
Feyenoord odsuwa Anisa Hadj Moussę od składu na mecz z NEC po spóźnieniach i ofertach z Arabii Saudyjskiej
Trener Feyenoordu Giovanni van Bronckhorst pominął algierskiego skrzydłowego Anisa Hadj Moussę przy ustalaniu składu na sobotni mecz z NEC. Powodem były naruszenia dyscypliny w czasie, gdy saudyjski klub Al-Ittihad zabiega o wielomilionowy transfer zawodnika.
Dyscyplinarne wykluczenie w Nijmegen
Feyenoord pominął lewoskrzydłowego Anisa Hadj Moussę przy ustalaniu składu na sobotni wyjazdowy mecz Eredivisie przeciwko NEC w Nijmegen. 24-letni reprezentant Algierii dwukrotnie spóźnił się w sobotni poranek, najpierw na zbiórkę przy autokarze w kompleksie treningowym 1908, a następnie na przedmeczową odprawę. Choć Hadj Moussa pojechał z drużyną do Nijmegen, trener Giovanni van Bronckhorst skreślił go z listy zawodników po drugim incydencie. Przed rozpoczęciem meczu o 16:30 Van Bronckhorst zaznaczył, że intensywne rozmowy transferowe mocno wpłynęły na zawodnika w ciągu ostatnich 48 godzin.
Mam pełne zrozumienie dla jego sytuacji, ale muszę dokonywać wyborów w interesie zespołu. Chcę zawodników, których głowy są przy grze.
Eskalacja saudyjskich ofert i opór Rotterdamu
Działania dyscyplinarne są następstwem agresywnych prób pozyskania Hadj Moussy przez saudyjski klub Al-Ittihad. W piątek Al-Ittihad złożył oficjalną ofertę w wysokości 37,5 mln euro, dołączając propozycję pięcioletniego kontraktu dla zawodnika o wartości ponad 50 mln euro. Feyenoord odrzucił tę ofertę w piątek wieczorem, co skłoniło saudyjski klub do podniesienia kwoty o kilka milionów euro w sobotę rano. Mimo że Hadj Moussa deklarował wcześniej, że nie jest zainteresowany przenosinami do Arabii Saudyjskiej, po otrzymaniu najnowszej propozycji kontraktu poprosił o zgodę na transfer. Hadj Moussa dołączył do Feyenoordu w 2024 roku z belgijskiego Patro Eisden za 3,5 mln euro i pozostaje związany kontraktem z klubem z Rotterdamu do połowy 2030 roku.
Nie możemy go już zastąpić, więc zostaje.
- Feyenoord pozyskuje Hadj Moussę z belgijskiego klubu Patro Eisden za 3,5 mln euro
- Dyrektor techniczny Dévy Rigaux oświadcza, że Hadj Moussa zostanie w klubie ze względu na zamknięte holenderskie okno transferowe
- Feyenoord odrzuca ofertę transferową Al-Ittihad w wysokości 37,5 mln euro
- Hadj Moussa spóźnia się dwukrotnie i zostaje pominięty w składzie na mecz z NEC
- Okno transferowe w Arabii Saudyjskiej zamyka się o 17:00
Ograniczenia kadrowe i korekty taktyczne
Dyrektor techniczny Feyenoordu Dévy Rigaux potwierdził, że klub odrzucił wszystkie oferty, ponieważ holenderskie okno transferowe jest zamknięte, co uniemożliwia sprowadzenie następców z innych klubów. Sprzedaż zawodnika ograniczyłaby Feyenoord wyłącznie do pozyskiwania wolnych agentów. Klub z Rotterdamu sprzedał już latem napastnika Ayase Uedę, króla strzelców Eredivisie w poprzednim sezonie. Aby skorygować skład w Nijmegen, Van Bronckhorst postawił na hiszpańskiego napastnika Nacho Ferriego, który w tym sezonie rozegrał zaledwie 52 minuty w trzech meczach jako rezerwowy. Rywale z NEC również wprowadzili nowych zawodników, wystawiając obrońcę Almugerę Kabara, wypożyczonego z Borussii Dortmund, oraz napastnika Kaja Sierhuisa, pozyskanego z Fortuny Sittard.
Powiedziano mi, że absolutnie nie odchodzi.
Zbliżający się termin zamknięcia okna transferowego
Spór transferowy wywołał różne reakcje. Były dyrektor techniczny Sparty Rotterdam Henk van Stee stwierdził na antenie FC Rijnmond, że Feyenoord powinien przyjąć ofertę, argumentując, że kwoty rzędu 37,5 mln euro rzadko trafiają się za skrzydłowych z Eredivisie. W odpowiedzi na odmowę Feyenoordu, Al-Ittihad poinformował PSV Eindhoven o zainteresowaniu skrzydłowym Esmirem Bajraktareviciem jako opcją rezerwową, jeśli rozmowy w sprawie Hadj Moussy zakończą się fiaskiem. Saudyjskie kluby mają czas do niedzieli, 6 września, do godziny 17:00. Zarząd Feyenoordu oświadczył, że decyzja o zatrzymaniu Hadj Moussy pozostaje niezmienna przez ostatnie 24 godziny saudyjskiego okna transferowego.


