Hajduk Split eliminuje Raków Częstochowa z Ligi Konferencji po dogrywce
Raków Częstochowa przegrał 2:3 po dogrywce z Hajdukiem Split w rewanżowym meczu fazy play-off Ligi Konferencji UEFA, co oznacza porażkę 4:5 w dwumeczu.
Przebieg meczu i rozstrzygnięcie w dogrywce
Raków Częstochowa odpadł z fazy play-off Ligi Konferencji UEFA po porażce 2:3 po dogrywce z Hajdukiem Split przy ulicy Limanowskiego. Po remisie 2:2 w pierwszym meczu w Chorwacji, wynik dwumeczu wyniósł 5:4 dla gości. Hajduk objął prowadzenie w 1. minucie, gdy Ron Raci wykorzystał dośrodkowanie z rzutu rożnego. Bramka została uznana po analizie VAR, która potwierdziła, że bramkarz Rakowa Kacper Trelowski potknął się o kolegę z drużyny. W 12. minucie sędzia nie uznał gola Lamine Diaby-Fadigi z powodu spalonego, ale zawodnik wyrównał w 61. minucie z rzutu karnego podyktowanego za faul na Bogdanie Racovitanie. Michele Sego ponownie wyprowadził Hajduk na prowadzenie w 66. minucie, jednak Mahir Emreli strzałem głową w 88. minucie doprowadził do dogrywki. Decydującego gola w 94. minucie zdobył Rokas Pukstas, ustalając wynik przy obecności 5500 widzów.
- Ron Raci strzela głową pierwszego gola dla Hajduka Split
- Erick Otieno opuszcza boisko z powodu kontuzji
- Lamine Diaby-Fadiga wyrównuje dla Rakowa z rzutu karnego
- Michele Sego strzela gola z kontrataku, przywracając prowadzenie Hajdukowi
- Błędna zmiana na tablicy prowadzi do zejścia Michaela Ameyawa
- Mahir Emreli wyrównuje strzałem głową dla Rakowa, doprowadzając do dogrywki
- Rokas Pukstas strzela gola głową w dogrywce, zapewniając awans Hajdukowi
Błąd przy zmianie i reakcje zawodników
W 84. minucie meczu doszło do błędu technicznego podczas planowanej podwójnej zmiany trenera Rakowa Dawida Kroczka. Sędzia techniczny wyświetlił błędny numer na tablicy, co doprowadziło do pomyłkowego zejścia z boiska skrzydłowego Michaela Ameyawa obok Patryka Makucha za Isaka Brusberga i Adina Molnara. Sztab Rakowa zorientował się w sytuacji dopiero po przekroczeniu przez Ameyawa linii bocznej, co zgodnie z przepisami czyniło zmianę nieodwracalną. Po meczu Ameyaw odniósł się do błędów w defensywie w rozmowie z Kanałem Sportowym.
Wielkie rozczarowanie, co mogę więcej powiedzieć? Tracimy bramki po stałych fragmentach gry. Nieważne, czy na to zasłużyliśmy, czy nie, po prostu odpadliśmy. Wielkie rozczarowanie i tak mogę to wszystko podsumować.
Obrońca Rakowa Fran Tudor również wyraził frustrację wynikiem w rozmowie z tym samym nadawcą.
Słabo, szczerze mówiąc. Czuć było, że jesteśmy lepsi na boisku, ale nie strzelaliśmy bramek, a rywale zdobywali łatwe gole. Jest poczucie rozczarowania.
Skutki finansowe i sytuacja w lidze
Odpadnięcie z rozgrywek oznacza dla Rakowa utratę gwarantowanej premii od UEFA w wysokości 5,1 mln euro za udział w fazie ligowej Ligi Konferencji. Klub pozostaje z kwotą 1,3 mln euro zarobioną w rundach kwalifikacyjnych. Wynik zwiększa presję na trenera Dawida Kroczka, który objął zespół w maju po odejściu Marka Papszuna. Raków zajmuje obecnie ostatnie miejsce w tabeli Ekstraklasy z zerowym dorobkiem punktowym po trzech kolejkach. Tego samego dnia rada miasta Częstochowy zatwierdziła 5,25 mln PLN na prace projektowe nowego stadionu na terenie dawnego Elaneksu.
- Zarobione w kwalifikacjach
- 1.3 mln €
- Podstawowa premia UEFA za fazę ligową
- 5.1 mln €
Polska w europejskich pucharach
Raków odpadł tego samego wieczoru, w którym Górnik Zabrze przegrał 1:4 z AS Monaco na Stade Louis II, kończąc rywalizację porażką 7:3 w dwumeczu. Tylko dwa polskie kluby dotarły do fazy ligowej europejskich pucharów w sezonie 2026/27. Jagiellonia Białystok zapewniła sobie miejsce w fazie ligowej Ligi Europy po zwycięstwie 2:1 nad Dinamo Tbilisi, zdobywając 0,200 punktu do rankingu krajowego. Lech Poznań również zakwalifikował się do Ligi Europy po remisie 2:2 z FC Thun, dokładając 0,100 punktu, co pozwoliło Polsce utrzymać 10. miejsce w rankingu współczynników UEFA.

