfield (oczekuje się zwycięstwa Burnhama)
Luka w wydatkach
Ministerstwo Obrony zabiegało o dodatkowe 18,5 miliarda funtów w ciągu czterech lat, aby sprostać zobowiązaniom i przyspieszyć postęp w kierunku celu 3,5% PKB do 2035 roku. Healey chciał, aby wydatki osiągnęły 3% PKB do 2030 roku. Skarb Państwa zaoferował jednak tylko wzrost o 13,5 miliarda funtów, finansowany przez obcięcie 1% budżetów kapitałowych innych resortów i wykorzystanie rezerw. Starmer bronił planu jako "zapewniającego bezprecedensowy wzrost wydatków na obronność w zrównoważony sposób." Luka w finansowaniu wywołała rezygnacje.
- Żądanie MON
- 18.5 mld funtów w ciągu 4 lat
- Oferta Skarbu Państwa
- 13.5 mld funtów w ciągu 4 lat
Gromadzą się polityczni rywale
Andy Burnham jest powszechnie oczekiwany, że wygra wybory uzupełniające w okręgu Makerfield w przyszły czwartek i wróci do Westminsteru, a wielu posłów Partii Pracy spodziewa się natychmiastowego wyzwania dla przywództwa. Były minister zdrowia Wes Streeting, który złożył rezygnację w zeszłym miesiącu, również miałby startować. Starmer powiedział, że będzie walczył, ale przyznał, że trzeba odwrócić losy partii.
Presja międzynarodowa
Biały Dom powiedział Starmerowi, że istnieje "wielka potrzeba" zwiększenia wydatków na obronność, a rola Wielkiej Brytanii we wspieraniu Ukrainy i bezpieczeństwa morskiego w Cieśninie Ormuz może zostać naruszona. Starmer był chwalony za swoją stabilność na arenie światowej, ale odejście Healeya uderza w tę reputację.
Otrzymał sporo uznania od społeczeństwa za to, że musiał radzić sobie z Trumpem i robił to z pewnym stopniem stabilności i spokoju.


