
Dublet Haalanda pogrąża Brazylię, Norwegia po raz pierwszy w ćwierćfinale mistrzostw świata
Erling Haaland zdobył dwie bramki w ostatnich 11 minutach, a Norwegia wyeliminowała pięciokrotnych mistrzów świata Brazylię 2-1 w 1/8 finału mistrzostw świata, po raz pierwszy w historii awansując do ćwierćfinału.
Przegląd meczu
Norwegia zaskoczyła Brazylię 2-1 na MetLife Stadium w East Rutherford w stanie New Jersey przed 80 663 kibicami. Skandynawowie dominowali w posiadaniu piłki, ale to Brazylia stwarzała wyraźniejsze okazje, aż Haaland przełamał impas w 79. minucie. Napastnik Manchesteru City dołożył drugiego gola w 90. minucie, zanim Neymar zdobył bramkę kontaktową z rzutu karnego w doliczonym czasie gry.
Późny popis Haalanda
Haaland był w dużej mierze niewidoczny, dopóki dośrodkowanie Andreasa Schjelderupa nie trafiło do niego, a on głową pokonał Alissona. Jedenaście minut później Schjelderup ponownie mu dograł, a Haaland huknął zza pola karnego w dolny róg. Ten dublet dał mu łącznie siedem goli w turnieju, tyle samo co Kylianowi Mbappé i Lionelowi Messiemu. Był to jego trzeci dublet na tych mistrzostwach.
- Gol Patricka Berga anulowany za spalonego
- Rzut karny Bruno Guimarãesa obroniony przez Örjana Nylanda
- Endrick marnuje sytuację sam na sam
- Haaland główkuje po dośrodkowaniu Schjelderupa
- Haaland strzela drugiego gola zza pola karnego
- Neymar realizuje rzut karny dla Brazylii
Nyland utrzymuje Norwegię przy życiu
Bramkarz Örjan Nyland, 35-letni, obecnie bez klubu po odejściu z Sevilli, był bohaterem Norwegii w pierwszej połowie. Obronił rzut karny Bruno Guimarãesa w 14. minucie po tym, jak przegląd VAR przyznał jedenastkę za faul Kristoffera Ajera. Nyland zatrzymał także Viníciusa Júniora w dalszej części połowy. Endrick z Brazylii zmarnował sytuację sam na sam w 59. minucie, przerzucając piłkę nad Nylandem, ale obok bramki.
Klątwa Brazylii trwa
Brazylia nie wygrała mistrzostw świata od 2002 roku i od tego czasu była eliminowana przez europejską drużynę w każdej rundzie pucharowej. Ten odpadnięcie w 1/8 finału jest ich najwcześniejszym od 36 lat. Carlo Ancelotti, pierwszy nie-Brazylijczyk prowadzący Seleção, nie zdołał odwrócić tego trendu. Późny karny Neymara był tylko pocieszeniem.
Co dalej
Norwegia zmierzy się w sobotę w Miami ze zwycięzcą meczu Meksyk–Anglia w ćwierćfinale. To pierwszy raz, gdy Norwegia przetrwała dwie rundy pucharowe na mistrzostwach świata. Księżniczka koronna Ingrid Alexandra i książę Sverre Magnus obserwowali z trybun, jak drużyna świętuje swój największy sukces.


