
Leclerc kończy 624-dniową passę bez zwycięstwa na GP Wielkiej Brytanii, a Ferrari świętuje 250. triumf w F1
Charles Leclerc odniósł swoje pierwsze zwycięstwo w Formule 1 od października 2024 roku podczas Grand Prix Wielkiej Brytanii, prowadząc od startu do mety, podczas gdy lider mistrzostw Kimi Antonelli wycofał się z powodu awarii technicznej.
Długo wyczekiwany powrót Leclerca na najwyższy stopień podium
Charles Leclerc nie wygrał wyścigu od Grand Prix Stanów Zjednoczonych w 2024 roku, co oznaczało passę 623 dni bez zwycięstwa. Monakijczyk miał problemy z SF-26, nie kończąc wyścigów w Monako i Hiszpanii oraz zajmując ósme miejsce w Austrii. Po sprincie na Silverstone on i jego zespół dokonali fundamentalnej zmiany w ustawieniach, kierując samochód w stronę jego agresywnego stylu jazdy, zamiast kopiować podejście kolegi z zespołu Lewisa Hamiltona. „Czułem, że znalazłem coś pomiędzy sprintem a kwalifikacjami, ale musiałem to potwierdzić dzisiaj” – powiedział Leclerc. „I dzisiaj to uczucie wróciło tam, gdzie powinno być”.
Nie stał na podium od Japonii pod koniec marca, a dwa nieukończone wyścigi w trzech startach podsyciły negatywne narracje. „Kiedy robi się ciężko, a taka jest sytuacja, w jakiej byłem przez ostatnie kilka wyścigów, wokół mnie panuje ogólnie dużo negatywizmu. Gdy tworzone są narracje, nie jest to przyjemne środowisko do pracy” – wyjaśnił Leclerc.
Wyścig rozstrzygnięty przez awarię i późny samochód bezpieczeństwa
Leclerc ruszył z drugiego miejsca i natychmiast wyprzedził na pierwszym zakręcie zdobywcę pole position Kimiego Antonellego. Antonelli, lider mistrzostw, próbował odrabiać straty, gdy jego Mercedes doznał awarii technicznej na około dwanaście okrążeń przed końcem, zmuszając go do wycofania się z wyścigu. Następnie kraksa Maxa Verstappena spowodowała wyjazd samochodu bezpieczeństwa, a wyścig zakończył się za żółtą flagą, co wywołało gwizdy 200-tysięcznej publiczności na Silverstone. George Russell zajął drugie miejsce dla Mercedesa, a Lewis Hamilton uzupełnił podium w drugim Ferrari.
250. zwycięstwo Ferrari, 75 lat po pierwszym
Zwycięstwo to było 250. Ferrari w Formule 1, a miało miejsce na tym samym torze, na którym José Froilán González dał Scuderii pierwsze zwycięstwo w 1951 roku. Prezes John Elkann był obecny na Silverstone i chwalił jedność zespołu. „Gratulacje dla całego Ferrari, to ważny moment, ponieważ tutaj wygraliśmy pierwszy wyścig i tutaj świętujemy 250. Pokazuje, że gdy Ferrari jest zjednoczone, wygrywamy” – powiedział Elkann, kończąc słowami „Forza Ferrari”.
Mistrzostwa się zaostrzają, gdy Mercedes ma problemy
Wycofanie się Antonellego, w połączeniu z drugim miejscem Russella, zmniejszyło przewagę Włocha w mistrzostwach do 25 punktów nad jego kolegą z zespołu. Hamilton jest trzeci z 147 punktami, a zwycięstwo Leclerca przesuwa go na 108 punktów, utrzymując Ferrari w walce o tytuł. Wynik ten uwypuklił również problemy z niezawodnością Mercedesa, które kilkakrotnie w tym sezonie kosztowały Antonellego cenne punkty.
- Ostatnie podium przed passą bez zwycięstwa
- Problemy z hamulcami i DNF
- Kraksa w kwalifikacjach i awaria hydrauliki (DNF)
- Start z drugiego miejsca, finisz na ósmym
- Zwycięstwo z drugiego pola startowego, kończy 623-dniową passę
- Kimi Antonelli
- 179 punkty
- George Russell
- 154 punkty
- Lewis Hamilton
- 147 punkty
- Charles Leclerc
- 108 punkty


