
Nie żyje Yayoi Kusama. Japońska artystka awangardowa miała 97 lat
Japońska pionierka awangardy zmarła 14 sierpnia 2026 roku w wyniku niewydolności wielonarządowej. Jej kariera trwała siedem dekad i obejmowała twórczość w Nowym Jorku oraz Tokio.
Śmierć w Tokio i oficjalny komunikat
Japońska artystka współczesna Yayoi Kusama zmarła 14 sierpnia 2026 roku w tokijskim szpitalu w wieku 97 lat. Marszand David Zwirner potwierdził tę informację 26 sierpnia, podając jako przyczynę niewydolność wielonarządową. Szczegóły potwierdził również japoński nadawca publiczny NHK oraz fundacja artystki. W swoim oświadczeniu Zwirner podkreślił jej światową rangę i trwały wpływ na sztukę współczesną.
W chwili śmierci Kusama była bez wątpienia najsłynniejszą żyjącą artystką na świecie.
Prace Kusamy osiągały na aukcjach ceny rzędu dziesiątek milionów dolarów i przyciągały miliony zwiedzających do muzeów na całym świecie.
Wczesne lata i narodziny motywów nieskończoności
Urodzona w Matsumoto w 1929 roku, Kusama od dzieciństwa zmagała się z traumami i halucynacjami. Dorastała w cieniu niewiernego ojca i matki, która stosowała przemoc fizyczną i próbowała zakazać jej tworzenia. Halucynacyjne wizje powtarzających się wzorów pokrywających otoczenie skłoniły ją do malowania kropek, co pomagało jej radzić sobie z lękiem. Później dokumentowała te wczesne doświadczenia przytłoczenia wizualnego i dysocjacji.
Zaczęłam się samoistnie zacierać, obracać w nieskończoności czasu i absolutnej przestrzeni, aż zredukowałam się do nicości.
Po rozpoczęciu nauki tradycyjnego malarstwa nihonga w 1948 roku i szkoleniu w Kyoto School of Arts and Crafts, w 1952 roku zorganizowała swoją pierwszą wystawę indywidualną w Matsumoto. Zaprezentowała na niej wczesne wersje swoich charakterystycznych powierzchni, które nazywała sieciami nieskończoności.
Lata awangardy w Nowym Jorku
Kusama przeprowadziła się do Nowego Jorku w 1958 roku, aby uciec od struktur społecznych i artystycznych powojennej Japonii, które uważała za ograniczające.
Dla sztuki takiej jak moja – sztuki, która toczy walkę na granicy życia i śmierci, pytając o to, kim jesteśmy i co oznacza życie i śmierć – ten kraj był zbyt mały, zbyt służalczy, zbyt feudalny i zbyt pogardliwy wobec kobiet.
Pobyt w Stanach Zjednoczonych zaowocował pionierskimi lustrzanymi pokojami Infinity Rooms, psychodelicznymi performansami oraz miękkimi rzeźbami, tworzonymi przez pokrywanie butów i łodzi zszywanym białym materiałem. Malarka Georgia O'Keeffe wspierała ją w trudnych chwilach finansowych, przekonując marszandkę Edith Herbert do zakupu prac Kusamy. Przemęczenie doprowadziło do nawracających hospitalizacji od 1961 roku oraz próby samobójczej. Jej instalacje o skali całych pomieszczeń wyznaczyły standardy dla późniejszych wystaw immersyjnych.
Powrót do Tokio i dziedzictwo instytucjonalne
Kusama wróciła do Japonii w 1973 roku, a w 1977 roku dobrowolnie zamieszkała w tokijskim szpitalu psychiatrycznym, skąd codziennie dojeżdżała do pobliskiej pracowni. Jej twórczość obejmowała siedem dekad, łącząc minimalizm, pop-art i sztukę feministyczną, koncentrując się na motywach dyń i kropek. W wywiadzie dla Bomb Magazine opisała bezpośredni związek między codzienną praktyką a zdrowiem.
Moje prace są wyrazem mojego życia, zwłaszcza mojej choroby psychicznej.
Muzea na całym świecie kontynuowały organizację wystaw jej dorobku aż do ostatnich miesięcy jej życia. Niedawna retrospektywa w Museum Ludwig w Kolonii, prezentująca ponad 300 prac od dzieciństwa po czasy współczesne, stała się najchętniej odwiedzaną wystawą w historii tej instytucji.
- Urodzona w Matsumoto, Japonia
- Rozpoczęcie studiów uniwersyteckich w zakresie malarstwa nihonga
- Pierwsza wystawa indywidualna w Matsumoto prezentująca wczesne sieci nieskończoności
- Przeprowadzka do Nowego Jorku i dołączenie do sceny awangardowej
- Początek regularnych hospitalizacji z powodu przemęczenia
- Powrót do Japonii ze Stanów Zjednoczonych
- Dobrowolne zamieszkanie w placówce psychiatrycznej w Tokio, gdzie pozostała na stałe
- Śmierć w wyniku niewydolności wielonarządowej w wieku 97 lat w szpitalu w Tokio
- Marszand David Zwirner publicznie ogłasza śmierć artystki


