
Opóźnienia na lotnisku w Atenach wywołują nadzwyczajne spotkanie; Grecja na trzecim miejscu w Europie pod względem zakłóceń w ruchu lotniczym
Greckie władze lotnicze, linie lotnicze i kontrolerzy ruchu lotniczego spotkali się w poniedziałek po tym, jak dane Eurocontrol wykazały 63-procentowy wzrost opóźnień lotów, plasując Grecję za Francją i Hiszpanią w europejskim rankingu zakłóceń.
Nadzwyczajne spotkanie w obliczu wzrostu opóźnień
W poniedziałkowe popołudnie w Urzędzie Lotnictwa Cywilnego odbyło się nadzwyczajne spotkanie, w którym udział wzięli przedstawiciele Służby Lotnictwa Cywilnego, Międzynarodowego Portu Lotniczego w Atenach, kontrolerów ruchu lotniczego oraz dwóch głównych greckich przewoźników: AEGEAN i SKY express. Rozmowy, określane jako prowadzone w pozytywnej atmosferze, koncentrowały się na przyczynach opóźnień, które nasiliły się w ciągu ostatnich dwóch–trzech tygodni, oraz na usprawnieniach technicznych i operacyjnych. Wszystkie strony zobowiązały się do współpracy na rzecz zmniejszenia obciążenia systemu.
Sprzeczne dane na temat skali problemu
Najnowsze dane Eurocontrol pokazują, że Grecja odpowiada za 13% wszystkich opóźnień w zarządzaniu przepływem ruchu lotniczego w tranzycie w Europie, z czego 9% przypada na region informacji powietrznej Aten, a 4% na lotnisko Macedonia w Salonikach. W tygodniu 22–28 czerwca odnotowano rekordową liczbę 37 165 lotów 26 czerwca, niewiele poniżej historycznego maksimum 37 228 ustanowionego w 2019 roku. Służba Lotnictwa Cywilnego jednak zaprzeczyła, zauważając, że jej własne dane operacyjne za czerwiec malują inny obraz: średnie opóźnienie na lot w Międzynarodowym Porcie Lotniczym w Atenach spadło do 4,43 minuty z 6,50 minuty rok wcześniej, co stanowi spadek całkowitych opóźnień o 31,77%. W Centrum Kontroli Obszaru Ateny-Macedonia średnia wyniosła 2,26 minuty, w porównaniu z 1,62 minuty w 2025 roku.
Indeks Eurocontrol nie odzwierciedla rzeczywistych doświadczeń pasażerów. Wzrost w sieci Eurocontrol nie oznacza wzrostu opóźnień.
- Francja
- 29 %
- Hiszpania
- 21 %
- Grecja
- 13 %
- Pozostałe
- 37 %
Przyczyny źródłowe: przepustowość, personel i geopolityka
Kontrolerzy ruchu lotniczego argumentują, że głównym problemem jest chroniczna rozbieżność między zaplanowanymi lotami a bezpieczną przepustowością lotniska. Przewodniczący związku kontrolerów, Panagiotis Psarros, powiedział, że lotnisko w Atenach posiada certyfikat na 35 odlotów na godzinę, ale rutynowo planowanych jest od 40 do 45, a czasami do 50 rano. Przepustowość przylotów wynosi 28 na godzinę, podczas gdy zapotrzebowanie przekracza 45. Źródła lotniskowe z kolei obwiniają nieprawidłową parametryzację systemu zarządzania ruchem lotniczym, który nie dostosowuje przepływu w czasie rzeczywistym, powodując efekt domina w całym rozkładzie lotów. Twierdzą, że uzgodnione poziomy usług są spełniane w mniej niż 50% przypadków.
Kiedy popyt przekracza przepustowość, nieuniknione jest powstawanie opóźnień, których pochłonięcie zajmuje dwie do trzech godzin.
Służba Lotnictwa Cywilnego i Sekretarz Generalny Transportu wskazali na sezonowy popyt oraz zmianę tras lotów spowodowaną kryzysem na Bliskim Wschodzie. Obecnie przez grecką przestrzeń powietrzną przelatuje dziennie ponad 4500 samolotów, z czego 1000 lotów dotyczy samego lotniska w Atenach. Przyznano, że występują braki kadrowe wśród kontrolerów i personelu naziemnego, a nowo zatrudnieni pracownicy są w trakcie szkolenia, ale nie wejdą do systemu przed przyszłym rokiem.
Co dalej
Firma zarządzająca lotniskiem planuje inwestycje o wartości setek milionów euro w celu zwiększenia przepustowości. Kontrolerzy domagają się przeniesienia Aten z poziomu 2 koordynacji slotów, który ma jedynie charakter zaleceń, na poziom 3 z wiążącymi sankcjami za naruszenia slotów. Służba Lotnictwa Cywilnego poinformowała, że codziennie monitoruje ruch i współpracuje z Eurocontrol oraz operatorami lotnisk, podczas gdy rząd podkreślił, że spotkanie było częścią regularnej serii konsultacji mających na celu zarządzanie wyjątkowo wymagającym środowiskiem operacyjnym.


